JASNA GÓRA / Pierwsze liturgiczne wspomnienie bł. Prymasa Tysiąclecia


Na Jasnej Górze pierwsze liturgiczne wspomnienie bł. Prymasa Tysiąclecia (28 V) przeżywane będzie bardzo uroczyście. Do Kaplicy Matki Bożej wprowadzony zostanie nowy relikwiarz z płynem otrzewnowym z elementami krwi kard. Wyszyńskiego, o godz. 14.30 odprawiona zostanie uroczysta Msza św., odbędą się specjalne koncerty. Paulini przypominają o niezwykłych związkach kard. Stefana Wyszyńskiego z tym miejscem. On sam 33 lata swego prymasowskiego posługiwania nazwał służbą u Jasnogórskiej Pani. Z Jasnej Góry uczynił parafię całej Polski, swoją główną placówkę duszpasterską. Przekształcił Częstochowę w duchową stolicę Narodu, wyznaczając jej w polskim Kościele rolę twierdzy, mającej zatrzymać zaprogramowaną przez komunistów ateizację.

 

 

W Kaplicy Matki Bożej o godz.14.00 wprowadzone zostaną relikwie bł. Prymasa Tysiąclecia. Specjalny nowy relikwiarz przygotowywany był od kilku miesięcy. Zostanie umieszczony tuż przy Cudownym Obrazie Matki Bożej, obok znajdującego już tam w srebrnej tubie Milenijnego Aktu, którego Prymas Wyszyński był inicjatorem.

 

RELIKWIARZ

 

Był w ogniu i w wodzie, rzeźbiony, wytaczany, szlifowany. Choć nie jest dużych rozmiarów, proces jego tworzenia trwał kilka miesięcy i przeszedł długą drogę. Nowy relikwiarz ma kształt kardynalskiego herbu. Przedstawia tarczę, na której widnieją: wizerunek Matki Bożej Jasnogórskiej, srebrne lilie (herb kapituły gnieźnieńskiej – od 1948 r. Stefan Wyszyński był metropolitą gnieźnieńskim) i misa z głową św. Jana Chrzciciela (symbolizuje patrona archikatedry warszawskiej). Nad tarczą znajduje się kapelusz kardynalski z 30 frędzlami (chwostami) po 15 z każdej strony i podwójny krzyż o dwóch poprzecznych ramionach, będący oznaką godności metropolity. Pod tarczą umieszczona jest wstęga z zawołaniem Soli Deo (Samemu Bogu).

 

Wielkość relikwiarza to ponad trzydzieści centymetrów wysokości i dwadzieścia kilka szerokości. – Kształt relikwiarza w jakimś sensie wyznacza sama relikwia, czyli kropla płynu pobranego od kard. Stefana Wyszyńskiego, zamknięta w szklanej płytce mikroskopowej – powiedział Jerzy Maciejowski, autor projektu relikwiarza. Jak wyjaśnił płytka została umieszczona w specjalnym reservaculum wykonanym ze złoconego mosiądzu, zamkniętym z przodu szlifowanym szkłem. To stanowi rdzeń i podstawę całej kompozycji relikwiarza.

 

Nad reservaculum znajduje się rzeźbiarska forma herbu Prymasa z Wizerunkiem Matki Bożej w centrum, a relikwie jakby „przenika” wstęga z zawołaniem Prymasa Soli Deo.

Płyn z elementami krwi jest dobrze widoczny dzięki tłu jakim jest biało-czerwony aksamit. To odniesienie do polskiej flagi, przypominające o Prymasie jako Ojcu Narodu. Czerwona kropla jest w górnej części, na białym tle.

