100-lecie Polski Wolnej – maj 1921 r.


30 kwietnia 1921 roku pisma śląskie zamieściły wiadomość o wysłaniu przez Komisję Międzysojuszniczą do Rady Najwyższej dwóch różnych propozycji podziału Górnego Śląska: francuska, tzw. linia Le Ronda, praktycznie pokrywająca się z tzw. linią Korfantego (Polsce miały przypaść wszystkie wschodnie powiaty Górnego Śląska razem z całym okręgiem przemysłowym) i angielsko-włoska, tzw. linia Percival–De Marinis (Polska miała otrzymać jedynie południowo-wschodnie obszary powiatów rolniczych i skrawki powiatu katowickiego, zaś powiaty północno-wschodnie i cały obszar przemysłowy miały przypaść Niemcom).

 

 

Informacja ta spowodowała rozgoryczenie i wzburzenie ludności polskiej oraz obawy związane z ostateczną decyzją Rady Najwyższej. III powstanie śląskie rozpoczęło się w nocy z 2 na 3 maja 1921 roku ogłoszeniem strajku generalnego w kopalniach i hutach i skuteczną akcją dywersyjną odcinającą połączenia kolejowe między Rzeszą Niemiecką a Górnym Śląskiem. Dyktatorem powstania ogłosił się Wojciech Korfanty. Głównym jego organizatorem była Polska Organizacja Wojskowa Górnego Śląska. W ślad za strajkiem poszło szybkie zajęcie całego górnośląskiego okręgu przemysłowego przez siły powstańcze wzmacniane ochotnikami z Wojska Polskiego. Liczyły one początkowo około 30 000 żołnierzy, by wzrosnąć po mobilizacji nowych oddziałów do około 46 000 żołnierzy pod koniec powstania (w niektórych źródłach liczba powstańców w czasie całego powstania szacowana jest nawet wyżej i wynosi 60 000 żołnierzy). Dowódcą oddziałów polskich został pochodzący z Wielkopolski podpułkownik hrabia Maciej Mielżyński, który jako Dowódca Naczelny Wojsk Powstańczych stał na czele trzech grup operacyjnych: „Północ” (kapitan Alojzy Nowak), „Wschód” (kapitan Karol Grzesik), „Południe” (podpułkownik Bronisław Sikorski). Przed wybuchem powstania, według danych polskich, dysponowano prawie 31 000 karabinów ręcznych, 632 karabinami maszynowymi (lekkimi i ciężkimi), 3292 pistoletami i kilkudziesięcioma tysiącami granatów. W trakcie powstania to uzbrojenie rosło, pod koniec maja 1921 roku dysponowano już m.in. 50 działami, 16 pociągami pancernymi i kilkoma samochodami pancernymi. Większość zaopatrzenia w ciężką broń strzelecką oraz artylerię, a także szkolenie dowódców powstańczych odbywało się przy ścisłej współpracy z Wojskiem Polskim.

Po dotarciu powstańców pod koniec pierwszej dekady maja 1921 roku do „Linii Korfantego” wszczęto rokowania z Francuzami i 10 maja 1921 roku polska Naczelna Komenda Wojsk Powstańczych ogłosiła wstrzymania działań ofensywnych. W tym dniu odziały polskie zajmowały ponad ⅔ całego obszaru plebiscytowego.

Ograniczone walki toczyły się jednak dalej, ponieważ Niemcy odmówili prowadzenia rozmów. Przygotowywali się już wówczas do kontrofensywy. Ze stworzonej już w 1920 roku niemieckiej organizacji konspiracyjnej – Organizacja Bojowa Górnego Śląska (Kampforganisation Oberschlesiens) – i oddziałów ochotniczych napływających z Niemiec (Freikorpsy), powstała niemiecka formacja pod nazwą Samoobrona Górnego Śląska (Selbstschutz Oberschlesiens – SSOS). Jej dowódcą został znany na Górnym Śląsku z okresu dowodzenia Strażą Graniczną w 1919 roku gen. Karl Hoefer. Siły niemieckie liczyły około 30 000 żołnierzy (według polskich szacunków nawet 40 000 żołnierzy pod koniec powstania). Były bardzo dobrze uzbrojone w broń strzelecką, a według danych niemieckich dysponowały ponadto na początku kontrofensywy 30 działami artyleryjskimi, 6 pociągami pancernymi i w pełni uzbrojonymi oraz wyszkolonymi pododdziałami kawalerii.

Kluczowa bitwa III powstania śląskiego rozegrała się w dniach 21–26 maja 1921 roku o Górę Świętej Anny (miejscowość na Górze Chełmskiej). Opanowanie tego wzniesienia umożliwiłoby Niemcom prowadzenie planowanej dalszej ofensywy w kierunku górnośląskiego okręgu przemysłowego. Niemiecka kontrofensywa rozpoczęła się w nocy 21 maja 1921 roku z rejonu koncentracji w okolicach Gogolina-Krapkowic. Góry Chełmskiej broniły oddziały 8 pułku pszczyńskiego pod dowództwem kapitana Franciszka Rataja. Potem zaangażowano do walk podczas próby polskiej kontrofensywy inne oddziały tzw. I Dywizji Powstańczej dowodzonej przez majora Jana Ludygę-Laskowskiego. Walki zamarły po wyparciu oddziałów polskich z Góry Chełmskiej 26 maja 1921 roku, chociaż Niemcy mimo niebezpiecznego wygięcia się na wschód polskiej linii obrony, nie przerwali frontu. Część oficerów niemieckich parła wtedy już do kolejnej ofensywy w kierunku Gliwic, na którą nie zgodził się jednak gen. Karl Hoefer, obawiając się ingerencji wojsk alianckich po stronie polskiej.

W pomoc powstańcom aktywnie zaangażowali się mieszkańcy Częstochowy. Na Śląsk udała się grupa ochotników dowodzonych przez porucznika Franciszka Czarneckiego i podporucznika Michała Wyssogota-Zakrzewskiego. Podczas walk o Dobrodzień polegli Jan Gliński i Ignacy Ziętal oraz 18-letni uczeń I Gimnazjum Państwowego im. H. Sienkiewicza w Częstochowie Kazimierz Gomoliszewski a w mieście od ran Czesław Stanik, członek częstochowskiej Straży Ogniowej Ochotniczej. Ich pogrzeb, oraz czterech innych bezimiennych ochotników odbył się 8 maja 1921 roku, przekształcając się patriotyczną manifestację, w której uczestniczyło 50 000 mieszkańców. Zmarli pochowani zostali na cmentarzu św. Rocha w Częstochowie.

22 maja 1921 roku do szpitali częstochowskich przewieziono ponad stu powstańców rannych podczas walk pod Praszką i Starym Olesnem. Komitet Plebiscytowy na okręg częstochowski urządzał kwesty, zbierano ofiary w gotówce, w artykułach żywnościowych, czapki cywilne i papierosy. Uczniowie szkół częstochowskich urządzali przedstawienia teatralne. Dochód z nich przekazywany był na korzyść powstańców górnośląskich. Organizowano wiece ludowe w obronie Górnego Śląska na terenie powiatu częstochowskiego. Odbyły się one w Dankowie, Krzepicach, Kłobucku, Mstowie i Kamienicy Polskiej. W tej ostatniej miejscowości po przyjęciu rezolucji zainicjowano składkę na Górny Śląsk, która dała 4100 marek polskich dochodu. Uczestnicy wiecu zobowiązali się też dostarczyć żywność na potrzeby rannych powstańców do szpitala garnizonowego w Częstochowie.

Wielką uroczystością patriotyczną w Częstochowie było uczczenie Konstytucji uchwalonej 3 maja 1791 roku. Na Jasnej Górze odprawiono uroczyste dwie msze. Po ich zakończeniu z Jasnej Góry ruszył pochód narodowy. Najpierw przedefilowały szeregi Wojska Polskiego, następnie młodzież szkolna, cechy, związki i korporacje ze sztandarami. Na placu magistrackim odbyła się defilada Wojska Polskiego, po niej wygłoszone zostały uroczyste przemowy. Po ich zakończeniu odśpiewano „Rotę”.

5 maja 1921 roku obchodzono w Częstochowie setną rocznicę zgonu cesarza Napoleona I Bonaparte. Nabożeństwo odbyło się przed kościołem pod wezwaniem św. Jakuba. Brali w nim udział przedstawiciele Wojska Polskiego, cała kolonia francuska w Częstochowie, władze miasta, szkoły oraz ludność miasta. Podczas nabożeństwa przed ołtarzem stały dzieci: dziewczynka w narodowym stroju francuskim i chłopiec w mundurze ułana wojsk polskich. Ubiór dzieci symbolizował braterstwo narodów francuskiego i polskiego. Po uroczystych przemowach odbyła się defilada wojskowa oraz defilada młodzieży przed flagą francuską.

26 maja 1921 roku miały miejsce obchody Święta Bożego Ciała. O godzinie 11.30 z kościoła pod wezwaniem św. Zygmunta wyruszyła procesja. W powodzi chorągwi i emblematów religijnych przy dźwiękach orkiestry wojskowej i orkiestry policyjnej skierowała się ona do czterech ołtarzy usytuowanych w alejach. Na przedzie szła młodzież szkolna, następnie cechy ze sztandarami, bractwa i związki religijne, pluton honorowy żołnierzy pod dowództwem podpułkownika Stanisława Laudańskiego. Procesję celebrował ks. abp Józef Bilczewski, arcybiskup metropolita Lwowa. Pochód skierował się do czterech ołtarzy wzniesionych: staraniem Stowarzyszenia Rzemieślniczego (I Aleja), firmy Sakowskich (II Aleja), kolejarzy (w III Alei) i Kasę Pożyczkowo-Oszczędnościową (róg Alei i ul. Kościuszki).

Pod koniec maja 1921 roku mieszkańców Częstochowy ucieszyła jednakże inna ważna informacja. Po długim oczekiwaniu nadszedł z Rumunii transport składający się z 17 wagonów, który przewiózł artykuły żywnościowe. Zawierał on 128 000 kg żyta i 120 000 kg jęczmienia.

Robert Sikorski

Fot

100-lecie – 1919 Historia Częstochowy, Gospoda Stowarzyszenia Spożywczego Jedność

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *