Biblioteka w Mstowie – miejsce promujące kulturę czytania


Od wieków biblioteka była miejscem hołdu dla słowa pisanego. Jej kult budowały wiedza uczonych i pragnienie kontaktu z dziełem literackim. Nie dziwi zatem, że do dzisiaj przetrwała sława starożytnych bibliotek – Aleksandryjskiej, Ateńskiej czy Pergamońskiej – jako wielkich instytucji kultury, sztuki i wymiany myśli filozoficznej. Również w okresie średniowiecza, biblioteki – powstające najpierw przy kościołach, potem przy dworach i wreszcie w uniwersytetach – pełniły rolę ośrodków rozwoju cywilizacyjnego. Ten wielopłaszczyznowy kierunek działań przyjęły także biblioteki współczesne.

 

 

Biblioteki szkolne, gminne stają się miejscem lokalnego życia społecznego i kulturalnego. To obszar spotkań z nauką, wiedzą i kulturą, ale też centra edukacji, wychowania i działań prospołecznych oraz – co oczywiste – upowszechnia czytelnictwa. Współcześni ludzie książki, poprzez swoją działalność oraz pracę, w dużym stopniu kształtują świadomość i preferencje – młodego i dojrzałego czytelnika.

Biblioteka Gminna w Mstowie znajduje się w gronie tych bibliotek, których działania dążą do obalenia mitu, że „biblioteka to magazyn zakurzonych książek”. – W naszych placówkach książki nie zdążą się zakurzyć, ponieważ nie leżą na regałach. Są cały czas w rękach czytelników. Powodem tego stanu rzeczy jest to, że Biblioteki zaopatrują się w książki ciekawe, poszukiwane przez czytelników, a przede wszystkim w nowości. Zakupy książek są czynnością przemyślaną i dobrze zorganizowaną. Istotą tych działań jest śledzenie rankingów książek w Internecie, blogów literackich oraz otwartość na propozycje czytelników – mówi dyrektor Biblioteki Gminnej w Mstowie Krzysztof Drynda.

XXI wiek jest też czasem wielu zmian, i to zmian na lepsze, choć nie zawsze entuzjastycznie przyjmowanych. Zmienia się też sposób prowadzenia biblioteki, sposób gromadzenia zbiorów, przechowywania i udostępniania. – Biblioteka Gminna w Mstowie podejmuje działania zmierzające do budowania nowoczesnego centrum kultury. Od 2015 roku wdrażany jest system biblioteczny SOWA, stworzony specjalnie dla bibliotek, dający nowe możliwości w prowadzeniu takich instytucji. Dysponujemy już kolejnymi modułami obsługującymi wypożyczanie, statystyki, skontrum. Czytelnicy naszej biblioteki wiedzą już, że każdy egzemplarz zaopatrzony jest w kod kreskowy. Lada dzień do użytku wejdą karty chipowe dla czytelników i zastąpią te papierowe – mówi dyrektor Krzysztof Drynda.

 

System biblioteczny usprawnia pracę bibliotekarza oraz umożliwia czytelnikowi lepszy dostęp do księgozbioru danej biblioteki. Dyrekcja i pracownicy Biblioteki Gminnej w Mstowie są otwarci na nowe pomysły i gusta swoich czytelników. – W naszej bibliotece, w związku z powrotem czytelników do biblioteki, ustawiliśmy pudełko w ramach akcji „Łowcy tytułów”. Każdy może wrzucić kartkę z propozycjami literackimi, które bierzemy pod rozwagę przy zakupie nowych tytułów – dodaje Krzysztof Drynda.

 

Kolejnym krokiem ku nowoczesności było „wyjście bibliotekarzy zza regałów” – dosłownie! Pracownicy Bibliotek zaproponowali mieszkańcom Gminy Mstów różne akcje czytelnicze. Wśród nich są: „Narodowe Czytanie”, zrealizowane już trzeci raz i jako pierwsze zostało zarejestrowane w formie video i znalazło się na kanale YouTube, czy „Noc Bibliotek”, gdzie najczęściej tematem przewodnim są filmy. Organizowane są także liczne akcje czytelnicze w szkołach. – Ciszę między regałami zakłócają co jakiś czas wyprawy uczniów i uczestników lekcji bibliotecznych. Biblioteka była obecna w Przedszkolach w Wancerzowie, Siedlcu, Małusach Wielkich czy Kobyłczycach – podkreśla dyr. Drynda.

 

Biblioteka Gminna w Mstowie swą działalność rozszerza o współpracę z innymi instytucjami. Owocem takiego otwarcia jest współpraca z Gminnym Ośrodkiem Kultury w Mstowie, pozwala na organizację takich akcji, jak: spotkania autorskie, konkursy „Mstowskie Złote Pióro”, czy gale wręczenia dyplomów w akcji „Mała książka – wielki człowiek”. – Na przykład konkurs literacki odbył się w pięciu odsłonach i za każdym razem dotyczył tematu miłości, który jest związany z wizytówką Mstowa – Skałą Miłości. Dużym zainteresowaniem cieszył się również konkurs fotograficzny „Nowe spojrzenie na Gminę Mstów”. Spotkania autorskie przywiodły do biblioteki takie postaci, jak Michał Zabłocki czy Danuta Grechuta – wylicza Krzysztof Drynda.

 

Biblioteka zawsze będzie „skarbnicą wiedzy”, dlatego nigdy nie zabraknie na jej półkach klasyki literatury czy szczególnie cennych wydań niektórych książek Znikają z nich jednak sukcesywnie te stare i nieaktualne oraz katalogi kartkowe. – W to miejsce rozwija się baza danych internetowych. Internetowy katalog księgozbioru jest stale wprowadzany, a oglądać go można pod adresem: https://mstow-bg.sowa.pl/. Strona ta stwarza udogodnienia dla czytelników i bibliotekarzy. Każdy może swobodnie przeglądać zasoby bibliotek, bez wychodzenia z domu, gdy pogoda nie sprzyja. Wybrane tytuły można spisać i telefonicznie zamówić lub wkrótce rezerwować. Można też się umówić na najdogodniejszy termin odbioru książek. Dostęp do literatury staje się w ten sposób wygodniejszy i komfortowy. Wszelkie aktualności z życia biblioteki można śledzić na profilu FB, dlatego zapraszamy by dodać https://pl-pl.facebook.com/BibliotekaGminna.wMstowie/ do znajomych – podkreśla dyr. Drynda.

 

Ostatnie kilkanaście miesięcy, naznaczonych pandemią, to trudny czas dla bibliotek, również i dla Biblioteki w Mstowie. – Ten okres staraliśmy się wykorzystać jak najlepiej. Tęskniąc za kontaktem z czytelnikiem, zajęliśmy się „na maxa” różnymi pracami. Bibliotekarze pomagali w akcji szycia maseczek w Gminnym Ośrodku Kultury w Mstowie, dokonali wymiany mebli i aranżacji bibliotek. Zrodził się kanał YouTube biblioteki i strefa promocji (strona, zakładki, firmowe długopisy). Została powołana akcja „Lodówka na książki” – bo kto powiedział, że karmić się trzeba tylko chlebem. Inicjatywa ta podyktowana była zasadami wypożyczania bezkontaktowego, z zachowaniem bezpieczeństwa dla bibliotekarzy i czytelników. Każde luzowanie obostrzeń wykorzystujemy na realizowanie wypożyczeń w formie najbliższej standardowemu w pełnym rygorze sanitarnym – wylicza dyr. Drynda.

Mimo kryzysu czytelnictwa (z badań przeprowadzonych przez Bibliotekę Narodową wynika, że 37 procent Polaków przeczytało w ubiegłym roku tylko jedną książkę), książka ciągle jest mocno wrośnięta w naszą codzienność. Dlatego doceniać trzeba pozytywistyczną pracę bibliotek, które stają się fundamentem rozbudzania i kształtowania zaciekawienia książką.

 

 

AS

Organizacja odpowiedzialna za treść informacji: Fundacja Rozwoju Aktywności Społecznej im. Ks. Kazimierza Znamirowskiego

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *