JÓZEF MIKOŁAJTIS. JEGO DROGA ŻYCIA


15 czerwca 2021 roku minęło trzydzieści lat od śmierci znakomitego polonisty i pedagoga częstochowskich szkół średnich, Józefa Mikołajtisa. Profesor był również popularyzatorem twórczości Juliusza Słowackiego, cenionym bibliofilem, erudytą i działaczem kulturalnym. Z biegiem lat stał się jednym z najznaczniejszych i najgodniejszych ludzi naszego miasta. Siła wewnętrzna, a równocześnie wysoka kultura osobista pana profesora, robiła na otoczeniu duże wrażenie. Zawsze nienaganny w ubiorze, starannie i sumiennie przygotowany do zajęć z młodzieżą i wykładów. Zadziwiał pamięcią, piękną polszczyzną i powołaniem. Życie Jego naznaczone było pracą, którą szanował i cenił oraz książkami, które umiłował. Tworzył świadomie niepowtarzalną przestrzeń.

 

 

„Praca tylko może dać skrzydła natchnieniu

Józef Ignacy Kraszewski

 

Co pozostaje po tych, co odeszli? Pamięć, wdzięczność, wspomnienie. Przeszłość nigdy nie przestaje być ważna. Zachowuje ogromne znaczenie, gdyż związana jest nierozerwalnie z przyszłością.

 

15 czerwca 2021 roku minęło trzydzieści lat od śmierci znakomitego polonisty i pedagoga częstochowskich szkół średnich, Józefa Mikołajtisa. Profesor był również popularyzatorem twórczości Juliusza Słowackiego, cenionym bibliofilem, erudytą i działaczem kulturalnym. Z biegiem lat stał się jednym z najznaczniejszych i najgodniejszych ludzi naszego miasta. Siła wewnętrzna, a równocześnie wysoka kultura osobista pana profesora, robiła na otoczeniu duże wrażenie. Zawsze nienaganny w ubiorze, starannie i sumiennie przygotowany do zajęć z młodzieżą i wykładów. Zadziwiał pamięcią, piękną polszczyzną i powołaniem. Życie Jego naznaczone było pracą, którą szanował i cenił oraz książkami, które umiłował. Tworzył świadomie niepowtarzalną przestrzeń.

Józef Mikołajtis na świat przyszedł 19 marca 1898 roku w Łodzi. Jego rodzicami byli Jan i Teofila z Krakowskich. W rodzinnym mieście dorastał i kształcił się. Po ukończeniu gimnazjum wyjechał do Krakowa, gdzie wstąpił na Wydział Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Nie odczuwał jednak specjalnego zainteresowania wybranym przez siebie kierunkiem i po dwóch latach przeniósł się na polonistykę. Był studentem m.in. prof. Józefa Kallenbacha. Podczas studiów emocjonalnie zaangażował się w sprowadzenie prochów Juliusza Słowackiego na Wawel w 1927 roku. „(…) jako reprezentant studentów całej Polski – witał trumnę z prochami wieszcza w Warszawie. Przemawiał także w dalszej części uroczystości w Krakowie. (…). Oba przemówienia zostały opublikowane w prasie ogólnopolskiej” – napisała Barbara Kubicka-Czekaj.

W 1931 roku, wraz z żoną Eleonorą oraz synem Ziemowitem, przyjechał do Częstochowy, z którą szybko zżył się i zaprzyjaźnił. Został zatrudniony jako polonista w Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącym im. Romualda Traugutta. Przez ponad dwadzieścia lat służył uczniom swą ogromną wiedzą i doświadczeniem. Zachęcał młodzież do samodzielnego myślenia, dążenia do prawdy. Rozbudzał na lekcjach wrażliwość na piękno języka polskiego. Cieszył się dużym szacunkiem, uznaniem i podziwem uczniów.

Z nazwiskiem profesora łączą się także regionalne prace badawcze, opisujące pobyt Zygmunta Krasińskiego w Złotym Potoku. Podczas skrupulatnych poszukiwań odnalazł rękopisy i nieznane listy autora „Przedświtu”.

Splot zainteresowań, miłość do literatury, zdolności organizacyjne pozwoliły profesorowi na aktywne włączenie się w życie kulturalne i literackie międzywojennej Częstochowy. Współpracował z czasopismami: „Tor”, „Drugi Tor” oraz „Czasopismem Literackim”. Pisma te były redagowane na wysokim poziomie. Wśród autorów, którzy umieszczali tam swoje utwory odnaleźć można m.in.: Ludomira Kucharskiego, Józefa Mikołajtisa, Walerię Domaniewską.

