W piątek (12 czerwca) Krono-Plast Włókniarz Częstochowa rozpoczął rundę rewanżową fazy zasadniczej w PGE Ekstralidze. Tego dnia – w ramach 8. kolejki rozgrywek – „Lwy” udały się do Lublina na starcie z wicemistrzem Polski, Orlen Oil Motorem.

Pomimo osłabienia w ekipie gospodarzy, wśród których zabrakło kontuzjowanego Fredrika Lindgrena, wydawało się, że Częstochowianie pojadą na ziemię lubelską na pewne pożarcie. Tymczasem ekipa pod wodzą Mariusza Staszewskiego postawiła dość wysoką poprzeczkę aktualnym srebrnym medalistom Drużynowych Mistrzostw Polski.
Już w pierwszym biegu bardzo pozytywnie zaskoczył Jakub Miśkowiak. Kapitan Włókniarza zanotował dobry start, po czym pomknął do mety po „trójkę”, a w pokonanym polu pozostawił m.in. Martina Vaculika oraz Kacpra Worynę.
Od następnego wyścigu inicjatywę w batalii przejęli Lublinianie. Dominacja miejscowych trwała do gonitwy nr 6, kiedy na tablicy świetlnej widniało 24:12 na rzecz Motoru. Następnie padły cztery remisy z rzędu. Tym samym było 36:24. Mocny opór teamowi ze wschodniej części Polski stawiali przede wszystkim Jaimon Lidsey oraz Jakub Miśkowiak.
Drużyna lubelska przełamania dokonała w biegu jedenastym, w którym para Martin Vaculik-Mateusz Cierniak ograła podwójnie 5:1 Rohana Tungate’a i Madsa Hansena. Kolejne dwie gonitwy zakończyły się remisami po 3:3. W związku z tym przed wyścigami nominowanymi trzykrotni krajowi czempioni w jeździe drużynowej zagwarantowali sobie triumf w całym spotkaniu za trzy ligowe punkty (dwa właściwe plus jeden bonusowy za lepszy bilans w dwumeczu – przyp. red.), prowadząc 47:31.
Z racji tego, że miano zwycięzcy batalii było już rozstrzygnięte, w dwóch ostatnich biegowych starciach sztab szkoleniowy „Koziołków”, w osobach Macieja Kuciapy oraz Jacka Ziółkowskiego, posłał do boju swoich młodzieżowych zawodników. Goście wykorzystali tę sytuację, wygrywając obydwie gonitwy odpowiednio 4:2, a także 5:1. Ostatecznie rezultat potyczki brzmiał 50:40 na korzyść Orlen Oil Motoru.
Można w tym miejscu wspomnieć, że w końcowej fazie zawodów z ambitnej i skutecznej strony pokazał się niespełna 17-letni przedstawiciel „Żółto-Biało-Niebieskich”, Sven Cerjak. Ku zaskoczeniu wszystkich zgromadzonych na obiekcie przy Al. Zygmuntowskich Słoweniec w wyścigu czternastym wyprzedził czołowego żużlowca „Biało-Zielonych”, Madsa Hansena.
Dyspozycja Krono-Plast Włókniarza w stolicy województwa lubelskiego mogła dawać przynajmniej nutkę optymizmu sympatykom żużla w Częstochowie przed kolejnymi ligowymi rywalizacjami. Z pewnością trener Staszewski mógł być zadowolony z postaw Jaimona Lidseya oraz Jakuba Miśkowiaka, którzy już po raz kolejny w obecnym sezonie stanowili o sile zespołu spod znaku lwa. Pod Jasną Góra na podobną formę tych rajderów na pewno liczą w najbliższym meczu ekipy czterokrotnych mistrzów Polski, do którego dojdzie w piątek (19 czerwca). Wtedy na „Krono-Plast Arenę” przy Olsztyńskiej zawita beniaminek zmagań, Fogo Unia Leszno. By jednak można myśleć o jak najlepszym rezultacie w pojedynku z „Bykami”, nie tylko Lidsey, czy Miśkowiak, ale cała reszta drużyny będzie musiała stanąć na wysokości zadania.
Orlen Oil Motor Lublin:
9. Martin Vaculik 11 (2,3,3,3,-)
10. Sven Cerjak 2 (0,-,-,-,2)
11. Kacper Woryna 5+2 (1*,1,1*,2)
12. Mateusz Cierniak 9+2 (2*,3,2,2*,-)
13. Bartosz Zmarzlik 12 (3,3,3,3,-)
14. Bartosz Bańbor 7 (3,3,0,0,1)
15. Bartosz Jaworski 4+2 (2*,1,0,1*,0)
16. Dawid Cepielik 0 (0,0)
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa:
1. Rohan Tungate 8 (0,2,2,1,3)
2. Sebastian Szostak 0 (0,0,-,-)
3. Jakub Miśkowiak 10+4 (3,2,1*,1*,1*,2*)
4. Mads Hansen 5 (2,0,2,0,1)
5. Jaimon Lidsey 14 (1,2,3,3,2,3)
6. Franciszek Karczewski 1+1 (0,1*,0)
7. Szymon Ludwiczak 2+1 (1,1*,0)
8. Paweł Caban NS
Bieg po biegu:
1. (67,52) Miśkowiak, Vaculik, Woryna, Tungate 3:3
2. (68,36) Bańbor, Jaworski, Ludwiczak, Karczewski 5:1 (8:4)
3. (67,33) Zmarzlik, Cierniak, Lidsey, Szostak 5:1 (13:5)
4. (69,12) Bańbor, Hansen, Karczewski, Cerjak 3:3 (16:8)
5. (67,56) Cierniak, Miśkowiak, Woryna, Hansen 4:2 (20:10)
6. (67,39) Zmarzlik, Tungate, Jaworski, Szostak 4:2 (24:12)
7. (68,35) Vaculik, Lidsey, Ludwiczak, Cepielik 3:3 (27:15)
8. (67,47) Zmarzlik, Hansen, Miśkowiak, Bańbor 3:3 (30:18)
9. (67,86) Vaculik, Tungate, Miśkowiak, Jaworski 3:3 (33:21)
10. (67,76) Lidsey, Cierniak, Woryna, Karczewski 3:3 (36:24)
11. (67,36) Vaculik, Cierniak, Tungate, Hansen 5:1 (41:25)
12. (67,67) Lidsey, Woryna, Jaworski, Ludwiczak 3:3 (44:28)
13. (67,53) Zmarzlik, Lidsey, Miśkowiak, Bańbor 3:3 (47:31)
14. (67,54) Tungate, Cerjak, Hansen, Cepielik 2:4 (49:35)
15. (67,98) Lidsey, Miśkowiak, Bańbor, Jaworski 1:5 (50:40)
Norbert Giżyński
Foto.: Grzegorz Przygodziński
