POWIAT KŁOBUCKI / Ludowy kalendarz


Czwórka nauczycieli-regionalistów z powiatu kłobuckiego podjęła się skatalogowania lokalnych strojów ludowych. Pierwszym wytworem ich społecznego projektu jest kalendarz „Cztery pory roku2022”.

 

Pomysł zrodził się blisko cztery lata temu i jest dziełem pedagogów Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Miedźnie – nauczycielki muzyki Magdaleny Żak, nauczycielki matematyki Mirosławy Kasprzyk i nauczycielki języka polskiego Moniki Lesik oraz nauczyciela geografii w Szkole Podstawowej nr 2 w Kłobucku Aleksandra Lisa. – Początkowo miał to być niewielki projekt „mała innowacja szkolna”. Chodziło o wyłuskanie z szaf zachowanych strojów różnych zespołów ludowych z naszego regionu oraz ubiorów codziennych. Ale odzew był ogromny i projekt bardzo nam się rozrósł. Powstał zatem pomysł skatalogowania i szczegółowego opisania pozyskanych części garderoby. Łącznie zebraliśmy i opisaliśmy blisko dwieście różnych elementów. W przeważającej większości były to oryginalne rzeczy odświętnych strojów folklorystycznych, niektóre z nich nawet sprzed 80-100 lat. Odtwarzać ze zdjęć musieliśmy jedynie stroje dla dzieci i codziennego użytku – opowiada Magdalena Żak.

Dzięki wsparciu Banku Spółdzielczego w Kłobucku nauczycielom udało się zrealizować kalendarz na 2022 rok, gdzie zaprezentowano kompletne ubrania. Zdjęcia do kalendarza wykonał Aleksander Lis, a do fotografii pozowali uczniowie ze szkoły w Miedźnie. – Dzięki talentowi pana Aleksandra oraz pomocy dzieci i młodzieży powstały profesjonalne zdjęcia. Są to rozmaite scenki rodzajowe obrazujące ubiory w scenerii przyrody, podczas różnych świąt i obrzędów. Co ważne udało się nam na obrazach zbudować klimat dawnych lat – podkreśla pani Magdalena. Jak dodaje, pomoc uzyskały także od Zespołu Pieśni i Tańca Częstochowa i dyrektor Danuty Morawskiej. – Wszystkim bardzo dziękujemy za wsparcie. Dzięki otwartości na nasz pomysł tak wielu ludzi udało się nam zrealizować przedsięwzięcie, które stało się zapisem naszej historii, tradycji i tożsamości. Teraz naszym marzeniem jest wydanie książki. W jej części pierwszej znalazłyby się zdjęcia strojów, w drugiej – szczegółowe opisy poszczególnych elementów ubrań odświętnych i codziennych – informuje Magdalena Żak.

Publikacja książki jest jednak bardzo kosztownym dziełem. – Pukamy do różnych drzwi i mamy nadzieję, że nadal będzie nam dopisywać szczęście i zrealizujemy nasze marzenie – konkluduje Magdalena Żak.

URSZULA GIŻYŃSKA

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.