Zbliżyliśmy się do siebie od 1990 roku, gdy razem przygotowywaliśmy powołanie Kongresu Polonii Niemieckiej. W zamiarze miało to być zjednoczenie kilkudziesięciu rozproszonych na terenie tego kraju organizacji polonijnych. On reprezentował Stowarzyszenie Polskich Kombatantów, ja środowisko Ruchu Światło – Życie. Spotykaliśmy się wielokrotnie w Hamburgu, gdzie mieszkał, w Dortmundzie i u mnie w domu w Ahaus.
Historia życia Antoniego Szuniewicza – kompozytora, dyrygenta chórów, organisty i pedagoga nie uległa zapomnieniu, z biegiem lat stała się trwała i nieprzemijalna. Jakie osiągnięcia zapewniły mu miejsce w gronie zasłużonych dla Częstochowy? Co stanowi o ważnej roli i głębokim życiu profesora?