Nowoczesny UJD / Laboratorium Biomechaniki


Biomechanika to nauka, która pomaga w precyzyjnym rejestrowaniu ruchów człowieka. Ma to swoje praktyczne zastosowanie między innymi w kontroli i korygowaniu przebiegu rehabilitacji po urazach – wyjaśnia pracownik naukowy Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie.

 

 

Dr hab. Jacek Wąsik, prof. UJD – Kierownik Katedry Kinezjologii i Profilaktyki Zdrowia na Wydziale Nauk o Zdrowiu w Uniwersytecie , doktor habilitowany nauk o kulturze fizycznej, biomechanik, fizyk, przez wiele lat zajmujący się sportami walki (głównie taekwon-do) realizuje na Uczelni projekt budowy Laboratorium Biomechaniki. Nominowany w 2021 roku do Śląskiej Nagrody Naukowej.

https://slaskifestiwalnauki.pl/snn-2021-jacek-wasik

Biomechanika to nauka, która pomaga w precyzyjnym rejestrowaniu ruchów człowieka. Ma to swoje praktyczne zastosowanie między innymi w kontroli i korygowaniu przebiegu rehabilitacji po urazach.

– Badania naukowe oparte na analizie biomechanicznej pozwalają na doskonalenie różnego rodzaju ruchów człowieka tak, aby ograniczać ryzyko kontuzji oraz aby prowadzić proces fizjoterapii w oparciu o precyzyjną diagnostykę osób w celu ich szybkiego powrotu do zdrowia. Współczesne urządzenia pozwalające na rejestrację mechaniki aktywności człowieka pozwalają na wykonywanie dokładnych pomiarów, np. momentów siły, prędkości, przyspieszeń i czasu ruchów kończyn dolnych lub górnych. W konsekwencji możemy kontrolować, czy rehabilitacja prowadzona jest prawidłowo, czy postępuje wzrost siły mięśni i czy wracają one do stanu sprzed urazu. Posiadając taką wiedzę, możemy albo sugerować zmiany, albo potwierdzać prawidłowość prowadzonego leczenia czy realizowanego treningu. We współczesnym świecie jest to standardowe działanie w procesie treningu sportowego i procesie pracy nad skutecznym powrotem do zdrowia. – wyjaśnia Jacek Wąsik.

Uszkodzenie kości, mięśni i ścięgien może być wynikiem bezpośredniego lub pośredniego działania siły zewnętrznej, np. wskutek zderzenia lub upadku. Biomechaniczne pomiary postępów leczenia po urazie dają możliwość zastosowania odpowiedniej metody fizjoterapii oraz zastosowania właściwego rodzaju ćwiczeń. – W praktyce, w trakcie prowadzonej rehabilitacji, sprawdza się np. siłę mięśni, i jeśli ona nie wzrasta zgodnie z naszymi oczekiwaniami, można zasugerować zmianę założonego programu. Wtedy po diagnozie i sprawdzeniu efektów leczenia przygotowuje się kolejny cykl ćwiczeń. Jednak najlepiej jest przeciwdziałać. Prowadzone badania analizy ruchów oparte na wiedzy biomechanicznej pozwalają na eliminację kontuzji oraz zwiększanie efektywności techniki sportowej. Powrót do zdrowia potwierdzony obiektywnymi wskaźnikami daje pewność stanu leczenia. Czasem „na oko” może wydawać się, że jesteśmy już w pełni sprawni, a jednak ujawnione parametry kinetyczne tego nie potwierdzają. Oznacza to, że należy kontynuować rekonwalescencję, ponieważ może to grozić np. utratą ciągłości tkanki. – tłumaczy Jacek Wąsik.

Jacek Wąsik walczy, aby biomechanika weszła do kanonu nauczania na UJD.

– Pierwszym krokiem jest budowa nowoczesnego laboratorium. I to się dzieje dzięki dotacji z Urzędu Marszałkowskiego, w związku z tym, że władze Uczelni rozpoczęły pracę nad nowym kierunkiem lekarskim. Prorektor ds. Rozwoju UJD, prof. Zygmunt Bąk, opierając się na współczesnych trendach w nauce, uznał, że laboratorium biomechaniki stanowi niezbędne wyposażenie budowanej medycyny w Częstochowie. Jest ono potrzebne, ponieważ za pomocą zgromadzonych profesjonalnych urządzeń możemy uczyć pomiarów aktywności elektrycznej mięśni, siły reakcji podłoża, rejestracji momentów siły wybranych kończyn, czy choćby precyzyjnego rozpoznawania patologii chodu. Dodatkowo w laboratorium znajduje się specjalistyczne urządzenie do pomiaru siły uderzenia i czasu kontaktu z celem. Narzędzie to zbudowane jest na bazie autorskich pomysłów, co sprawia, że nie ma takiej aparatury nigdzie w Polsce poza UJD. Z jej pomocą możemy prowadzić badania nad szeroko pojętymi uderzeniami, np. używanymi w piłce nożnej (kopnięcia w piłkę) i oczywiście w sportach sztuki walki.

Ponadto, jak pokazuje zagraniczna i polska literatura naukowa, Jacek Wąsik opisał i wprowadził do przestrzeni naukowej koncepcję i termin nazwany kinematycznym efektem celu. – Jest to zjawisko polegające na tym, że na skutek różnego rodzaju zewnętrznych obiektów (np. o różnych rozmiarach) stanowiących cel uderzenia obserwujemy zmianę kinematyki ruchu. Oryginalność tego odkrycia jest potwierdzona wieloma publikacjami naukowymi w prestiżowych międzynarodowych czasopismach naukowych jego autorstwa oraz kierowanego przez niego interdyscyplinarnego zespołu badawczego, w skład którego wchodzą specjaliści z zakresu nauk o kulturze fizycznej, psychologii i fizjoterapii. Efekt ten ma swoje znaczenie w sporcie, ale także w rehabilitacji, ponieważ na skutek różnego obiektu zewnętrznego możemy wymuszać ruchy człowieka w procesie fizjoterapii w sposób określony.

Uprawianie sportów walki może stanowić profilaktykę zdrowotną, a zastosowane techniki treningowe mogą być używane w procesie rehabilitacji. Praktyczny przykład: mój kolega trenujący kiedyś boks, obecnie fizjoterapeuta, miał za zadanie pomóc zbuntowanej 15-letniej dziewczynie wzmocnić skośne mięśnie brzucha. Nastolatka nie chciała z nim współpracować i wykonywać typowych ćwiczeń. Wówczas przypomniało mu się, że podczas treningu bokserskiego wykonując „lewy prosty” robi się skręt tułowia, który wzmacnia mięśnie brzucha. Dziewczynie tak się spodobały te ćwiczenia, że zamiast wykonywać dwadzieścia typowych ćwiczeń robiła ich pięćdziesiąt – opowiada Jacek Wąsik.

 

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.