Już tylko godziny dzielą nas od oficjalnego rozpoczęcia tegorocznej PGE Ekstraligi. Premierowym spotkaniem 1. kolejki tych zmagań będzie starcie w Lesznie pomiędzy miejscową Fogo Unią a Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa. Do tego meczu dojdzie w piątek (10 kwietnia) o 18:00.

Częstochowskie „Lwy” – na dwa dni przed inauguracją najwyższej klasy rozgrywkowej – odbyły jeden z ostatnich sprawdzianów. W Rybniku rozegrali sparing z Innpro ROW-em. Początkowo to „Rekiny” nadawały ton w rywalizacji. Częstochowianie jednak jeszcze na trzy biegi przed końcem potyczki doprowadzili do remisu.
Z kolei w wyścigach nominowanych (14-15) „Biało-Zieloni” przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść (48:42). Należy dodać, że goście do tego spotkania podeszli bez Jaimona Lidseya, którego zabrakło z powodów rodzinnych. Z kolei w ekipie gospodarzy Jana Kvecha zastąpił startujący w roli „gościa” Nicolai Klindt.
W Rybniku w zespole Włókniarza najskuteczniejsi byli Rohan Tungate (12 punktów z bonusem), Jakub Miśkowiak (12), a także Mads Hansen (10+1). Z pewnością głównie na tę trójkę Mariusz Staszewski będzie liczył w najbliższej batalii w województwie wielkopolskim. Wszak – patrząc na dotychczasowe test-mecze – zarówno Australijczyk, jak i Polak oraz Duńczyk prezentują najrówniejszą formę spośród wszystkich zawodników „lwiej” ekipy.
Istotną rolę w piątkowym spotkaniu na stadionie im. Alfreda Smoczyka odegrać może także Jaimon Lidsey. 27-latek w przeszłości reprezentował bowiem barwy leszczyńskiej Unii i doskonale zna tamtejsze warunki torowe. Do drużyny po kontuzji powrócił Sebastian Szostak, któremu udało się zapunktować w ostatnim sparingu na południu śląskiego (6 „oczek” plus bonus). Do tego wygrał jedną z gonitw. Martwić może na pewno postawa juniorów, u których ewidentnie widać brak stabilizacji dyspozycji.
Podopiecznym Mariusza Staszewskiego może być niezwykle ciężko nawiązać bój o jakiekolwiek meczowe punkty z drużyną „Byków”, która nie dość, że – w porównaniu z zeszłym sezonem – utrzymała swój trzon w osobach Janusza Kołodzieja, Bena Cooka oraz Grzegorza Zengoty, to jeszcze wzmocniła się Piotrem Pawlickim i Kenyanem Rew. Ponadto szkoleniowiec zespołu, Rafał Okoniewski do dyspozycji będzie miał świetną parę młodzieżową Nazar Parnicki-Kacper Mania. W tym miejscu wspomnijmy jeszcze, że Leszczynianie za sobą mają trzy wygrane sparingi, z czego dwa z niebyle kim, bo jednym z pretendentów do zdobycia złota Drużynowych Mistrzostw Polski Betard Spartą Wrocław.
Wszystko wskazuje na to, że zdecydowanym faworytem piątkowego meczu będzie Fogo Unia. Nie mniej Częstochowianie na pewno nie poddadzą się bez walki. I jak mówi starodawne żużlowe przysłowie, „wszystko zweryfikuje tor”.
Fogo Unia Leszno:
9. Piotr Pawlicki
10. Janusz Kołodziej
11. Benjamin Cook
12. Kenyan Rew
13. Grzegorz Zengota
14. Nazar Parnicki
15. Kacper Mania
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa:
1. Rohan Tungate
2. Mads Hansen
3. Jakub Miśkowiak
4. Sebastian Szostak
5. Jaimon Lidsey
6. Franciszek Karczewski
7. Szymon Ludwiczak
Norbert Giżyński
Foto.: Grzegorz Przygodziński
