Następny mecz w PGE Ekstralidze A. D. 2026 Krono-Plast Włókniarz Częstochowa rozegra w piątek (15 maja) w Grudziądzu z tamtejszym Bayersystem GKM-em o godzinie 18:00. Tymczasem sprawdźmy, jak żużlowcy „Lwów” radzili sobie na polskich i zagranicznych torach w trwających tygodniu.
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa ma za sobą kolejny nieudany mecz w swoim wykonaniu. „Biało-Zieloni” ulegli w niedzielę (10 maja) na swoim obiekcie Gezet Stali Gorzów 31:59. Honoru gospodarzy bronił zwłaszcza ich kapitan, Jakub Miśkowiak, który zdobył 10 punktów. Po tym spotkaniu rozmawialiśmy z przedstawicielem miejscowych.
Niestety, Krono-Plast Włókniarz Częstochowa znów poniósł sromotną klęskę. Tym razem, w niedzielę (10 maja), „Lwy” wysoko przegrały z gorzowską Gezet Stalą 31:59. Podobnie jak w poprzednich starciach, wszystko było rozstrzygnięte na kilka biegów przed końcem.
Dość szerokim echem odbiło się zawieszenie kariery przez zawodnika Krono-Plast Włókniarza Częstochowa, Franciszka Karczewskiego. Młodzieżowiec wrócił już do regularnego ścigania, lecz póki co bierze udział jedynie w Drużynowych Mistrzostwach Polski Juniorów. O swoich wrażeniach na powyższy temat żużlowiec mówił w rozmowie z „Gazetą Częstochowską”.
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa ponownie wyraźnie przegrał w tegorocznej PGE Ekstralidze. Tym razem – w piątek (1 maja) – „Lwy” uległy w Zielonej Górze Stelmet Falubazowi 34:56. Momentami jednak Częstochowianie starali się podejmować walkę.
Za Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa trzy przegrane w tegorocznej PGE Ekstralidze. Teraz ekipa pod wodzą Mariusza Staszewskiego zaplanowany ma wyjazd do Zielonej Góry (1 maja). W rozmowie z „Gazetą Częstochowską” junior „Lwów”, Szymon Ludwiczak mówi o nastawieniach drużyny przed starciem ze Stelmet Falubazem.
W piątek (24 kwietnia) Krono-Plast Włókniarz Częstochowa uległ na własnym terenie Pres Grupa Deweloperska Toruń 37:53. Trzeba jednakże podkreślić, że tym razem „Lwy” pokazały więcej ikry niż w poprzednich dwóch meczach.
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa nie ma za sobą udanego początku sezonu 2026 w PGE Ekstralidze. 17 kwietnia „Lwy” na własnym obiekcie zostały niezwykle mocno rozgromione przez Orlen Oil Motor Lublin 26:64.
Jeszcze w ubiegłym roku zdobywał punkty dla Krono-Plast Włókniarza Częstochowa. Pod Jasną Górę wrócił – lecz w innej roli – już w piątek (17 kwietnia), kiedy „Lwy” w meczu 2. kolejki PGE Ekstraligi podejmowały Orlen Oil Motor Lublin. Kacper Woryna, o którym mowa, gromadząc 14 punktów doprowadził do ogromnego zwycięstwa „Koziołków” 64:26. Po tym spotkaniu niespełna 30-latek rozmawiał z „Gazetą Częstochowską”.
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa znów musiał przełknąć gorzką pigułkę. „Lwy” w piątek (17 kwietnia) w meczu 2. kolejki PGE Ekstraligi uległy znacznie na własnym terenie wicemistrzowi Polski Orlen Oil Motorowi Lublin 26:64.
W czwartek (16 kwietnia), przy stadionie, na którym na co dzień mecze domowe rozgrywa drużyna Krono-Plast Włókniarza Częstochowa, miała miejsce wyjątkowa uroczystość. Wtedy doszło do oficjalnego otwarcia wystawy, prezentującej historię klubu. Nosi ona tytuł „Galerii historii Włókniarza”.
Wyraźną przegraną w Lesznie z Fogo Unią (31:59) Krono-Plast Włókniarz Częstochowa rozpoczął zmagania tegorocznej PGE Ekstraligi. W piątek (10 kwietnia) podopieczni Mariusza Staszewskiego nie potrafili zbytnio nawiązać walki z miejscowymi „Bykami”.
Już tylko godziny dzielą nas od oficjalnego rozpoczęcia tegorocznej PGE Ekstraligi. Premierowym spotkaniem 1. kolejki tych zmagań będzie starcie w Lesznie pomiędzy miejscową Fogo Unią a Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa. Do tego meczu dojdzie w piątek (10 kwietnia) o 18:00.
Już w piątek (10 kwietnia) zainauguruje PGE Ekstraliga. W 1. kolejce tych zmagań częstochowski Krono-Plast Włókniarz uda się do Leszna na rywalizację z beniaminkiem Fogo Unią. We wtorek (7 kwietnia) w siedzibie klubu miała miejsce konferencja prasowa w formie online, w której uczestniczyli trener drużyny Mariusz Staszewski, a także trzech zawodników: Mads Hansen, Jakub Miśkowiak i Szymon Ludwiczak.
W Wielką Sobotę (4 kwietnia) w Gdańsku rozegrane zostały zawody „Texom Mistrzostwa Polski Par Klubowych”. W imprezie nie zabrakło przedstawicieli Krono-Plast Włókniarza Częstochowa. Niestety, nie poszła ona po myśli „Biało-Zielonych”.
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa w końcu mógł pochwalić się sparingową wygraną. W środę (1 kwietnia) zespół ten pewnie zwyciężył na własnym torze nad Hunters PSŻ Poznań 52:38. W rozmowie z „Gazetą Częstochowską” trener „Lwów”, Mariusz Staszewski wyraził nadzieję, że prawdziwa forma jego podopiecznych dopiero nadejdzie.
W środę (1 kwietnia) na stadionie przy ul. Olsztyńskiej w Częstochowie odbył się sparing pomiędzy miejscowym Krono-Plast Włókniarzem a Hunters PSŻ-tem Poznań. W tym samym czasie w Gdańsku miał miejsce pierwszy w tym roku Turniej Zaplecza Kadry Juniorów, gdzie startowali reprezentanci „Lwów”.
Ciąg dalszy przygotowań zawodników Krono-Plast Włókniarza Częstochowa do sezonu 2026. W niedzielę (29 marca) dwaj przedstawiciele „Lwów” startowali w Ostrowie wielkopolskim w Memoriale im. Rifa Saitgariejewa – „Speed Masters”. Następnego dnia „Biało-Zieloni” na swoim torze rozgrywali test-mecz z Cellfast Wilkami Krosno.
Podczas 52. Memoriału im. Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego – Speedway Silesia Cup 2026 w Częstochowie (22 marca) nie tylko oficjalnie zainaugurowany został tegoroczny sezon żużlowy. Wtedy również doszło do zawarcia współpracy między klubem Krono-Plast Włókniarz a Politechniką Częstochowską.
W środę (25 marca) we Wrocławiu miał miejsce rewanż sparingowy pomiędzy miejscową Betard Spartą a Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa. Znów w rywalizacji zdecydowanie lepsi byli „Spartanie”. Tym razem jednak końcowa przewaga podopiecznych Piotra Protasiewicza była jeszcze wyższa niż we wtorek na stadionie przy Olsztyńskiej (62:16).
Niestety, Krono-Plast Włókniarz Częstochowa wysoko uległ we wtorkowym (24 marca) test-meczu Betard Sparcie Wrocław 29:61 na własnym obiekcie. Goście pokazali niesamowitą siłę. Z kolei „Lwy” mają jeszcze sporo do przemyślenia przed nadchodzącą edycją PGE Ekstraligi.
Jakub Miśkowiak bez wątpienia pokazał klasę, zajmując drugie miejsce w 52. Memoriale im. Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego – Speedway Silesia Cup 2026 w Częstochowie. W końcowej klasyfikacji turnieju wyżej od niego był jedynie Bartosz Zmarzlik. Popularny „Misiek” w rozmowie z „Gazetą Częstochowską” przyznaje jednakże, iż jeszcze sporo pracy zarówno przed nim samym, jak i drużyną Krono-Plast Włókniarza w kontekście odpowiedniego przygotowania do startu w rozgrywkach ligowych.
Za nami 52. Memoriał im. Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego w Częstochowie, który w tym roku rozgrywany był również pod nazwą Speedway Silesia Cup 2026. Za sprawą tego turnieju – w niedzielę (22 marca) – oficjalnie zainaugurował sezon żużlowy w Polsce. Nie było niespodzianki w kwestii miana zwycięzcy zawodów. Z roli głównego faworyta wywiązał się Bartosz Zmarzlik.
W piątek (20 marca) miał miejsce pierwszy w tym roku sparing z udziałem Krono-Plast Włókniarza Częstochowa. „Lwy” rozgrywały test-mecz w Krośnie z tamtejszymi Cellfast Wilkami. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 54:36.
W niedzielę (22 marca) o godz. 14:00 w Częstochowie – pod nazwą Speedway Silesia Cup 2026 – odbędzie się żużlowy 52. Memoriał im. Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego. W związku z tym przekazujemy Państwu garść informacji organizacyjnych przed tymi zawodami.