Sebastian Banaszczyk – aktor częstochowskiego teatru – nie żyje


2 lutego 2022 roku zmarł Sebastian Banaszczyk – aktor Teatru im. Adama Mickiewicza w Częstochowie i jednocześnie utalentowany muzyk, który w komponowaniu nowatorskiej muzyki odnalazł swą drugą twórczą drogę. Pracę w częstochowskim teatrze  zaczął w 1999 roku. Był także twórcą eksperymentalnej muzyki elektronicznej. Miał 46 lat.

Sebastian Banaszczyk urodził się w 1975 r. w Świdnicy. Ukończył Wydział Aktorski Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej we Wrocławiu. Z częstochowską miejską sceną teatralną związał się w 1999 r., debiutując w „Weselu” Adama Hanuszkiewicza.

Na deskach Teatru im. Adama Mickiewicza zagrał m.in. Albina w „Ślubach panieńskich” (w reż. Andrzeja Łapickiego), Doktora w „Kordianie” (w reż. Bożeny Suchockiej) czy Anuczkina w „Ożenku” (w reż. Gabriela Gietzky’ego). W ostatnich latach oglądaliśmy go jako Basila Gerarda w spektaklu „Czyż nie dobija się koni?” (w reż. Magdaleny Piekorz), Iwana Łomowa w przedstawieniu „Czechow: żarty z życia” (w reż. Andrzeja Bubienia), czy Simona w „Przyjaznych duszach” (w reż. Jerzego Bończaka). Szczególną sympatię publiczności zdobył w ostatnim okresie jako Kornel w „Testosteronie” (w reż. Andrzeja Saramonowicza).

Miał na swoim koncie także współpracę z Teatrem Dramatycznym w Wałbrzychu oraz Teatrem STU w Krakowie. Pracował z młodzieżą myślącą o aktorskim fachu.

Był także intrygującym twórcą współczesnej muzyki elektronicznej – ambientu, czyli ,,muzyki otoczenia”. Tworzył ją w pojedynkę pod szyldem ,,Bionulor” od 2006 roku. Wydawał płyty (jego debiut fonograficzny miał miejsce w 2009 roku), występował na żywo – np. podczas Warsaw Electronic Festiwal, także w Częstochowie (m.in. w Planetarium Instytutu Fizyki UJD). Jego metoda twórcza polegała na ,,stuprocentowym recyklingu” – każdy utwór powstawał na bazie obróbki jednego, krótkiego wycinka już istniejącego w kulturze materiału dźwiękowego. Na przykład – płyta ,,Erik” została w całości wypełniona twórczą obróbką słynnej kompozycji Erika Satie  „Gymnopédies”.
Tworzył warstwę muzyczną do spektakli teatralnych – „Życie: trzy wersje” (w reż. Piotra Machalicy), monodramu  „SkazaNa” Sylwii Oksiuty-Warmus czy – w Teatrze Powszechnym w Warszawie – „Koriolana” (w reż. Gabriela Gietzky’ego).

Kiedy w 2019 obchodził na częstochowskiej scenie jubileusz dwóch dekad pracy aktorskiej, w gmachu Teatru pojawił się niecodzienny apel Jego autorstwa: Fety, bankiety i pompa nie są dla mnie specjalnie istotne (…) zamiast tortu i kwiatka sugeruję finansowe wsparcie Nyskiego Pogotowia Opiekuńczo-Adopcyjnego dla zwierząt Łapa. To ośrodek, w którym leczy się pokrzywdzone przez los, a najczęściej ludzi, dzikie zwierzęta. Każda wpłata jest na wagę złota. Proponuję zrzutkę na leczenie futrzastych i pierzastych nieboraków.

Sebastian Banaszczyk był także przyjacielem częstochowskiego Festiwalu Dekonstrukcji Słowa ,,Czytaj!” Jeden z jego współtwórców, Adam Florczyk, tak wspomina aktora na miejskim portalu kulturalnym ,,CGK”: Na początku naszej znajomości potraktował nas bardzo serio, choć pojawiliśmy się znikąd, powiedzieliśmy, że robimy literacki festiwal w mieście i bardzo chcielibyśmy namówić go na wspólny projekt. (…) Przez kolejne lata Sebastian na dobre zaprzyjaźnił się z „Czytaj” – zawsze był na bieżąco, służył pomocą. W zeszłym roku podczas jubileuszu Festiwalu czytał fragmenty powieści Ani Cieplak, a w planach mieliśmy jeszcze wiele wspólnych działań…

Żegnając swojego Kolegę, ekipa Teatru im. A. Mickiewicza przypomina na swoim fanpejdżu na Facebooku odcinek ,,Teatralnego Q&A” nagranego wiosną 2021 roku z Sebastianem Banaszczykiem. I zaprasza do jego wysłuchania tak: Sebastian kochał naturę, przyrodę, zwierzęta. To on postanowił, że ta rozmowa musi odbyć się w plenerze. Wybraliśmy się na Jurę. Posłuchajcie… rozmowy o pasjach, muzyce, podróżach, filozofii, naturze, o miłości do Teatru…

Sebastian Banaszczyk zmarł 2 lutego, w wieku zaledwie 46 lat.

 

W październiku 2011 roku przeprowadziliśmy z Panem Sebastianem wywiad, w którym niezwykle ciekawie opowiadał o swoich pasjach i życiu artystycznym. 

fot. Archiwum Teatru im. Adama Mickiewicza w Częstochowie

 

 

Bez miłości nie można uprawiać tego zawodu

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.