Sport nakręca Częstochowę


– Częstochowskie zespoły przynoszą kibicom wiele powodów do radości, a miasto żyje piłkarskimi czy żużlowymi sukcesami. Sport na takim poziomie potrzebuje jednak długofalowej wizji rozwoju i stabilnego finansowania – mówi Gazecie Częstochowskiej prezes TAURONA, Paweł Szczeszek.

 

Duże ogólnopolskie i międzynarodowe imprezy sportowe, kluby przebijające się do poziomu europejskiego są dla miast impulsem rozwojowym i stanowią jego doskonałą wizytówkę. Sport w Częstochowie, dzięki sukcesom Rakowa, dobrym występom żużlowców, czy rozegranym w czerwcu inauguracyjnym turniejowi Mistrzostw Europy w Żużlu wszedł na poziom, którego mogą pozazdrościć nawet duże miasta metropolitarne.

Chcemy ściągnąć do Częstochowy jak najwięcej imprez rangi ogólnopolskiej i europejskiej. Sport rozwija miasto, daje nowe możliwości i miejsca pracy. Jako miasto mamy świetną lokalizację na mapie, której mogą nam pozazdrościć inni. Trzeba to wykorzystać  – mówi nam Paweł Szczeszek, prezes Grupy TAURON.

Warto przypomnieć w tym kontekście, że częstochowski sport zyskał w ostatnich miesiącach dużego, stabilnego partnera w postaci kierowanej przez Pawła Szczeszka Grupy TAURON. Energetyczny lider wspiera piłkarzy Rakowa, żużlowców Włókniarza oraz stoi za Mistrzostwami Europy na żużlu, którego inauguracyjny turniej odbył się w Częstochowie.

Przypomnijmy, że w finałowym biegu częstochowskiego turnieju wystartowało trzech zawodników Włókniarza. Oprócz zwycięskich Madsena i Mikkelsena do finału awansował Kacper Woryna. Co istotne, turniej, w którym na liście startowej widnieją najbardziej rozchwytywane żużlowe nazwiska przykuwają uwagę kibiców z całej Europy, a wszelkie statystyki dotyczące oglądalności transmisji telewizyjnej to potwierdzają.

Jesień szykuje się dla częstochowskich kibiców niezwykle interesująca. Swoją przygodę, oby jak najdłuższą, będzie kontynuował w europejskich pucharach piłkarski Raków. We wrześniu zapadną rozstrzygnięcia w ekstraklasie żużlowej. Po 13 kolejkach Włókniarz zajmuje czwarte miejsce w tabeli, są więc wszelkie szanse, by w Częstochowie emocje trwały do samego końca. – Trzymamy kciuki za częstochowskich sportowców. Liczymy, że europejska przygoda Rakowa będzie trwała jak najdłużej, a Włókniarz w play-offach walczył o najwyższe cele – podsumowuje Paweł Szczeszek z prezes Grupy TAURON.

 

 

Podziel się:

10 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *