POCZESNA – SYDERYTY 2021


W Poczesnej, po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa, 22 kwietnia 2022 roku, odbyła się szósta Gala wręczenia statuetek Syderyty 2021, podczas której nagrodzeni zostali mieszkańcy zasłużeni dla Gminy Poczesna. – Syderyty to dla Gminy wielkie święto. Z wielką radością honorujemy naszych mieszkańców, którzy swoją ciężką pracą wpływają na rozwój naszej rodzinnej ziemi. Tegoroczna uroczystość przebiega w duchu wsparcia naszych sąsiadów zza wschodniej granicy, którzy bronią swojej ojczyzny przed rosyjskim agresorem. Przybyłych do naszej gminy Ukraińców otoczyliśmy opieką. Dziękuję mieszkańcom, że otworzyli swe serca dla potrzebujących wsparcia i troski uchodźców – powiedział wójt Gminy Poczesna Krzysztof Ujma.

Gala przebiegła w niezwykle podniosłej atmosferze. Hala Sportowa w Poczesnej wypełniła się zaproszonymi gośćmi i mieszkańcami, którzy przybyli, aby poznać tegorocznych laureatów statuetki Syderyty 2021. Kapituła spośród wielu typowanych osób jak zawsze wyłoniła najjaśniejsze perły. W tym roku statuetki zostały przyznane: Marianowi Lenartowiczowi, Firmie Pio-Mar Łukasiewicz, Kazimierzowi Cierpiałowi, Zespołowi Kwiaty Jesieni, Tadeuszowi Radomiakowi, a specjalny Syderyt dla Przyjaciela Gminy otrzymał starosta Stanisław Mażejko ze Starostwo Jaszuny na Litwie, który współpracuje z gminą Poczesna od 2017 r.

Nie mogło obyć się bez gratulacji i powinszowań. Do uczestników swój list skierował Sekretarz Stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego poseł Szymon Giżyński, który w Jego imieniu odczytała żona, Redaktor Naczelna Gazety Częstochowskiej Urszula Giżyńska. Wiceminister Giżyński napisał:

,,Szanowny Panie Wójcie, Szanowni Pocześnianie!

Gala Nagrody „Syderyty” to wyjątkowa okazja, by celebrować wkład mieszkańców w budowanie i rozwój gminy – w tworzenie więzi międzyludzkich. Jest to bardzo istotne, bowiem wspólnota lokalna, taka jak Gmina Poczesna, stanowi podstawę wspólnoty narodowej – fundamentu zdrowego i sprawnego państwa. Dziś, tym bardziej dostrzegamy, jak ważne są aktywne, dobrze zorganizowane i wspierające się nawzajem społeczności. Jak wiele zależy od pasji i determinacji tych, którzy potrafią poświęcać się dla innych. Współczesny patriotyzm polega przecież również i na tym: na oddanej pracy na rzecz drugiego człowieka i wzajemnej pomyślności.

Cieszę się, że dla Mieszkańców Gminy Poczesna nieustannie tak bliskim jest aktywne angażowanie się w rozwój własnej Gminy oraz należyta troska o dobro wspólne. Wyrazem tego, jest kolejna już edycja Nagrody „Syderyty”, powstała z inicjatywy Wójta Pana Krzysztofa Ujmy i realizowana przy udziale oddanego zespołu osób.

Pragnę złożyć serdeczne gratulacje dla wszystkich Laureatów tej wspaniałej nagrody. Jesteście Państwo pięknym przykładem, jak z determinacją i pasją można budować wielkie dobro społeczne, dzieląc owoce własnej pracy z całą wspólnotą. Syderyty w oczywisty sposób nawiązują swą symboliką do historii Gminy Poczesna. Złoża rud stanowiły o bogactwie regionu, ich wydobycie ukształtowało oblicze Gminy. Prawdziwym natomiast skarbem który pozostaje na zawsze, są pełni pasji Mieszkańcy, zaangażowani w umacnianie swojej społeczności.

Życzę Państwu z całego serca wszelkiej pomyślności w życiu rodzinnym i zawodowym. Życzę wielu sukcesów i realizacji marzeń i zamierzeń.

Swoje serdeczne pozdrowienia i słowa uznania przekazała także wiceprzewodnicząca Sejmiku Województwa Śląskiego Beata Kocik. Gratulacje na ręce wójta złożył również wicewojewoda śląski Robert Magdziarz, który pogratulował pomysłu połączenia historii kopalnictwa rud w regionie, docenienia syderytu, z nagradzaniem osób zasłużonych dla gminy i regionu. Na zakończenie podziękowania za organizację wydarzenia oraz pomoc gminy na rzecz uchodźców przekazał poseł RP Mariusz Trepka. Wśród zaproszonych gości obecni byli także: poseł Andrzej Szewiński i senator Ryszard Majer.

Po części oficjalnej odbył się występ artystyczny. Gwiazdą wieczoru była dama polskiej estrady, wspaniała wokalistka Halina Frąckowiak. Za niezwykły koncert Halinie Frąckowiak podziękował wójt Krzysztof Ujma. Również słowa uznania i serdeczne życzenia w imieniu wiceministra Szymona Giżyńskiego oraz bukiet białych róż przekazała redaktor Urszula Giżyńska. Do gratulacji dołączyła także wiceprzewodnicząca Beata Kocik.

Fot.
Bartosz Półrolnik, Piotr Pietrzak
Przypomnijmy: do 20 lutego 2020 roku „Syderyty” zostały wręczone następującym osobom:
Laureatami PIERWSZYCH „Syderytów 2015” zostali w kategorii:
– Oświata, kultura, sztuka: Jerzy Kędziora;
– Sport, zdrowie, opieka społeczna, ochrona środowiska: Henryk Pałasz;
– Przedsiębiorczość: Krzysztof Krzyczmonik;
– Szczególne zasługi na rzecz Gminy Poczesna: Andrzej Cupiał.
Druga edycja „Syderytów” miała miejsce w 2017 roku. Laureatami „Syderytów 2016” zostali w kategoriach:
– Przedsiębiorczość: Maksymilian Wawrzyńczak;
– Oświata, kultura i sztuka: Mirosława Truchta-Nowicka;
– Sport, zdrowie, opieka społeczna i ochrona środowiska: Klub Sportowy OLIMPIA Huta Stara B;
– Szczególne zasługi na rzecz Gminy Poczesna: Maria Adamus i Regina Krzyczmonik.
W 2018 roku odbyła się trzecia edycja Gali. Laureatami „Syderytów 2017” zostali, w kategoriach:
– Przedsiębiorczość: Bożena i Artur Dróżdż;
– Oświata, kultura i sztuka: Marian Kołodziej;
– Sport, zdrowie, opieka społeczna i ochrona środowiska: Jerzy Ślęzak i Leon Kuta;
– Szczególne zasługi na rzecz Gminy Poczesna: Grażyna Jarawka.
„Syderyty 2018” odbyły się tradycyjnie w „tłusty czwartek”. Laureatami czwartej edycji „Syderytów” zostali, w kategoriach:
– Przedsiębiorczość: Przemysław Błaszak;
– Oświata, kultura i sztuka: Justyna Wilk;
– Sport, zdrowie, opieka społeczna i ochrona środowiska: Marek Morzyk;
– Szczególne zasługi na rzecz Gminy Poczesna: Andrzej Patorski.
W roku 2019, po raz pierwszy zostały przyznane dwie statuetki: „Super Syderyt – Przyjaciel Gminy Poczesna”. Otrzymali je: Poseł do Parlamentu Europejskiego – Jadwiga Wiśniewska oraz Radny Sejmiku Województwa Śląskiego – Stanisław Gmitruk.
Laureatami „Syderytów 2019” zostali:
– w kategorii: Oświata, kultura, sztuka – Dorota Wiśniewska;
– w kategorii: Sport, zdrowie, opieka społeczna, ochrona środowiska – Barbara Wąsińska
– w kategorii: Przedsiębiorczość – Beata Chochaus–Międła;
– w kategorii: Szczególne zasługi na rzecz Gminy Poczesna – Jan Wawrzyńczak;
Laureatem „Super Syderyta – Przyjaciela Gminy Poczesna” został – ks. Ryszard Umański.W przyznawaniu statuetek nastąpiła półtoraroczna przerwa spowodowana pandemią. W tym roku w blasku fleszy „Syderyty” odebrali w kategoriach:

– Przedsiębiorczość:
Przedsiębiorstwo Produkcyjno – Handlowo – Usługowe „Pio-Mar” Łuksiewicz Spółka Jawna  istnieje na rynku opakowań foliowych od 31 lat, dokładnie od maja 1991 roku. To firma RODZINNA,  w 100% z kapitałem Polskim. Firma mieści się w Zawodziu, przy ul. Długiej. Pomysłodawcą założenia firmy był – Stanisław Łukasiewicz. Wkrótce dołączyła żona Barbara, z wykształcenia analityk medyczny. Odeszła jednak z pracy po 23 latach i zajęła się firmą. Bardzo lubiła swoją pracę, ale coś trzeba było wybrać. Firma się rozwijała, miała coraz większy asortyment. Potem dołączył syn Mariusz również z żoną – Niną. Drugi Syn Piotr ma samodzielną, własną firmę, ale można powiedzieć, że w podobnej branży. Mieszka w Krakowie i produkuje  maszyny do przetwórstwa tworzyw. Pio-Mar Łukasiewcz Spółka Jawna to nie tylko firma rodzinna, ale firma, w której panuje rodzinna atmosfera.
Początki firmy – to zakup  dwóch zgrzewarek do produkcji worków foliowych. To był strzał w dziesiątkę i  wypełnienie „ luki rynkowej”, bo opakowania foliowe potrzebne są wszędzie: w domu, biurze przemyśle… do pakowania wszelkiego rodzaju towarów. No i można powiedzieć, że tak to właśnie się zaczęło. Na początku lat 90-tych XX wieku łatwo nie było, dlatego pierwszą maszynę do produkcji Pan Stanisław zrobił sam ze swoim synem – Piotrem. Po latach została wymieniona na nową. Wszystkiego właściciel firmy uczył się sam z literatury fachowej. Początkowo firma zajmowała się produkcją i handlem opakowaniami foliowymi. Kolejne lata przynosiły ciągły rozwój działu produkcji opakowań oraz parku maszynowego, co spowodowało konieczność dobudowy dodatkowych pomieszczeń produkcyjno-magazynowych. Z roku na rok Firma  zwiększała swoje moce produkcyjne. W kolejnych latach zostały zakupione nowe maszyny do produkcji folii i automaty do zgrzewania worków i reklamówek. Dziś Firma posiada: 6 linii do produkcji folii, 2 drukarnie fleksograficzne, 8 automatów do produkcji worków foliowych. Firma zatrudnia 14 osób. Cały zespół angażuje się i profesjonalnie podchodzi do swoich obowiązków – co przekłada się na sukces firmy. W 2008 roku w Plebiscycie Pracowników  „Pracodawca Roku 2008” regionu częstochowskiego firma zajęła I miejsce. Regularne modernizacje parku maszynowego, jak również współpraca z renomowanymi dostawcami surowców, gwarantuje dostarczenie gotowego wyrobu  o najwyższej jakości. Firma Pio-Mar ma bardzo szeroką ofertę. Na przykład produkuje worki do artykułów spożywczych. Na te produkcje Państwo Łukasiewicz musieli otrzymać specjalne pozwolenia. A co cztery lata odnawiać atest. Produkują też worki z filtrem UV, reklamówki jak również worki na śmieci. Z tym, że te ostatnie wytwarzane są z tak zwanych „odzyskanych” materiałów – surowców z recyklingu. Firma stosuje cykl zamknięty –  odpad poprodukcyjny jest mielony i wraca jako surowiec odzyskany z powrotem do produkcji. To wszystko w trosce  o ekologię i recykling. Związku z wykorzystywaniem dużej ilości energii firma korzysta z odnawialnych źródeł. Od lat firma angażuje się we wszystkie działania charytatywne na rzecz społeczności lokalnej.
Można powiedzieć, że rodzina Państwa Łukasiewicz doskonale odnajduje się we wspólnej firmie. Tutaj każdy ma swoje miejsce, działkę za którą odpowiada. We wszystkich naszych działaniach wspieramy się wzajemnie i każdy jest niezastąpiony.  Wszyscy razem dbają o to, aby firma działała jak najlepiej. I tak jest od …lat.  Nasze ponad 31-letnie doświadczenie w produkcji opakowań foliowych i handlu sprawia, że doskonale znamy potrzeby Klientów. Wiemy czego oczekują, dlatego przez wszystkie lata działalności zmienialiśmy się, cały czas ulepszając swoje wyroby i poziom świadczonych przez nas usług. Zawsze staramy się dostosować naszą ofertę do Klienta i w pełni spełnić jego wymagania. Zadowolenie Klienta z naszych usług jest dla nas najważniejsze. Jesteśmy otwarci na różne możliwości współpracy. Do każdego Klienta podchodzimy indywidualnie. Co jeszcze nas wyróżnia spośród innych firm z branży? Na pewno to ,że posiadamy certyfikat zarządzania jakością ISO 9001-2015, co zapewnia powtarzalność produktów dla klientów i konkurencyjne ceny. Jesteśmy pewni, że z pomocą naszych opakowań, każdy produkt zapakujesz najlepiej, jak się tylko da. Recenzentem naszych usług jest klient, który zawsze do nas wraca. I tak jest od lat.

– Sport, zdrowie, opieka społeczna, ochrona środowiska:
Kazimierz Cierpiał – urodził się 24 lutego w 1961 w Częstochowie. W Hucie Starej A mieszka od urodzenia. Z wykształcenia technik i kreślarz budowlany. Ukończył szkołę zawodową przy Kombinacie Budowlanym w Częstochowie, specjalność – murarz, równocześnie zajmował się hodowlą bydła i pomagał w gospodarstwie rolnym rodziców. Z czasem przejął gospodarstwo o powierzchni 2,26 ha oraz ziemię z dzierżaw  i zajmował się hodowlą bydła, uprawą zbóż i łąk, użytków zielonych. Równocześnie pracował i kontynuował naukę. Ukończył technikum budowlane, zdobył uprawnienia pedagogiczne. Prowadził liczne kursy  ( m.in. dla osób bezrobotnych w Urzędzie Pracy w Częstochowie), szkolenia, nadzory budowlane.  Na Politechnice Częstochowskiej jako instruktor sportowy prowadził zajęcia z młodzieżą – sekcja kulturystyka.     W Warszawie zdobył uprawnienia kreślarza oraz Europejski Certyfikat Technologicznych Robót Wykończeniowych. Pracował w kraju przy wznoszeniu Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie, przy ul. Barbary, Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie  oraz zagranicą przede wszystkim w Niemczech, m.in.; w  Dortmundzie – gdzie został wydelegowany przez Ministerstwo Pracy – jako pracownik – gość , w Burghausen gdzie pracę wykonywał pod nadzorem konserwatora zabytków, w Monachium w Zakładach BMW, Hamburgu oraz w Norymbergii. Społecznik i działacz. Prezes Stowarzyszenia Wspólnie dla Rozwoju Sołectwa Huty Starej A, były członek Rady Sołeckiej.  Jako prezes stowarzyszenia zajmował się m.in.: wspieraniem wszechstronnego i zrównoważonego rozwoju: społecznego, kulturalnego i gospodarczego miejscowości Huta Stara A. Pozyskał wspólnie z Samorządem Gminy Poczesna i działaczami stowarzyszenia środki zewnętrzne, które zostały wykorzystane na budowę siłowni zewnętrznej, przy Przedszkolu   w miejscowości Huta Stara A. Wspierał wszystkie lokalne działania związane z ochroną środowiska, integracją i demokracją w środowisku lokalnym. Odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi dla Województwa Śląskiego z ramienia PSL. Dwukrotnie pełnił funkcję starosty dożynek gminnych w 2014 i 2018 roku. Cieszy się  z osiągniętych sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym. Trzeba życzliwości i dobroci aby pomagać, trzeba wielkości ducha, aby pomagać bezinteresownie. Trzeba odwagi, aby nie zważając na przeszkody, wytrwale i do końca wyciągać przyjazną dłoń. Za szczególne zasługi na rzecz Gminy Poczesna z całego serca Kazimierzowi Cierpiałowi –  dziękujemy.

– Oświata, kultura i sztuka:
Zespół Śpiewaczy Kwiaty Jesieni
Zespół Śpiewaczy KWIATY JESIENI powstał w Gminnym Centrum Kultury, Informacji i Rekreacji w Poczesnej w 1994 roku. W jego skład wchodzili i wchodzą  przede wszystkim Członkowie Koła Emerytów i Rencistów działającego prężnie w Poczesnej pod kierunkiem pani Reginy Krzyczmonik. Trzon zespołu tworzą amatorzy – mieszkańcy Gminy Poczesna i okolic. Początkowo w zespole śpiewali: panowie i panie, ale od kilku lat zespół wspierają wokalnie wyłącznie panie. Główne cele działalności zespołu to: aktywizacja kulturalna wśród środowiska seniorów, wymiana doświadczeń i wspólne spędzanie wolnego czasu, nawiązywanie kontaktów towarzyskich wśród środowiska seniorów działających przy innych domach kultury, popularyzacja muzyki biesiadnej wśród różnych grup wiekowych odbiorców, kształtowanie umiejętności wokalnych wśród członków zespołu. Opiekunem artystycznym zespołu oraz akompaniatorem jest od początku istnienia pan Grzegorz Leonarcik. Przez wszystkie lata swej działalności zespół aktywnie uczestniczył w życiu kulturalnym lokalnej społeczności. Kwiaty Jesieni są obecne na niemal wszystkich uroczystościach organizowanych w gminie Poczesna – w swoim repertuarze posiadają pieśni patriotyczne, żołnierskie, biesiadne, okolicznościowe i religijne. Swoimi występami uświetniają wszelkie imprezy seniorskie odbywające się w różnych środowiskach, potańcówki spotkania klubowe jak również imprezy charytatywne i  kulturalne na terenie gminy i powiatu związane z obrzędowością i tradycją polską. Reprezentują Gminne Centrum Kultury, Informacji i Rekreacji w Poczesnej  na przeglądach i konkursach artystycznych, wśród swoich osiągnięć mają liczne podziękowania i wyróżnienia  min. w Wojewódzkim Festiwalu Pieśni Patriotycznej w Myszkowie czy Regionalnym Przeglądzie Pieśni Pasyjnej i Pokutnej w Koziegłowach – w 2013 roku otrzymali Wyróżnienie Specjalne za kultywowanie tradycji. Spotykają się w każdy czwartek i stanowią zgraną grupę dobrych przyjaciół młodych duchem. Wspólne śpiewanie sprawia im wiele radości, a swoim talentem pragną dzielić się z innymi. Zespół jest życzliwie przyjmowany przez publiczność i wysoce oceniany przez jurorów czego dowodem są licznie zdobyte nagrody i dyplomy oraz podziękowania.

– Oświata, kultura i sztuka:
Marian Lenartowicz
Jest społecznikiem o wielu pasjach. Mieszkańcem gminy Poczesna a dokładnie Huty Starej B – Osiedla jest od 1956 roku, gdy przybył tutaj, aby pracować w kopalni. Sam przyznaje, że przyczyniły się do tego dwa czynniki: ciekawa, dobrze opłacana praca w zawodzie i… mieszkanie. Był rok 1956, kiedy podjął pracę w kopalni rud żelaza (jak niemal wszyscy ówcześni mieszkańcy osiedla). Pani Zofia – jego żona – zajmowała się prowadzeniem domu, a pan Marian na ten dom zarabiał. Po pracy pomagał uprawiać działkę i oddawał się swojej pasji – pisarstwu…- Zawsze kochałem czytać. Tę pasję rozbudziła we mnie książka, która poznałem jako dziecko. To były „Przygody Robinsona Crusoe” – mówi Marian Lenartowicz. – Książki były dla mnie możliwością znalezienia się w innym, ciekawszym świecie. Książki to było źródło wiedzy. Nie było przecież internetu. Nie każdy też miał telewizor…
Warunki życia w nowo powstałym osiedlu były trudne i to inspirowało go do starania się o ich poprawę. Od samego początku utożsamia się z tą „Małą ojczyzną”. Jest jej częścią. Od 50 lat czyta, obserwuje i pisze wiersze. Spisał dzieje swojej rodziny. Jest emerytowanym inżynierem. Zawsze pilnie obserwował świat, przyrodę, otaczającą go rzeczywistość. Interesował się historią i polityką. Tak zaczął pisać wiersze i pamiętniki. Był zdania, że to co czuł, swoje przemyślenia powinien przenieść na papier. Został radnym, tym samym  jego możliwości działań na rzecz mieszkańców stały się większe. Wspólnie z innymi działaczami podjął starania o sklepy i ośrodek zdrowia. Zakończyło się to sukcesem. Wprawdzie ośrodek powstał we Wrzosowej, ale sytuacja w sklepach osiedlowych uległa poprawie. Należał również do inicjatorów czynów społecznych, których celem była poprawa wyglądu osiedla (trawniki, zadrzewienie, a nawet wykonanie chodników przed blokami itp.). W następnych latach podjął studia na politechnice, co spowodowało, że na jakiś czas jego działalność społeczna osłabła. Po skończonych studiach podjął ją na nowo i został przewodniczącym Komitetu Blokowego osiedla i radnym, a nawet Przewodniczącym Gminnej Rady Narodowej      w Poczesnej. Choroba serca na jakiś czas wyeliminowała go z działalności społecznej, ale po jakimś czasie wrócił do pełnienia funkcji przewodniczącego samorządu osiedla i znów rozpoczął (wraz z innymi działaczami społecznymi) starania o termomodernizację budynków, doprowadzenie gazu itp.). W tym też czasie był inicjatorem   i współzałożycielem Koła Emerytów, które funkcjonuje do dzisiaj. Obecnie, z uwagi na podeszły wiek, nie piastuję już żadnej funkcji, ale nadal obchodzą go sprawy osiedla, które od 64 lat jest jego domem.
Od lat 60-tych minionego stulecia pan Marian napisał około 2,5 tysiąca wierszy. Debiutował fraszkami: – Tak w stylu Sztaudyngera – uściśla Marian Lenartowicz. Drukowane były one w prasie regionalnej, m.in. „Gazecie Częstochowskiej”, „Życiu Częstochowy”, czy w częstochowskim dzienniku „24 Godziny”. Jego twórczość ukazywała się także na łamach gminnego periodyku „Spoiwo”. Udało mu się wydać „Nocne spacery”. Pan Marian pisze nie tylko poezję. Napisał pamiętniki. Jest to dzieło, w którym analizowane przez autora są wydarzenia historyczne, polityczne, społeczne od roku 1939 do 2002. Opisał wydarzenia, których był świadkiem, które przeżył, i które wywarły na nim wrażenie. Pan Marian udzielał się m.in. w klubie literackim „Złota Jesień” przy Gaude Mater  w Częstochowie.
Marian Lenartowicz bardzo chciałby, aby jego twórczość została wydana. Ale przede wszystkim – jak każdy autor – chciałby aby to co napisał, stworzył zostało przeczytane przez jak najwięcej osób. I tego Panu Marianowi życzymy….

– Szczególne zasługi na rzecz Gminy Poczesna:
Tadeusz Radomiak – Prezes Koła PZW Poczesna.
Wędkarstwo to jego pasja… Nie jest w stanie wyobrazić sobie niczego, co mogło by go tak zafascynować, jak poznawanie nowych łowisk i nigdy wcześniej nieodwiedzonych terenów wędkarskich.
Wędkarstwo ma swój urok. Nad nieznanymi wodami poznaje się nowych ludzi, wędkarzy z krwi i kości rozumiejących się bez słów. „Wędkować można zawsze, za dnia, w nocy, lato, zimę, jesień czy wiosnę, słońce czy deszcz. Dla prawdziwego wędkarza warunki nie mają większego znaczenia. Jak to mówią… nie ma złej pogody, są tylko źle ubrani wędkarze”!
Dlatego wędkarstwo i związane z nim rzeczy pozostaną jego hobby do końca życia. Trudno zostawić coś, co się tak bardzo lubi i kocha od pięćdziesięciu  lat. Z zawodu Tadeusz Radomiak jest technologiem przetwórstwa mięsnego, natomiast jego życie zawodowe związane było z hodowlą zwierząt futerkowych. Jest od  17 lat na emeryturze.Jego przygoda z wędkarstwem rozpoczęła się bardzo dawno temu. Dziesiątki tysięcy przebytych kilometrów, setki odwiedzonych zbiorników  i rzek oraz niezliczona ilość zawodów, w których miał szczęście uczestniczyć, dały mu pokaźny bagaż doświadczeń, którym chcę się dzielić z młodym pokoleniem. Czas poświęcony wędkarstwu a zarazem prawie całe swoje wędkarskie życie spędził głównie na zawodach spławikowych, spinningowych oraz podlodowych. Najwięcej jednak swojej energii poświęcił na organizację zawodów na różnych szczeblach  i w różnych kategoriach. Trzeba przyznać, że z perspektywy czasu organizując zawody czuł się  jak przysłowiowa „ryba w wodzie”. Co roku  jako Prezes Koła PZW Poczesna organizował zawody spławikowe  o Puchar Przewodniczącej Rady Gminy Poczesna na lokalnej,  wspaniałej wodzie w Lasku Wrzosowskim, na jesień o Puchar Wójta Gminy Poczesna, w kategorii spinning zawody  DECATHLON CUP. Co roku na otwarcie sezonu organizował zawody o Puchar Prezesa Koła PZW Poczesna na wodach Glinianki, w Lasku Wrzosowskim rozgrywane były zawody spławikowe – w tym ubiegłym roku był to już IV Memoriał Waldemara Drożdża. Dopiero od niedawna udało mu się znaleźć ekipę wspaniałych ludzi, społeczników, którzy naprawdę chcą wiele zrobić dla rozwoju wędkarstwa w naszym kole: Paweł Świącik, Jacek i Wojciech Pidzikowie, Kamil Wawrzyn, Jarosław Łyko, Jerzy Nowak i Sławomir Wawrzyńczak. Razem opracowują regulaminy wewnętrzne  i pilnują ich przestrzegania. Organizują łowiska specjalne, dbają o zbiorniki wodne na terenie naszej gminy, zarybiają,  likwidują dzikie wysypiska śmieci, walczą z kłusownictwem. Pan Tadeusz Radomiak bardzo dużo  czasu poświęcał młodzieży. Co roku organizował zawody z okazji Dnia Dziecka. Przez cały  okres swojej działalności starał się sumiennie i z poświęceniem wykonywać powierzone obowiązki. Jego celem była promocja i rozwój wędkarstwa sportowego oraz stworzenie Koła przyjaznego dla wędkarza. Sądząc po liczbie członków, którzy każdego roku zasilają Koło, należy stwierdzić, że mu się to udało w 100%. Na dzień dzisiejszy jest  ponad 250 wędkarzy zrzeszonych w kole. Koło powstało 37 lat temu, w 1985r. Założycielem koła była grupa wędkarzy pod przewodnictwem Jerzego Boreckiego oraz sołtysa z Korwinowa p.Jańskiej. W powstanie koła zaangażowali się również: Marek Jański, Sławomir Śmieiński, Andrzej Kucharski, Waldemar Dróżdż , Gracjan Dobosz. W życiu udało mu się złowić naprawdę wiele ryb i zawsze uważał się za szczęściarza, ponieważ woda była dla niego nadzwyczaj szczodra. Sam nie wie, czym na to zasłużył, natomiast wie, że zawsze traktował ryby jak skarb, z którego należy się cieszyć i dzielić spostrzeżeniami w taki sposób, by inni mogli również te skarby dostrzec. Największą rybę udało mu się złowić na zbiorniku w Poraju – szczupaka 100cm. We wszystkich jego działaniach wspierał go Wójt Gminy Poczesna, który udostępniał wędkarzom dzierżawę wód oraz świetlicę. Wspólnie  zorganizowali wiele zawodów wędkarskich. Władze Gminy Poczesna, przez te wszystkie lata wspierały działalność koła, doceniały i pomagały wędkarzom we wszystkich działaniach, oraz wniosły istotny wkład w rozwój Koła Poczesna.Można powiedzieć, że wędkowanie dla Pana Tadeusza Radomiaka to nie tylko hobby, ale jego sposób na życie. Mając swoją pasję – wędkarstwo odnalazł swoje miejsce na ziemi w dzisiejszym pędzącym świecie.

– „Super Syderyta – Przyjaciela Gminy Poczesna”
Zdislav Mażejko
Jaszuny położone są 30 km od Wilna, na skraju Puszczy Rudnickiej. Mają bogatą historię sięgającą XIV wieku. W pałacu w Jaszunach bywali: Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki i bracia Śniadeccy. Obecnie jest to jedna z najprężniej działających gmin rejonu solecznickiego, która współpracuje z wieloma gminami w Polsce, takimi jak: Żnin, Reszel, Kurzętnik, Zbójna, Bobolice. Najmłodszym partnerem gminy Jaszuny jest Poczesna – gmina w powiecie częstochowskim. Umowa o współpracy partnerskiej podpisana została 30 września 2017 roku przez Wójta Gminy Poczesna Krzysztofa Ujmę oraz Starostę Gminy Jaszuny – Zofię Griaznową, w pałacu Balińskich w Jaszunach – historycznej siedzibie rodowej Radziwiłłów. Duża w tym zasługa ks. Ryszarda Umańskiego – koordynatora wielu akcji charytatywnych dla Polaków mieszkających na Wileńszczyźnie. Tak zaczęła się współpraca z Jaszunami – niewielkim miasteczkiem na Litwie.  Magiczność tego miejsca polega przede wszystkim na tym, że w Jaszunach jesteśmy wśród rodaków i  przyjaciół. To tutaj co roku doświadczamy emocji i wzruszeń. Na mocy tego porozumienia między Gminą Poczesna a naszymi Rodakami coraz prężniej rozwija się nasza współpraca. Każdego roku odbywa się wymiana oficjalnych delegacji, realizowane są projekty w dziedzinie edukacji i kultury.
Starosta gminy jaszuńskiej –  Zdzisław Mażejko urodził się 14 sierpnia 1981 roku w Solecznikach (na Litwie) w rodzinie nauczycieli. W 1999 roku ukończył szkołę średnią w Jaszunach, a w roku 2002 ukończył Wileńską Wyższą Szkołę Rolniczą. W latach 2002-2007 studiował na wydziale ekonomiczno – rolniczym Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie (SGGW). Po studiach w Polsce wrócił na Litwę i rozpocząłem pracę w Samorządzie Rejonu Solecznickiego na wydziale budżetu i finansów. W roku 2018 został mianowany na stanowisko Starosty (Wójta) Gminy Jaszuny. Etatową grupę pracowników starostwa zasila 15 sołtysów, których starosta nazywa nieodłącznymi pomocnikami w działalności gminy. Wiele inicjatyw pochodzi właśnie od nich, są też dźwignią przedsięwzięć gminnych. Działalność starostwa cechuje duże zaangażowanie przy współpracy z samorządami polskimi. Gmina Poczesna wielokrotnie już gościła delegację z partnerskiej gminy Jaszuny przy okazji ważnych uroczystości gminnych i państwowych. Głównym celem wzajemnych przyjazdów, oficjalnych delegacji  zawsze jest wymiana doświadczeń samorządowych, poznanie struktury działania samorządu, podstawowych czynności administracyjnych na naszym terenie, a przede wszystkich udział w uroczystościach gminnych i państwowych. Nasi przyjaciele z Jaszun są z nami w najważniejszych chwilach dla Gminy Poczesna. Włodarze obu gmin podkreślają, jak ważna jest współpraca w dziedzinie kultury, edukacji i sportu, wymiana doświadczeń samorządowych, promocja, podtrzymywanie kontaktów społecznych, wzajemne poznanie kultury i historii, wspólne działania. Nasze spotkania są doskonałą okazją do zacieśnienia współpracy  i określenia planów na przyszłość w zakresie wymiany młodzieży, seniorów oraz wymiany kulturalnej i sportowej.
Gmina Poczesna od wielu lat angażuje się w akcję charytatywną „ Mikołaj na Kresach”. Nie jest to zwykła akcja dobroczynna i pomoc Polakom na Litwie. To wyraz szczerego i wielkiego serce Polaka do swoich rodaków mieszkających na Kresach. To czym dzielimy się z naszymi Rodakami, to przede wszystkim serce i miłość, którą przekazujemy w postaci paczek. Starosta Gminy Jaszuny- Zdzisław Mażejko zawsze podkreśla „Jesteśmy wdzięczni wszystkim i każdemu z osobna, przecież wiadomo, iż to co czynicie jest naprawdę wielkim dziełem, o którym my nigdy nie zapomnimy, a waszą dobroć oraz wsparcie nie zapomną nasze młodsze pokolenia”. Istotny jest element patriotyczny – gest solidarności wobec Polaków  mieszkających na Litwie. Zdzisław Mażejko to wieloletni Przyjaciel Gminy Poczesna. Daje temu wyraz angażując się w wiele uroczystości  organizowanych przez Wójta Gminy Poczesna – Krzysztofa Ujmę. To  prawdziwy przyjaciel, na którego zawsze możemy liczyć….

opracowanie sylwetek laureatów: Iwona Skorupa, Aneta Nawrot

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.