Druga wojna światowa przerwała tę działalność i przekreśliła na wiele lat wszelkie plany. Po wojnie profesor powrócił do pracy nauczycielskiej. Wielką zasługą Józefa Mikołajtisa było powołanie w Częstochowie do życia Oddziału Towarzystwa Literackiego im. Adama Mickiewicza. Spotkanie założycielskie Towarzystwa odbyło się w Bibliotece Miejskiej im. dr. Władysława Biegańskiego 24 listopada 1956 roku. W gronie założycieli znaleźli się znani częstochowianie: Józef Wójcicki, Tadeusz Gierymski, Zbigniew Żmigrodzki, Maria Sołdrowska, Danuta Izdebska, Barbara Kubicka. W latach późniejszych do zespołu osób biorących czynny udział w pracach Oddziału dołączyli: Elżbieta Cichla-Czarniawska, Henryk Czarniawski, Czesław Erber, Edmund Łągiewka, Leon Jelonek, Teresa Majak, Kazimiera Zdzisława Szymańska. Profesor Mikołajtis funkcję przewodniczącego pełnił przez trzydzieści lat. Organizował sesje naukowe, popularnonaukowe, wystawy. Dzięki Jego zaradności i życzliwości Częstochowę z wykładami i odczytami odwiedzili: Czesław Zgorzelski, Irena Sławińska, Kazimierz Wyka, Julian Krzyżanowski, Zenon Klemensiewicz.

„Z działalnością Mikołajtisa i częstochowskiego oddziału TLiAM wiąże się także wydawanie „Komunikatów Naukowych”. Nie zawsze ukazywały się one pod takim tytułem i bywały niekonsekwentnie numerowane, jednak stanowiły wiarygodne świadectwo systematycznych badań i twórczego zaangażowania członków oddziału. Periodyk ten pojawiał się nadspodziewanie długo (lata 1961 do 1992), ukazało się ponad czterdzieści numerów. Choć nie wszystkie opublikowane tu prace zasługują na miano „naukowych”, są jednak dowodem aktywności środowiska i jego Prezesa” – wspomina poetka, historyk literatury, Elżbieta Cichla-Czarniawska.

14 października 1957 roku skrystalizowały się kolejne marzenia profesora. Uruchomił bowiem przy Oddziale Towarzystwa Studium Humanistyczne – ośrodek mający na celu przybliżanie wiedzy literackiej, rozpowszechnianie czytelnictwa wśród mieszkańców miasta. Z dużym znawstwem skompletował kadrę nauczycielską i wraz z Józefem Wójcickim opracowali harmonogram zajęć. Studium istniało do 1966 roku.

To, co uderza w życiu Józefa Mikołajtisa, to ogromna pracowitość. Pozostawił wiele wartościowych artykułów, rozpraw, publikacji, w tym: Listy Narcyzy Żmichowskiej i Zofii Węgierskiej (oprac., wstęp J. Mikołajtis, 1934), Dzieje literackie Częstochowy (1975), Historia literatury ziemi częstochowskiej (1982). Profesor pracował do końca. Nie poddawał się czasowi. Mimo trudności dnia codziennego, ciężaru przeżytych lat, nie stracił intelektualnej sprawności. W niewielkim mieszkaniu przy ulicy Braci Domagalskich (obecnie Polskiej Organizacji Wojskowej) wśród książek, dokumentów, notatek niestrudzenie kontynuował pracę literacką.

Profesor Józef Mikołajtis zmarł w wieku 93 lat. Spoczął na cmentarzu Kule w Częstochowie.

 

 

Barbara Szymańska

 

 

Przedłożone fragmenty pochodzą:

 

Cichla-Czarniawska E. Józef Mikołajtis. Wspomnienie. „Galeria”. Częstochowski Magazyn Literacki, 2019, nr 51 s. 31.

Kubicka-Czekaj B. Józef Mikołajtis. Wspomnienie w dwudziestolecie śmierci. „Almanach Częstochowy” 2011 s. 30.

 

 

Fot. Sesja Towarzystwa Literackiego im. A. Mickiewicza w Częstochowie. Od lewej: profesor Józef Wójcicki, mgr Janina Chodemicka, mgr Anna Kordaszewska-Pernalowa, p. Eleonora Mikołajtisowa, profesor Józef Mikołajtis. Zdjęcie pochodzi z książki E. Cichli-Czarniawskiej Sumowanie znaków.

Lublin 2006 s. 335.

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *