POD PATRONATEM „GAZETY CZĘSTOCHOWSKIEJ”. Gratulujemy wspaniałym, młodym wokalistom


24 marca 2026 roku w Jasnogórskiej Ogólnokształcącej Szkole Muzycznej w Częstochowie miał miejsce drugi konkurs dla dzieci na wiosenną piosenkę. Konkurencja była wysoka, co z pewnością nie ułatwiło werdyktu jurorom. Nasza Redakcja gratuluje wszystkim wspaniałym wykonawcom i organizatorom.

 

Konkurs odbył się w dwóch kategoriach: przedszkolnej i klas młodszych szkoły podstawowej. Przedsięwzięcie cieszy się coraz większym powodzeniem, w tegorocznej edycji udział wzięło ponad trzydzieścioro dzieci z placówek częstochowskich oraz z regionu. Główny organizator, zastępca dyrektora ds. muzycznych Marek Zyskowski, z radością podkreśla talenty i kreatywność sceniczną uczestników. – Występy wzbudziły nasze uznanie dojrzałością wykonania, szczególnie niektóre sześciolatki zachwycały. Ocenę trzeba rozważyć w różnych aspektach. Ważne jest trzymanie tonacji i rytmu, ale również wyraźna słowna artykulacja. Oczywiście młodsze dzieci trzeba jeszcze traktować z pewną dozą zrozumienia ich uwarunkowań wiekowych, ale od starszych wymagamy więcej. Druga kwestia to podejście nauczycieli, choćby w doborze piosenki. Czy nie za trudna, czy dostosowana jest do wieku dziecka. Musimy pamiętać, że najmłodsi lubią lekkie, spokojne utwory i w nich dobrze się sprawdzają. W mojej ocenie wszyscy świetnie wypadli, a najważniejsze, że dzieciom chciało się przygotować swój występ i do nas przyjechać. Wszystkie odważnie wyszły na scenę i przepięknie śpiewały. Dzisiaj nie ma znaczenia kto jakie miejsce zajął. Istotne jest, że rośnie pokolenie, które chce muzykować – komentuje dyr. Marek Zyskowski.

Młodym uczestnikom kibicowali nauczyciele i rodzice. Dominika Orlikowska, mama pięcioletniej dziewczynki z przedszkola miejskiego im. Ireny Szewińskiej w Częstochowie z radością przyjęła występ swojej córeczki. – Jestem z niej dumna, ale dla mnie najważniejsze, żeby ona się dobrze bawiła. Staram się, aby się dobrze czuła, stąd przygotowałam jej specjalny strój i rekwizyty do piosenki. Wspólnie ćwiczyłyśmy śpiewanie przed lustrem. Córka ma piękny głos, więc jeśli będzie chciała się rozwijać w kierunku śpiewu z pewnością będę jej towarzyszyć i wspierać – mówi Dominika Orlikowska

Jury nie miało łatwego zadania. – Dzieci świetnie sobie poradziły, zaprezentowały bardzo wysoki poziom, zatem wybór tych najlepszych był bardzo trudny. Konkursy służą rozśpiewaniu, sam udział wpływa przede wszystkim na pewność siebie, kształtuje umiejętność pokonywania własnych barier. Uczestnictwo przybliża do muzyki, umuzykalnia, pozwala opanowywać stres na późniejszych etapach edukacji, a także otwiera ludzi na świat i wyzwala kreatywność, co w świecie artystycznym ma szczególne znaczenie – mówi „Gazecie Częstochowskiej” juror Katarzyna Tondyra, nauczyciel sekcji przedmiotów muzycznych w JPOSM I stopnia.

 

Rozmowa z przewodniczącym komisji oceniającej Łukaszem Jaworskim

Jakie kryteria bierzecie Państwo pod uwagę, co jest najważniejsze w wykonaniu dziecięcej piosenki?

– Myślę, że na pierwszy „rzut ucha” pod uwagę bierze się ogólne wrażenie. Oczywiście ważne jest także to, czy dziecko śpiewa w rytmie, czysto oraz czy treść, którą niesie utwór, przekazuje w sposób czytelny. Nieco mniej istotnymi rzeczami są strój i choreografia.

 

Czy naturalność dziecka też jest ważna?

– Jeśli ona jest, to się od razu to zauważa. Natomiast trudno oczekiwać od dzieci, by w każdym występie zachowali swą sceniczną naturalność, bo tego czasami i dorośli uczą się przez całe życie i nie wszyscy skutecznie. Jednak nie jest to kryterium, które odbiera punktację.

 

Dzisiaj dzieci wykonywały także piosenki dość ambitne: Skaldów i z „Kabaretu Starszych Panów”. Czy to dobry repertuar dla najmłodszych? Mnie osobiście interpretacje się spodobały…

– Akurat te piosenki dzieci spokojnie mogą śpiewać. „Tango bocianów”, o którym pani wspomniała, też mi się podobało, ale nie mogliśmy nagrodzić wszystkich. Chłopcom wykonującym ten utwór do nagrody naprawdę wiele nie brakło.

 

Co przekonuje do organizowania konkursów dla tak małych dzieci?

– Myślę, że takie propozycje zachęcają je do czynnego udziału w swoim rozwoju. Dzieci chętnie zaśpiewają, jeśli mają taką możliwość. Nowe miejsce, ewentualna nagroda, są dla nich dodatkową motywacją.

 

Dziękuję za rozmowę

 

URSZULA GIŻYŃSKA

 

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *