CZĘSTOCHOWA / 159. rocznica Powstania Styczniowego


22 stycznia 2022 roku, w dniu 159. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego, przedstawiciele częstochowskiego środowiska Prawa i Sprawiedliwości z wiceministrem kultury i dziedzictwa narodowego Szymonem Giżyńskim oddali hołd powstańcom, bohaterom walczącym z zaborcą o niepodległość Polski.

Wiązanki kwiatów złożono przy Pomniku Nieznanego Żołnierza w Alei Sienkiewicza oraz przy popiersiu dyktatora Powstania Romualda Traugutta, przy Liceum Ogólnokształcącym im. R. Traugutta. Wraz z wiceministrem kultury i dziedzictwa narodowego Szymonem Giżyńskim ( www.szymongizynski.pl ) cześć powstańcom styczniowym w imieniu całego środowiska PiS w Częstochowie oddali: sekretarz Zarządu Okręgu PiS w Częstochowie Grażyna Matyszczak, wiceprezes Tauron Polska Energia Artur Warzocha, przewodniczący miejskiego Klubu Radnych PiS Piotr Wrona i wiceprzewodniczący Unii Laikatu Katolickiego w Częstochowie Krzysztof Janus. Odmówiono także modlitwę w intencji powstańców.

Powstanie styczniowe jako polskie powstanie narodowe przeciwko Rosji ogłoszone zostało Manifestem 22 stycznia 1863 roku wydanym w Warszawie przez Tymczasowy Rząd Narodowy. Wybuchło 22 stycznia 1863 w Królestwie Polskim i 1 lutego 1863 na Litwie, trwało do jesieni 1864, zasięgiem objęło ziemie zaboru rosyjskiego, tj. Królestwo Polskie i ziemie zabrane.

Było największym i najdłużej trwającym polskim powstaniem narodowym, spotkało się z poparciem międzynarodowej opinii publicznej. Miało charakter wojny partyzanckiej, w której stoczono ok. 1200 bitew i potyczek. Przez oddziały powstania styczniowego przewinęło się około 200 000 osób, z różnych grup społecznych.  W niektórych rejonach ziem zabranych, np. na Żmudzi, Białorusi i w Inflantach Polskich zryw przybrał nawet charakter masowy. Wiele walk toczyło się także na ziemi częstochowskiej – w Kruszynie, Mstowie, Lelowie.

Mimo początkowych sukcesów Powstanie Styczniowe zakończyło się przegraną powstańców, z których kilkadziesiąt tysięcy poległo w walkach, blisko 1 tys. stracono, ok. 38 tys. skazano na katorgę lub zesłanie na Syberię, a ok. 10 tys. wyemigrowało.

 

Poniżej celem przypomnienia historii Powstania Styczniowego na terenach Ziemi Częstochowskie prezentujemy fragment Artykułu Norberta Giżyńskiego: ,,Powstanie Styczniowe w regionie częstochowskim”, ,,Gazeta Częstochowska”, 1350 / nr 3 / 2018-01-18  

