W Częstochowie zawiązał się kolejny, trzeci już komitet referendalny w sprawie odwołania ze stanowiska prezydenta Częstochowy Krzysztofa Matyjaszczyka (dwa poprzednie zakończyły się fiaskiem).

Choć Redakcja „Gazety Częstochowskiej” nie została powiadomiona o powołaniu tegoż organu oraz konferencji prasowej, która miała miejsce 17 czerwca, z dziennikarskiego obowiązku informujemy, że 16 czerwca 2026 roku rzeczony komitet złożył zawiadomienie do komisarza wyborczego w Częstochowie o chęci przeprowadzenia referendum w Częstochowie dotyczącego: odwołania prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka przed upływem kadencji oraz odwołania Rady Miasta Częstochowy, także przed upływem kadencji. Komitet referendalny – jak podkreślają jego twórcy – jest inicjatywą społeczną, a jego pełnomocnikiem został Marcin Nocoń.
Komitet twierdzi, że drzwi do współpracy są otwarte dla wszystkich – w tym także partii politycznych – którzy chcieliby się włączyć w zbieranie podpisów. Zapowiada także, że zwróci się do parlamentarzystów o wypowiedzenie się w sprawie referendum oraz wystosuje do mieszkańców apel o włączenie się do referendum
Komisarz wyborczy przyjął wnioski komitetu. Aby zatem doszło do referendum musi on zebrać odpowiednią liczbę ważnych podpisów – na ten moment to 15 900. Komitet ma na to 60 dni, licząc od dnia 17 czerwca. Zbierać je będą wolontariusze legitymizujący się odpowiednim identyfikatorem.
Każdy podpis musi zawierać czytelne imię, nazwisko, adres zamieszkania oraz numer PESEL. Listy z podpisami trafią do komisarza wyborczego, który ma 30 dni na sprawdzenie poprawności formalnej złożonych dokumentów. Decyzję o referendum i dacie jego odbycia ogłasza komisarz wyborczy. Aby wyniki referendum uznano za ważne musi wziąć w nim udział około 46 tysięcy Częstochowian.
zdjęcie: kadr z materiału Studia Częstochowa, dziękujemy
