PRZYDROŻNE I CMENTARNE ŚLADY II WOJNY ŚWIATOWEJ (41)


W poprzednim odcinku przedstawiłem trzy rodzaje bunkrów obronnych, jakie pośpiesznie budowano latem 1939 roku na zachodnim obrzeżu Częstochowy. Ponieważ postawiono ich tylko jedenaście i wszystkie do dzisiaj przetrwały na swoich miejscach, można odbyć wędrówkę ich szlakiem (np. rowerową) – tym bardziej, że przy dwóch z nich powstały „dzikie” tory przeszkód dla pojazdów jednośladowych (u zbiegu ulic: Radomskiej i Białostockiej na Grabówce). Jednak trzy z tych 11 obiektów są dosyć trudno dostępne i dlatego chcę je teraz przybliżyć. Na zdjęciu 1 mamy bunkier, który stoi na tyłach prywatnej posesji przy ul. Wola Kiedrzyńska 40a i dostać się do niego można tylko grzecznościowo. Podobnie jest z bunkrem (zdj. 2), który powstał między obecnymi ulicami: Ludową i Młodości (w Kiedrzynie). By dostać się do niego trzeba przejść przez podwójną posesję przy ul. Ludowej 256 (naprzeciwko piekarni „Majami”). Jednym z mieszkańców tych posesji jest 76-letni Adam Jaworski, który jako 14-latek pomagał przy budowie tego bunkra dowożąc furą kruszywo na beton. Okazuje się, że teren tej budowy osłonięty był wysokim płotem, a później otoczono go zasiekami z drutu kolczastego i rowami przeciwczołgowymi. Inny bunkier (zdj. 3), to ten, który obecnie znalazł się wewnątrz budowanych obiektów ceremonii pogrzebowych i krematorium, obok powstającego nowego cmentarza przy ul. Białostockiej. Dojścia do niego strzeże dozorca z psami. (cdn.)

ANDRZEJ SIWIŃSKI

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.