W Katowicach świętowano Dzień Leśnika. Od tego roku w Lasach Państwowych obchodzi się go 12 lipca.


– Sytuacja z obchodami święta pracowników leśnictwa nie była klarowna. Brakowało jednolitej daty, funkcjonowały rozmaite, mylące określenia. Trzeba było to uporządkować, odwołując się do istniejących już tradycji – wyjaśnia Józef Kubica, p.o. dyrektora generalnego Lasów Państwowych, który wydał zarządzenie ustanawiające Dzień Leśnika 12 lipca.

 

A oficjalnym patronem leśników, strażników leśnych i wszystkich ludzi lasu jest ustanowiony w 1951 r. przez papież Pius XI – święty Jan Gwalbert. Atrybutem patrona leśników jest krzyż w dłoni, czasem trzyma w ręku sadzonkę drzewa liściastego. Ten średniowieczny święty żył na przełomie X/XI w. w Toskanii. Zasłynął jako twórca wspólnoty monastycznej, która przyjęła nazwę wallombrozjan. Mnisi opiekowali się okalającym klasztor lasem.

Uroczystości rozpoczęły się od złożenia kwiatów pod pomnikiem Powstań Śląskich skąd udano się do Katedry Chrystusa Króla, gdzie w południe odprawiono mszę w intencji wszystkich leśników.

Swoje słowo do leśników skierował bp Adam Wodarczyk, biskup pomocniczy archidiecezji katowickiej, który przewodniczył sprawowanej Eucharystii.

Biskup przypomniał krótko historię życia patrona, nazywanego „bohaterem przebaczenia”, założyciela klasztoru w lasach w Vallombrosa. Mimo jego zasług, postać Jana Gwalberta nie jest powszechnie znana.

– Dlatego warto, by na rozstajach dróg, w rodzimych borach i lasach stawiano kapliczki poświęcone nieznanemu patronowi leśników. Będą to miejsca należnego kultu, a także podziękowania za pracę w lesie, który jest Boskim dziełem stworzenia. A kiedy nadejdą dla was, drodzy leśnicy, trudniejsze dni, związane z waszą niełatwą pracą codzienną, będzie można zawsze prosić o pomoc i wsparcie św. Jana Gwalberta, któremu losy leśników nie są obce – zachęcał biskup. Kończąc homilię zwrócił się do leśników słowami: Niech towarzyszy wam troska o stworzone przez Boga dobra natury.

Razem z leśnikami świętowali minister Edward Siarka, nadzorujący Lasy Państwowe w Ministerstwie Klimatu i Środowiska oraz minister Michał Woś, wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości.

– Wierzę, że dzisiejsza data utrwali się nie tylko w branżowych kalendarzach. Liczę, że wiedza o Dniu Leśnika upowszechni się i wpłynie na podniesienie roli i prestiżu zawodu w otoczeniu społecznym. Każdego dnia jestem pełen uznania i wdzięczności dla wysiłku polskich leśników. Dziś jest wyjątkowy dzień, kiedy mogę skłonić przed Państwem głowę i podziękować – mówił minister Siarka.

Michał Woś w swoim wystąpieniu przypomniał słowa prof. Jana Szyszko – Własność daje wolność.

– Leśnicy zarządzają trzecią częścią Polski. To nasza własność, własność narodu polskiego. Dopóki jest w polskich rękach, wolność nie jest zagrożona – mówił dodając, że leśnicy zawsze bronili wolności i polskiej ziemi, ponosząc największe ofiary z tym związane. Ofiary życia.

Damian Sieber, dyrektor RDLP w Katowicach przedstawił gościom sukcesy, plany i problemy z którymi na co dzień mierzą się leśnicy katowickiej Dyrekcji. Trzy słowa: sadzimy-chronimy-udostępniamy, najlepiej obrazują wyzwania przed którymi stają Lasy Państwowe.

za

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *