SIATKÓWKA / Wicelider z Mielca pokonany


W sobotnie popołudnie (5 marca) w Hali Sportowej Częstochowa byliśmy świadkami starcia, które było ogłoszone mianem hitu 23. kolejki siatkarskiej 1. Ligi kobiet. Ekipa KS Sorella Częstochowianki podejmowała wicelidera tabeli ITA TOOLS Stal Mielec. Gospodynie wygrały po niezwykle zaciętej walce 3:2.

Już premierowa odsłona mogła wskazywać, że ten pojedynek może być długi i jednocześnie bardzo emocjonujący. Początkowo ton w grze nadawały mielczanki, które szybko objęły prowadzenie 5:1. Z czasem przewaga przyjezdnych wzrosła do pięciu „oczek” (9:14). Częstochowianki nie załamały rąk i zaczęły twardo deptać po piętach rywalkom. W końcu dzięki serii zagrywek Wiktorii Szumery oraz dobrej grze w ataku rezultat układał się po myśli  miejscowych (23:22). „Czanka” nie mogła być jednak jeszcze pewna zwycięstwa w tej części potyczki. Końcowy wynik dalej pozostawał sprawą otwartą. Doszło do gry na przewagi. Zwycięsko z niej wyszły podopieczne Andrzeja Stelmacha. Za sprawą dwóch punktowym zbić kapitan Darii Dąbrowskiej, siatkarki z Częstochowy rozstrzygnęły tego seta na swoją korzyść (26:24).

W drugiej partii obserwowaliśmy w zasadzie jednostronne widowisko. Już po kilku chwilach od rozpoczęcia tego elementu pojedynku gospodynie zbudowały sobie przewagę, którą podtrzymały do końca. Przyjezdne nie znalazły sposobu na odrobienie strat. Ostatecznie w odsłonie nr 2 Częstochowianka pokonała Stal 25:18.

Trzeci set miał już inny przebieg. Dominacja była po stronie ekipy z województwa podkarpackiego. Z każdą chwilą mielczanki powiększały swoją przewagę. Wśród siatkarek ITA TOOLS Stali prym wiodła przede wszystkim Paula Czerwińska. Pod koniec tej partii prowadzenie gości wynosiło już 7 punktów (16:23). Jednakże wówczas w polu zagrywki pojawiła się Martyna Chmielewska, której odrzucające serwisy pozwoliły się zbliżyć „Czance” na trzy „oczka” do zespołu przeciwniczek (20:23). Niestety to wszystko na co było stać zespół spod Jasnej Góry w tej partii. Drużyna z Mielca dopełniła formalności, zdobywając następnie dwa punkty z rzędu, doprowadzając do wygranej 25:20.

Wstępna faza czwartej odsłony zwiastowała, że Sorella Częstochowianka będzie robić wszystko, aby zakończyć to spotkanie w czterech setach. Wszakże miejscowe prowadziły 5:1. Mielecka Stal szybko jednak podniosła się z kolan i chwilę później na tablicy wyników było już 5:7 dla przyjezdnych. „Czanka” zdołała wyrównać stan (11:11), lecz zespół gości odskoczył potem na cztery punkty częstochowiankom (13:17). Siatkarki ekipy miejscowej nawet przez moment nie myślały o poddaniu się i po sporej wymianie ciosów traciły już tylko punkt do rywalek (22:23). Duży w tym udział miały ataki Patrycji Wardęgi. Drużyna pod wodzą trenera Michała Betlei zachowała jednak zimną krew i nie zmarnowała swojej szansy. Stal Mielec tryumfowała 25:23.

Tym samym o losach pojedynku, jak również podziale meczowych punktów musiał zdecydować tie-break. W nim od samego początku grę na siatce prowadziły gospodynie. Jeszcze przed zmianą stron utrzymywały przewagę (8:4). Częstochowianki kontynuowały swoją dobrą serię i pokonały w piątym secie wyżej sklasyfikowaną ITA TOOLS Stal Mielec 15:10. Oznaczało to, że dwa duże meczowe „oczka” pozostały w mieście „Świętej Wieży”, a jeden powędrował na Podkarpacie.

Sytuacja w tabeli zawodniczek KS Sorelli Częstochowianki Częstochowa w dalszym ciągu się nie zmieniła. Pozostają na czwartym miejscu. Jednakże zespół prowadzony przez Andrzeja Stelmach już teraz może być niemal pewny awansu do fazy play-off. Tymczasem „Czanka” kolejny mecz rozegra już w sobotę (12 marca) na wyjeździe z MKS San-Pajda Jarosław.

KS Sorella Częstochowianka CzęstochowaITA TOOL Stal Mielec 3:2 (26:24, 25:18, 20:25, 23:25, 15:10)

Częstochowianka: Budnik, Mroczek, Stachowicz, Rybak, Dąbrowska, Szumera, Dutkiewicz (libero) oraz Papszun, Wardęga, Chmielewska i Agnieszka Czerwińska

Stal: Bryda, Stroiwąs, Molenda, Mras, Lach, Szczygioł, Samul (libero) oraz Adrianna Muszyńska i  Paula Czerwińska

NG

 

FOT FB KS SORELLA CZĘSTOCHOWIANKA

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.