Częstochowscy strażnicy miejscy w środę około godz. 5:10 wyprowadzili 6 osób z płonącego budynku przy ul. Katedralnej.
Częstochowscy strażnicy miejscy nocną zmianę rozpoczęli we wtorek o godz. 22. Gdy w środę około godz. 5:10 myśleli już o końcu pracy, postanowili skontrolować budynek przy ul. Katedralnej, gdzie często gromadzą się osoby bezdomne. W trakcie kontroli funkcjonariusze zauważyli wydobywający się dym z pomieszczeń budynku.
Strażnicy miejscy podchodząc do klatki schodowej stwierdzili duży ogień w jednym z pomieszczeń, który powodował zadymienie. Poprosili dyżurnego o wezwanie Straży Pożarnej. Wiedząc z wcześniejszych interwencji, że mogą w budynku przebywać osoby bezdomne, strażnicy zdecydowali się wejść i przeszukać pomieszczenia. Na parterze w jednym z zadymionych pomieszczeń, zauważyli cztery leżące osoby. Osoby te spały. Funkcjonariusze mieli problemy z ich wybudzeniem, a działać musieli błyskawicznie, bo ogień się rozprzestrzeniał.
Strażnikom udało się wyprowadzić z płonącego budynku w bezpieczne miejsce 4 osoby: kobietę i trzech mężczyzn. Chwilę potem usłyszeli krzyki z płonącego budynku. Pobiegli znowu na ratunek, na schodach prowadzących na 1. piętro strażnicy miejscy znaleźli kobietę i mężczyznę, którzy w zadymionej klatce stracili orientację. Osoby te zostały natychmiast ewakuowane na zewnątrz. Początkowo miały problem z oddychaniem, ale odzyskały normalny oddech i odmówiły pomocy medycznej. Na piętrze znajdował się jeszcze jeden mężczyzna, który przez okienny otwór wołał o pomoc. Był odcięty dymem i ogniem od klatki schodowej. Tu z pomocą wkroczyli przybyli na miejsce strażacy, którzy w maskach tlenowych weszli do budynku i sprowadzili mężczyznę na podwórko. Straż pożarna ugasiła szybko pożar.
2 komentarzy
Czy ktoś czyta teksty przed publikacją? Ta informacja to językowa katastrofa.
Dziękujemy za uwagę. przekażemy autorowi i sami poprawimy