Podopieczna trenera Pawła Wiśniewskiego, Natalia Grzyb, wychowanka Ludowego Uczniowskiego Klubu Sportowego JEDYNKA, w Otwartych Mistrzostwach Czech w Parabadmintonie w Pradze zdobyła mistrzowski tytuł i złoty medal w grze pojedynczej w kategorii WH-1.

Natalia, na co dzień mieszkanka gminy Poczesna w powiecie częstochowskim, pokonała w finale, po zaciętym trzy setowym meczu, reprezentantkę Kanady japońskiego pochodzenia Yuka Chokyu w setach: 12:21, 22:20, 21:9. Na przestrzeni 8 lat to jej 5 złoto w singlu podczas Otwartych Mistrzostw Czech pokonując po drodze wszystkie zawodniczki również swoje koleżanki z kadry narodowej. Wcześniej Natalia zdobywała mistrzostwo Czech w latach: 2019, 2020, 2021 i 2022.
Do złota liderka LUKS Jedynka dołożyła brązowy medal w grze podwójnej w parze z młodziutką (17 lat) reprezentantką Brazylii Leticia Barboza Sanches.
Ogólnie zawody uważam za udane – mówi pierwszy trener Natalii. Cieszy pierwsze miejsce w grze pojedynczej tym bardziej, że mistrzostwa w Pradze są turniejem klasyfikowanym do światowego rankingu Badminton World Federation. Mistrzyni Jedynki zbiera doświadczenie i również punkty, tak żeby utrzymywać się w pierwszej dwunastce światowego rankingu, co premiuje ją do startów w turniejach pierwszej kategorii. Dzięki temu ma szansę wyjazdu na Igrzyska Paralimpijskie w Los Angeles w 2028 roku, co jest naszym wspólnym marzeniem. Będzie coraz trudniej, bo po rozbiciu przez trenera kadry narodowej debla i wykluczeniu z ważnego turnieju Natalia straciła trochę punktów i wypadła z pierwszej dziesiątki. Jednak to nas nie zraża i walczymy wkraczając powoli w decydującą fazę przygotowań pod kątem igrzysk. Szukamy lepszych partnerów do gier podwójnych, którzy pozwolą piąć nam zdobywać doświadczenie oraz punkty rankingowe. Trzeba również pamiętać o rehabilitacji, bo w końcu Natalia jest osobą z wieloma schorzeniami, z którymi walczy przez całe swoje życie. W Oczywisty sposób kwestie sportowe nie mogą nam przysłonić najważniejszego, to znaczy tego, że granie w badmintona ma nas cieszyć oraz sprawiać radość i satysfakcję – powiedział trener i zarazem prezes LUKS Jedynka Paweł Wiśniewski.

