ŻUŻEL / Rekordowe zwycięstwo w sezonie 2022


Piątkowy (15 lipca) mecz zielona-energia.com Włókniarza Częstochowa z Arged Malesą Ostrów Wielkopolski przebiegł lepiej niż się spodziewano. „Lwy” na własnym terenie wręcz rozgromiły ekipę prowadzoną przez Mariusza Staszewskiego, pokonując rywala aż 68:22. Było to największe w bieżącym roku zwycięstwo speedway rajderów z miasta spod jasnogórskiego klasztoru.

Częstochowianie dzielili i rządzili na torze przy ul. Olsztyńskiej. Wygrali aż 13 wyścigów, z czego dziesięć  podwójnie 5:1. Ostrowianie z kolei nie potrafili choćby zniwelować rosnącej przewagi gospodarzy. Zwłaszcza, że nie odnieśli ani jednego biegowego zwycięstwa. Goście jednakże bliscy osiągnięcia tego celu byli w ósmej gonitwie. Lepiej ze startu wyszli przyjezdni. Tomasz Gapiński wespół z Grzegorzem Walaskiem prowadzili w tym starciu 4:2. Na drugiej pozycji podążał Fredrik Lindgren. Na czele stawki znajdował się zaś praktycznie niezagrożony Gapiński. Szwed nie znalazł sposobu, aby pokonać popularnego „Gapę”. Tymczasem jadącego na trzeciej lokacie Walaska nieustannie atakował Mateusz Świdnicki. W końcu juniorowi Włókniarza udało się wyprzedzić Indywidualnego Mistrza Polski z 2004 roku tuż przed samą metą manewrem po szerokiej. Za tę akcję niespełna 21-latek otrzymał owacje na stojąco od miejscowych fanów, którzy dodatkowo skandowali jego imię i nazwisko.

„Biało-Zieloni” już po dziesięciu starciach mogli być niemal pewni zdobycia trzech meczowych punktów. Prowadzili wówczas 44:16. Przysłowiową kropkę nad „i” postawili natomiast już w kolejnym biegu, w którym padł rezultat 4:2 na rzecz pary Leon Madsen-Jonas Jeppessen. Wynik całego spotkania brzmiał 48:18. Oznaczało to ostateczne rozstrzygnięcie co do miana tryumfatora pojedynku częstochowsko-ostrowskiego. Żużlowcy z Wielkopolski nie mieli już nawet matematycznych szans na odrobienie strat. Do końca meczu pozostały bowiem tylko cztery biegi do rozegrania. A w nich zielona-energia.com Włókniarz dopełnił formalności, wygrywając je po 5:1.

W czasie tej potyczki byliśmy świadkami ponownego pobicia rekordu toru. Tym razem dokonał tego Kacper Woryna i to dwukrotnie. Najpierw wychowanek rybnickiego ROW-u najlepszy czas dnia wykręcił w wspomnianym wyścigu dziesiątym (62,40). Krajowy lider „Lwów” jeszcze szybszy był dwa wyścigi później. Wtedy na ukończenie czterech okrążeń potrzebował zaledwie 62,34 s.

zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa:
9.
Leon Madsen 14+1 (3,3,2*,3,3)
10. Bartosz Smektała 13+1 (2,2*,3,3,3)
11. Kacper Woryna 11+1 (2*,3,3,3,-)
12. Jonas Jeppesen 6 (3,1,1,1)
13. Fredrik Lindgren 10+4 (2*,2*,2,2*,2*)
14. Mateusz Świdnicki 4+3 (2*,1*,1*)
15. Jakub Miśkowiak 10+2 (3,3,2*,2*)
16. Kajetan Kupiec NS

Arged Malesa Ostrów Wielkopolski:
1.
Oliver Berntzon 3 (1,1,1,0,-)
2. Jakub Poczta 1 (-,-,0,1)
3. Tomasz Gapiński 5 (0,0,3,1,1)
4. Grzegorz Walasek 7 (3,2,0,2,0)
5. Chris Holder 5 (1,1,2,0,1)
6. Jakub Krawczyk 1 (1,0,0,0)
7. Kacper Grzelak 0 (0,0,0)
8. Tim Soerensen 0 (0,0)

Bieg po biegu:
1. (63,39) Madsen, Woryna, Berntzon, Gapiński 5:1
2. (62,82) Miśkowiak, Świdnicki, Krawczyk, Grzelak 5:1 (10:2)
3. (63,22) Jeppesen, Lindgren, Holder, Soerensen 5:1 (15:3)
4. (63,05) Walasek, Smektała, Świdnicki, Krawczyk 3:3 (18:6)
5. (63,22) Woryna, Walasek, Jeppesen, Gapiński 4:2 (22:8)
6. (63,09) Miśkowiak, Lindgren, Berntzon, Soerensen 5:1 (27:9)
7. (62,90) Madsen, Smektała, Holder, Grzelak 5:1 (32:10)
8. (63,18) Gapiński, Lindgren, Świdnicki, Walasek 3:3 (35:13)
9. (63,08) Smektała, Madsen, Berntzon, Poczta 5:1 (40:14)
10. (62,40) Woryna, Holder, Jeppesen, Krawczyk 4:2 (44:16)
11. (63,42) Madsen, Walasek, Jeppesen, Berntzon 4:2 (48:18)
12. (62,34) Woryna, Miśkowiak, Poczta, Grzelak 5:1 (53:19)
13. (63,42) Smektała, Lindgren, Gapiński, Holder 5:1 (58:20)
14. (63,92) Smektała, Lindgren, Gapiński, Krawczyk 5:1 (63:21)
15. (62,89) Madsen, Miśkowiak, Holder, Walasek 5:1 (68:22)

Sędziował: Arkadiusz Kalwasiński
Komisarz toru: Jacek Krzyżaniak
NCD: uzyskał Kacper Woryna w wyścigu XII (62,34) – nowy rekord toru
Widzów: ponad 6 000

Norbert Giżyński

Foto. Grzegorz Przygodziński

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.