 

Każdy element relikwiarza został starannie ręcznie wykonany, w kilku specjalistycznych warsztatach. W pracowni rzeźbiarza powstały modele, dzięki którym można było wykonać odlewy z brązu w trudnej technice „na wosk tracony”. Ten sposób odlewu zapewnia wysoką jakość odwzorowania formy modelu. Model wyrzeźbił Piotr Wawer, odlew wykonał Waldemar Pietras. Elementy z brązu i mosiądzu trafiły do pracowni złotniczo-brązowniczej Adama i Grzegorza Kroków, gdzie pozłocone, posrebrzone, ze szlachetnymi patynami, zostały złożone w całość.

Osobną część stanowi statyw relikwiarza służący do okazjonalnych wystawień relikwii na mensę ołtarzową. Wykonany jest z pozłacanego mosiądzu i zawiera precyzyjnie wytoczone przez Andrzeja Buckiego, elementy z czarnego dębu.

Równolegle wykonywane było szkło stanowiące okienko reservaculum składające się z dwóch warstw, z geometrycznymi szlifami zrobionymi ręcznie.

Litery zawołania „Soli Deo” powstały w technice emalii w pracowni Piotra Webera.

– Do wykonywania tak nietypowych przedmiotów konieczna jest współpraca ze specjalistycznymi pracowniami. Tego nie da się stworzyć w seryjnej produkcji i dzięki temu jest niepowtarzalne – podkreśla Jerzy Maciejowski. Dodaje, że w przypadku przygotowania tego relikwiarza wszystkim towarzyszyły wyjątkowe emocje, bo każdy z rzemieślników w szczególny sposób wspominał Prymasa Wyszyńskiego.

 

O godz. 10.00 w Sali Papieskiej zabrzmi oratorium „Jak Ojciec i Syn” w wykonaniu Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”. Utwór dedykowany jest dwóm wielkim Polakom: bł. kard. Wyszyńskiemu i św. Janowi Pawłowi II – tak bardzo związanych z Jasną Górą. Jego premiera odbyła się już wcześniej także tutaj.

 

O godz. 17.00 w Bazylice zabrzmi oratorium do słów bł. Prymasa Wyszyńskiego „Dla nas po Bogu, największa miłość to Polska!” autorstwa Wincentego z Krakowa w wykonaniu krakowskiego zespołu kameralnego  „Audivi” Cracow Vocal Quartet.

 

Na godz. 11.30 zaplanowano na Wałach Drogę Krzyżową z bł. Prymasem „Moje życie było Wielkim Piątkiem i za to Bogu dziękuję”, którą poprowadzi ks. Ryszard Umański, asystent oddziału w Częstochowie Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”, które tego dnia przeżywać będzie ogólnopolską pielgrzymkę i którego patronem jest kard. Stefan Wyszyński.

 

Mszy św. na szczycie Jasnej Góry o godz. 14.30 przewodniczyć ma przełożony generalny Zakonu paulinów o. Arnold Chrapkowski.

Liturgiczne wspomnienie poprzedza nocna modlitwa „Z błogosławionym Prymasem czuwamy w Domu Matki” podejmowana tradycyjnie z 27 na 28 dzień miesiąca. Prowadzą ją przedstawicielki Instytutu Prymasa Wyszyńskiego.

W Sanktuarium cały rok trwa dziękczynienie za wyniesienie na ołtarze tego wielkiego kapłana i Polaka.

 

Modlitwa z 27 na 28 dzień miesiąca to nawiązanie do trwających tu niemal nieprzerwanie od 40 lat czuwań prowadzonych przez Instytut Prymasa Wyszyńskiego z prośbą o beatyfikację tego wielkiego kapłana i Polaka.

Teraz, przez cały rok, w Kaplicy Matki Bożej gromadzą się przedstawiciele różnych ruchów i wspólnot.

 

Liturgiczne wspomnienie bł. kard. Wyszyńskiego przypada w rocznicę jego śmierci. W tę datę, 28 maja, od ponad 40 lat wpisuje się ogólnopolska pielgrzymka Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”, które w 2013 r. oficjalnie przyjęło Prymasa Tysiąclecia za patrona.

Izabela Tyras

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.