(…) Ochotnicy z Częstochowy otrzymali przydział do jednostek pod komendą płk. Grekowicza. Następnie Grekowicz wraz ze swoimi podkomendnymi dokonali ataku na Radomsko w nocy z 23 na 24 stycznia. Zakończył się on fiaskiem. Po nieudanym natarciu większość ochotników z Częstochowy i okolic przedostało się do obozu w Ojcowie, gdzie wówczas organizowany był, przez płk. Teodora Cieszkowskiego, oddział formalnie podporządkowany Apolinaremu Kurowskiemu. 17 lutego cały oddział podległy Kurowskiemu został rozbity w rejonie Zagłębia Dąbrowskiego. Cieszkowskiemu z kolei ze swoimi oddziałami udało się zbiec w okolice Częstochowy, ponosząc niewielkie straty. Maszerując przez Siewierz, Koziegłowy, Poraj, Kamienicę Polską, Konopiska, Trzepizury, Truskolasy dotarł do Panek. 26 lutego stoczył walkę z kolumną płk. Jewgrafa Alenicza, lecz oddziały Cieszkowskiego nie poniosły strat i przedostały się na południowy wschód. W końcu po przegranym starciu 1 marca pod Mrzygłodem (okolice Myszkowa) i zagrożeniu ze strony rosyjskiego garnizonu w Częstochowie, nieustannie ścigającego powstańców, płk Cieszkowski zdecydował się wycofać w rejon Kielc.
Kolejne walki powstańcze miały miejsce w kwietniu 1863 r. Oddziały partyzanckie pod dowództwem kpt. Aleksandra Lütticha, naczelnika sił zbrojnych w powiecie wieluńskim, 23 kwietnia, stoczyły walki z Rosjanami pod Wąsoszem (Popowem). W ich wyniku po stronie polskiej zginęło 34 powstańców, zaś 30 wzięto do niewoli. Po tej bitwie Lüttich przedostał się do partii kpt. Józefa Oxińskiego, znajdującej się pod Przyrowem. W tym samym miesiącu trwały walki z udziałem partii pod dowództwem kpt. Mossakowskiego w rejonie Żarek i Jaworzników. W maju kampanii powstańczej udział brały głównie oddziały pod komendą Józefa Oxińskiego. Niewątpliwie największą zawziętością i bohaterstwem wykazali się w bitwie pod Koniecpolem. 25 maja Oxiński, poinformowany o nacierającej w stronę miasta o rosyjskiej kolumnie mjr. Bentkowskiego (ok. 1000 żołnierzy), natychmiast zarządził rozstawienie swoich oddziałów w oparciu o miasto. Lewe skrzydło, pod dowództwem Lütticha, dochodziło do miejskiego kościoła i cmentarza. Na prawym, dochodzącym do mostu na Pilicy, natomiast ustawieni byli strzelcy pod komendą kpt. Maźniewskiego. Najpierw wróg zaatakował prawe skrzydło, lecz po dwóch godzinach natarcie zostało odparte. Następnie Rosjanie zdecydowali się zaatakować lewe skrzydło. Na pomoc oddziałom Aleksandra Lütticha, Oxiński wysłał pluton strzelców Maźniewskiego lewego skrzydła. Oxiński z kolei sam stając na czele drugiego plutonu przedarł się przez most z zamiarem osłabienia lewej flanki nieprzyjaciela. Jednocześnie pozostawił z tyłu ostatni pluton, który miał bronić mostu. Po nieudanych szarżach Rosjanie ponownie wykonali manewr na prawe skrzydło i zarazem centrum oddziałów powstańczych. Tym razem atak nieprzyjaciół był skuteczny; wdarli się do miasta, a partyzanci będący na prawym skrzydle wykonali odwrót z powodu wyczerpania amunicji. W ślad za nimi powstańcy z lewego skrzydła wycofali się z zajmowanych pozycji. Trzymani w odwodzie kosynierzy ruszyli do kontrataku, wypierając z ulic miast rosyjskie oddziały. Jednakże po wyjściu na otwarty teren w ich stronę został otworzony ogień karabinowy, czym zostali zmuszeni do ucieczki. Pułkownik Oxiński, po utracie pozycji obronnych, zarządził odwrót. Wyczerpani Rosjanie nie podjęli pościgu za powstańcami. W bitwie o Koniecpol doznali poważnych strat; 146 zabitych oraz 100 rannych. Pod koniec maja 1863 r. Józef Oxiński przeniósł się do powiatu sieradzkiego. Stało się w wyniku przegranego starcia pod Kruszyną 27 maja.
Bój o Koniecpol nie był jedynym wielkim starciem powstańców styczniowych w regionie częstochowskim. Później partyzanci dokonywali kolejnych równie bohaterskich zrywów jak np., ponownie, pod Kruszyną (29 sierpnia 1863 r.), pod Mełchowem (30 września 1863 r.), w okolicach Kocin-Ostrowy (3 października 1863 r.). Te bitwy, jak również całe powstanie, zakończyły się porażką polskich oddziałów. Jednakże trzeba podkreślić znaczenie Powstania Styczniowego. Był to bez wątpienia największy niepodległościowy zryw w okresie zaborów. W samym regionie częstochowskich walki trwały do czerwca 1864 r. A oficjalnie działania zbrojne, w ramach powstania, zakończyły się w październiku 1864 r. Jednakże powstańcze oddziały doszczętnie zostały rozbite dopiero zimą 1865 r. Ostatnim słynnym powstańcem styczniowym, na którym wykonano wyrok śmierci 23 maja 1865 r. na rynku w Sokołowie Podlaskim, był ks. Stanisław Brzóska. Tradycja Powstania Styczniowego miała ogromny wpływ na kształtowanie kolejnych pokoleń, które w 1918 r. dały Polsce Wolność i Niepodległość. Wszak Legioniści Polscy z lat 1914-1918, Marszałek Józef Piłsudski czy generałowie Zygmunt Zieliński, Józef Haller to byli potomkowie Powstańców z 1863 r.

fot: „Powstanie Styczniowe w Radomszczańskiem”, Ryszard Szwed

płk. Józef Oxiński

Błogosławieństwo przed bitwą

Norbert Giżyński

  

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.