„Magic” powraca na Limanowskiego!


Po 23.latach najwyższa klasa rozgrywkowa w Polsce – powraca do Częstochowy! Ostatnie spotkanie wówczas w 1.Lidze – piłkarze Rakowa Częstochowa rozegrali dokładnie 6.czerwca 1998 kiedy to przy Limanowskiego ulegli Pogoni Szczecin, 0:2. Wówczas dla częstochowian był to bardzo zły sezon i „Czerwono – niebiescy” spadli do drugiej ligi. Z kolei od ostatniego ligowego spotkania na Limanowskiego 83 upłynęło..706 dni! Transmisję ze spotkania Rakowa Częstochowa ze Śląskiem Wrocław pokażą „na żywo” trzy stacje telewizyjne : nSport +, Canal + Sport oraz Canal + Sport 2. Początek przedmeczowego studia od godziny 17:40.

Dwa lata tułaczki piłkarzy Rakowa Częstochowa dobiegają końca. Po spotkaniach rozgrywanych w roli gospodarza na GIEKSA Arena w Bełchatowie – można powiedzieć…nareszcie piłkarze pod wodzą Marka Papszuna wracają do swojego Domu! Bo właśnie na Limanowskiego jest ich Dom. 

Piątkowe spotkanie Rakowa ze Śląskiem Wrocław będzie wyjątkowe nie tylko ze względu na to, że gospodarze wracają na swój obiekt. Jeszcze jednym bardzo ważnym powodem będzie to, iż szkoleniowcem wrocławskiej drużyny jest…44-letni wychowanek Rakowa – Jacek Magiera. Dla którego będzie to sentymentalny powrót na Limanowskiego 83.

Po raz ostatni popularny „Magic” w drużynie Rakowa Częstochowa występował w rundzie wiosennej sezonu 2005/2006. Później natomiast pojawiał się na Limanowskiego 83 już w roli kibica czy też Selekcjonera Młodzieżowych Reprezentacji Polski.

Jak podkreśla trener Śląska Wrocław, Jacek Magiera na oficjalnej stronie internetowej wrocławskiego klubu:

Raków ma sezon stulecia – dosłownie i w przenośni. Jeszcze nigdy nie byli na pozycji medalowej, do tego są w finale Pucharu Polski. To bardzo dobrze poukładana drużyna, która wie, czego chce. My będziemy robić wszystko, by to spotkanie wygrać. Jesteśmy zespołem zdeterminowanym, mającym swoje cele, patrzącym na siebie i swoje możliwości. Każdy mecz jest inny, ale naszym zadaniem będzie wykorzystać to, co mamy najlepsze, tworzyć sytuacje, wykorzystać je i wygrać.
Nie będzie to dla mnie wyjątkowy mecz ze względu na to, że zostanie rozegrany w mojej rodzinnej Częstochowie. Choć to prawda, że to moje miasto, Raków to mój pierwszy klub, tam się wychowałem, tam miałem swoje pierwsze poważne mecze, sukcesy i rozczarowania jako młody chłopak, któremu wydawało się, że coś mu się należy, ale na wszystko trzeba było sobie zapracować. Tam też poznałem wspaniałych nauczycieli, trenerów, mentorów, którzy przekazywali mi wiedzę i wartości. To dla mnie wyjątkowe miejsce i klub. Natomiast to, że przyjadę tam jako trener Śląska i będę chciał zrobić wszystko, by ta drużyna wygrała, jest dla mnie absolutnie oczywiste i naturalne. Nie będzie żadnych sentymentów. Rakowowi będę kibicował, ale jutro zrobię wraz ze sztabem i piłkarzami wszystko, by Śląsk zdobył trzy punkty.
Wróćmy jednak do samego piątkowego spotkania. Drużyna Rakowa Częstochowa po 25.seriach gier zajmuje w tabeli PKO Bank Polski Ekstraklasy – trzecią lokatę. Częstochowianie mają na swoim koncie 46.punktów i nad czwartym w tabeli – gliwickim Piastem – podopieczni Marka Papszuna mają aż osiem punktów przewagi. Jednak do wicelideraPogoni Szczecin, „czerwono – niebiescy” tracą cztery „oczka”. Jednak trzeba podkreślić, że Raków ma o jedno spotkanie rozegrane mniej o szczecinian.
Najbliższy rywal Rakowa Częstochowa – wrocławski Śląsk z dorobkiem 38 „oczek” plasuje się w tabeli PKO Bank Polski Ekstraklasy na piątym miejscu. W ostatnim ligowym spotkaniu we wtorek, 20.kwietnia br. – Raków Częstochowa pokonał na wyjeździe Wartę Poznań, 2:0. Z kolei wrocławianie na Stadionie Miejskim we Wrocławiu nie bez kłopotów wygrali z broniącym się przed spadkiem, Podbeskidziem Bielsko – Biała, 4:3.
W szerokiej kadrze Śląska Wrocław znajduje się wypożyczony z częstochowskiej drużyny do zespołu ze Stolicy Dolnego Śląska do końca obecnego sezonu, Maciej Wilusz. Jednak od czasu podpisania kontraktu ze Śląskiem Wrocław, czyli od 22.stycznia br. nie rozegrał jeszcze ani jednego spotkania w barwach „Wojskowych”. 
Co ciekawe w zespole Śląska Wrocław występuje…były zawodnik Rakowa Częstochowa, 23-letni pomocnik, Maciej Pałaszewski. Zawodnik ten w rundzie jesiennej sezonu 2016/2017 rozegrał w częstochowskiej drużynie trzy spotkania. 
Kadra WKS Śląska Wrocław na rundę wiosenną sezonu 2020/2021:
Bramkarze: Dariusz Szczerbal, Bartłomiej Frasik, Matus Putnocky (Słowacja), Michał Szromnik.
Obrońcy: Piotr Celeban, Mariusz Pawelec, Konrad Poprawa, Wojciech Golla, Oliwier Wypart, Dino Stiglec (Słowenia), Israel Puerto Pineda (Hiszpania), Guillermo Gaston Cotugno Lima (Urugwaj/Włochy), Mark Tamas (Węgry), Mateusz Maćkowiak, Patryk Janasik, Maciej Wilusz, Łukasz Bejger.
Pomocnicy: Maciej Pałaszewski, Robert Pich (Słowacja), Adrian Łyszczarz, Mathieu Scalet (Francja/Polska), Bartosz Boruń, Krzysztof Mączyński (kpt), Lubambo Musonda (Zambia), Szymon Lewkot, Przemysław Bargiel, Rafał Makowski, Mateusz Praszelik, Waldemar Sobota, Marcel Zylla (Polska/Niemcy), Bartłomiej Pawłowski.
Napastnicy: Sebastian Bergier, Erik Alexander Exposito Hernandez (Hiszpania).
Przybyli:
Łukasz Bejger – Manchester United FC B
Maciej Wilusz – RKS Raków Częstochowa
Sztab szkoleniowy:
I Trener: Jacek Magiera
II Trenerzy: Tomasz Łuczywek, Paweł Kozub
Trener asystent: Krzysztof Wołczek
Trener przygotowania motorycznego: Michał Polczyk
Trener bramkarzy: Krzysztof Osiński
Analityk: Andrzej Gomołysek
Kierownik drużyny: Zbigniew Słobodzian
Asystent kierownika drużyny: Szymon Mikołajczak
Kierownik magazynu sportowego: Valentyna Voitovych
Lekarze klubowi: Wojciech Sznajder, Jakub Jonkisz
Fizjoterapeuci: Jarosław Szandrocho, Krzysztof Bukowski, Radosław Żabski
Dietetyk: Aleksandra Zagrodna
Autor: Przemysław Pindor
Foto: RKS Raków Częstochowa 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *