Za kilka tygodni minie siedemdziesiąt lat od złożenia Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego, dokonanego 26 sierpnia 1956 roku na Jasnej Górze, w trzechsetną rocznicę odnowienia Ślubów Lwowskich króla Jana Kazimierza. Rotę Ślubów napisał kard. Stefan Wyszyński.
Bardzo lubię poezję. Napisałem już sam ponad 100 niepublikowanych wierszy. Moim mistrzem, idolem, wzorem był emigracyjny poeta, którego twórczość odkryłem dopiero, gdy znalazłem się w Londynie w 1979 roku. Niestety nie żył już od siedmiu lat. W Polsce jego utwory były zakazane, był artystą nieznanym.
„Najciekawszą rzeczą, gdy zaczyna się lato w Częstochowie, jest spostrzeżenie, że Częstochowa się starzeje. Dlaczego aż tak nagle zmienia się wygląd ulicy i skąd bierze się aż tyle starych twarzy. W parkach grzeją się babulki pookrywane szalami przypominając ubiegłą modę stulecia. Również sporo znalazło się «dżentelmenów», którzy zapewne zalecali się kiedyś do tychże babulek w krynolinach i tym podobnie dziwnych dla nas obecnie strojach.
W ustawie z 4 czerwca 2025 r. o ustanowieniu tego święta (Dz.U. z 2025 r., poz. 891) podkreślono, że „męczeńska śmierć z powodu przynależności do narodu polskiego zasługuje na pamięć w formie dnia wyróżnianego corocznie przez państwo polskie, w którym ofiarom będzie oddawany hołd”.
Przy rodzinnym domu o. Ireneusza Pompy OSPPE odbyła się uroczystość odsłonięcia figury wybitnego paulina, rodowitego żarczanina, kapłana i zakonnika, który całe swoje życie poświęcił Bogu i drugiemu człowiekowi (28.06.). Tym samym Szlak Tradycji w Żarkach wzbogacił się o kolejną wyjątkową postać.
Józef Alfons Kasza (Józef Kowalski), ps. „Alm”, ur. 24 sierpnia 1920 r. w Katowicach. Był Ślązakiem i gdy Niemcy zajęli tę część Kraju, uznali osiadłych tam ludzi za rodowitych Niemców i wszystkich młodych powołali do wojska. „Alm” walczył w partyzantce w lasach gminy Kłomnice. Między innymi w akcji 8 września 1944 r. pod Karczewicami, gdzie polscy partyzanci zaatakowali niemieckich żandarmów stacjonujących w Chorzenicach oraz niemiecką policję granatową.
Obchód Bożego Ciała przy pięknej słonecznej pogodzie wypadł imponująco, stanowiąc wspaniałą manifestację religijną katolickiego społeczeństwa. Sumę pontyfikalną w katedrze św. Rodziny odprawił ks. biskup częstochowski dr Teodor Kubina w asyście duchowieństwa, po czym przed południem wyruszył połączony ze wszystkich kościołów, majestatyczny pochód celebrowany również przez ks. biskupa.
W środę (3 czerwca) W Instytucie Historii Uniwersytetu Jana Długosza przy Al. Armii Krajowej 36 a w Częstochowie miało miejsce spotkanie z cyklu „Wolna Wszechnica Historyczna”. Wygłoszono wówczas prelekcję pt. „Holokaust, nazistowskie obozy koncentracyjne w filmie fabularnym”, autorstwa mgr. Arkadiusza Walczaka. Był to wykład wieńczący studia doktoranckie uczonego.
Bardzo dużo mówi się obecnie o Grzegorzu Braunie, polityku stojącym na czele Konfederacji Korony Polskiej. Nieco mniej o Juliuszu Braunie – polityku i dziennikarzu, związanym z mediami. Zupełnie nic nie mówi się o Jadwidze Braun, Sybiraczce, żołnierzu armii Andersa, aktorce zmarłej na emigracji. Pragnę przybliżyć ich wzajemne powiązania i mało znane historie. Szczególną uwagę poświęcę zatem pani Jadwidze Braun-Domańskiej.
Nie było to jednak chwilowe załamanie zdrowotne. Marszałek od dłuższego czasu już chorował, podczas uroczystości Dnia Niepodległości 11 listopada 1934 roku zasłabł. Przybyły z Wiednia wiosną 1935 roku prof. Karl Wenckenbach rozeznał rozległą chorobę nowotworową dając Marszałkowi tylko kilka tygodni życia. Z ukochanym Wilnem pożegnał się dniu swoich imienin 19 marca 1935 roku. Pierwszy Marszałek Polski zmarł w Warszawie, w niedzielę 12 maja 1935 roku o godzinie 20.45, „na skutek raka żołądka i wątroby”.
„Początek kwietnia przyniósł ochłodzenie. Nieoczekiwany powrót zimy daje się mocno we znaki. Najniższą temperaturę -8 stopni C. odnotowano u nas w Częstochowie w nocy z sobotę na niedzielę 30/31 marca 1935 roku, w ciągu dnia 31 marca było 0, lecz w nocy z niedzieli na poniedziałek 31marca /1 kwietnia mróz wynosił -5 stopni C.”
Zbliżyliśmy się do siebie od 1990 roku, gdy razem przygotowywaliśmy powołanie Kongresu Polonii Niemieckiej. W zamiarze miało to być zjednoczenie kilkudziesięciu rozproszonych na terenie tego kraju organizacji polonijnych. On reprezentował Stowarzyszenie Polskich Kombatantów, ja środowisko Ruchu Światło – Życie. Spotykaliśmy się wielokrotnie w Hamburgu, gdzie mieszkał, w Dortmundzie i u mnie w domu w Ahaus.
W 45. rocznicę rejestracji NSZZ „Solidarność” w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II przy ul. Jagiellońskiej 67/71 w Częstochowie odbyła się uroczyste spotkanie Dam i Kawalerów Krzyża Wolności i Solidarności. Patronat honorowy nad wydarzeniem objął Prezydent RP Karol Nawrocki.
Historia życia Antoniego Szuniewicza – kompozytora, dyrygenta chórów, organisty i pedagoga nie uległa zapomnieniu, z biegiem lat stała się trwała i nieprzemijalna. Jakie osiągnięcia zapewniły mu miejsce w gronie zasłużonych dla Częstochowy? Co stanowi o ważnej roli i głębokim życiu profesora?
W środę (4 marca) w Przystanku Historia Centrum Edukacyjnego IPN im. gen. Janusza Gąsiorowskiego w Częstochowie (przy al. Najświętszej Maryi Panny 52) miał miejsce wykład historyka dr. Adama Kurusa „Bitwa pod Janowem 1939”. Spotkanie odbyło się w ramach cyklu „II wojna światowa w regionie częstochowskim. Nowe fakty, nieznani bohaterowie, zapomniane epizody”. Był to już 35 referat, dotyczący historii naszego regionu w okresie II wojny.
Niewątpliwie największym bohaterem ziemi radomszczańsko-częstochowskiej zarówno w okresie wojny, jak i po jej zakończeniu był Stanisław Sojczyński „Warszyc”. Jest mi osobiście bardzo bliski przez powinowactwo rodzinne. Ożenił się z Leokadią Kubik, kuzynką mojej prababci Eleonory Kubik. Słyszałem o nim już w dzieciństwie, ale zabroniono mi mówić o tym publicznie.
Już w przeddzień dorocznego, uroczystego obchodu Imienin Pierwszego Marszałka Polski, 18 marca, Częstochowa przybrała odświętny wygląd. Na wszystkich domach powiewały flagi w barwach narodowych, wiele balkonów i okien zostało udekorowanych portretami Dostojnego Solenizanta i zielenią, a z chwilą nastania zmroku, iluminowanych rzęsiście, jak gmach Starostwa Magistratu, dowództwa 7 Dywizji, Poczty, Urzędów Skarbowych, Sądu, Banku Polskiego, Komunalnej Kasy Oszczędności, I Gimnazjum Państwowego im. H. Sienkiewicza, dworca kolejowego, lokalu byłych Ochotników Armii Polskiej.
Na Szlaku Tradycji w Żarkach odsłonięto rzeźbę aptekarza Gustawa Lubicza Szydłowskiego – wielkiego patrioty, weterana Powstania Styczniowego, działającego na rzecz lokalnej społeczności.
Od dnia śmierci Mieczysława Hermana minęło już ponad pięćdziesiąt lat. Losy nauczyciela do dziś poruszają pamięć i przywołują historię głęboką, tragiczną, koniczną przypomnienia. Zachował się jego ślad pracy wychowawczej i pedagogicznej. Niektórych wychowawców pamiętamy bardzo długo za ciekawe lekcje, za nauczycielskie spojrzenie i pomoc w życiu. Do takich osób możemy zaliczyć Mieczysława Hermana, człowieka wielu pomysłów i działań.
13 luty 1951 r. – zmarł ks. bp Teodor Kubina (ur. 16 kwietnia 1880 roku w Świętochłowicach), dr teologii, pierwszy biskup diecezji częstochowskiej w latach 1926-1951.
Lechenich w styczniu 1942 za ułatwianie kontaktu osadzonych z cywilami spoza obozu trafia na kilka nocy do bunkru śmierci w bloku 11. Pod koniec lata tego roku znów ma pecha. SS-mani znajdują przy nim listy z zewnątrz.
8 stycznia 1945 roku, tuż przed wkroczeniem armii radzieckiej do Częstochowy, w Przyrowie Niemcy i Ukraińcy żywcem spalili 43 Polaków. Ta bolesna historia dotknęła wielu mieszkańców.
Luty 1935 roku był pogodowym dreszczowcem, a nawet wydarzeniem kryminalnym ze zbrodnią w tle. Cytujemy „Gońca Częstochowskiego”: „Fala ostrych mrozów jak nawiedziła nas od kilku dni, dotychczas nie ustępuje. W nocy z soboty na niedzielę 9/10 luty 1935 roku było -11 st. C., w ciągu dnia (10 lutego 1935 roku) -7 st. C., w nocy z niedzieli na poniedziałek 10/11 lutego 1935 roku znów -11 st. C., a w poniedziałek 11 lutego 1935 roku -9 st. C., rano, mimo zmiany kierunku wiatru na południowy i nasłonecznienia, mróz utrzymał się nadal i wynosił -9 stopni C. W każdym bądź razie zmiana kierunku wiatru budzi nadzieję, że nastąpi zwyżka temperatury.”
Dzień 27 stycznia 2026 roku jest obchodzony jako Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Tę datę wybrano nieprzypadkowo, bo właśnie 27 stycznia przypada rocznica wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau, czyli największego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady.