ZNAMIENICI BOHATEROWIE CZĘSTOCHOWSKICH ULIC


JAN WIKTOR KIEPURA

(1902–1966)

 

Jan Kiepura, najsłynniejszy polski tenor XX wieku. Śpiewał m.in. w: La Scali w Mediolanie, Operze Komicznej w Paryżu, Metropolitan Opera w Nowym Jorku. „Otoczony legendą za życia i żyjący w legendzie do dziś”. Był artystą cenionym nie tylko za piękny głos, talent, radość śpiewania, ale również za pracowitość, otwartość i kulturę sceniczną. Miał w sobie jakiś magnetyzm, który sprawiał, że wszyscy go kochali, podziwiali i szanowali. Dawał ludziom radość i wzruszenie.

Urodził się 16 maja 1902 roku w Sosnowcu w rodzinie Kiepurów, Franciszka i Marii Stanisławy z domu Neuman. Rodzice jego byli właścicielami piekarni. Kiepurowie mieli dwóch synów: Jana i młodszego Władysława. Chłopcy od dziecięcych lat ujawniali zamiłowania muzyczne, a także mogli pochwalić się pięknymi głosami. Prawdopodobnie talent do śpiewania odziedziczyli po babce Katarzynie.

Po ukończeniu prywatnej szkoły podstawowej, Janek naukę kontynuował w Męskiej Szkole Handlowej, przemianowanej w okresie niepodległości na Gimnazjum Państwowe im. Stanisława Staszica. W maju 1919 roku siedemnastoletni Kiepura wstąpił do wojska. Został przydzielony do I Pułku Strzelców Bytomskich w Koniecpolu. Kilka miesięcy później znalazł się w Częstochowie, gdzie szkolono go jako podoficera wywiadu. Gdy w nocy z 16 na 17 sierpnia 1919 roku wybuchło I powstanie śląskie, bracia Kiepurowie natychmiast wzięli w nim udział. Po upadku powstania, Jan wraz z Władysławem wrócili do domu i skupili się na nauce. W czerwcu 1921 roku Kiepura zdał maturę. Rodzice wówczas wysłali go na studia do Warszawy. Zgodnie z życzeniem ojca, Jan zapisał się na wydział prawa. Jednak marzenia o karierze artystycznej zmieniły całkowicie jego życie. W tajemnicy przed najbliższymi uczęszczał na prywatne lekcje śpiewu. Kształcił się u Wacława Brzezińskiego, a potem u Enzo Leliwy – znakomitych pedagogów.

W lutym 1924 roku pomyślnie zdał egzamin w Operze Warszawskiej i został do niej przyjęty jako adept. Po wielu miesiącach ciężkiej pracy otrzymał krótką partię Górala w „Halce”. Rok później zadebiutował jako solista operowy. Propozycja nadeszła ze Lwowa. Z dużym sukcesem młody Kiepura zaśpiewał rolę tytułową w „Fauście” Charlesa Gounoda. Wkrótce śpiewał Fausta również w Teatrze Wielkim w Poznaniu oraz w Warszawie.

W wieku dwudziestu czterech lat Jan opuścił Polskę. Wyruszył w świat, aby szukać własnej drogi zawodowej, rozwijać zdolności i pobierać nauki u najlepszych. Od tego czasu rozpoczęło się nieprzerwane pasmo międzynarodowych sukcesów i osiągnięć artystycznych. Występował w Berlinie, Pradze, Budapeszcie, Londynie, Paryżu, Mediolanie, Wenecji, Kopenhadze, Chicago. Każdy jego występ był przyjmowany bardzo entuzjastycznie przez publiczność, która często urządzała pod teatrami, operami i salami koncertowymi manifestacje na cześć młodego i przystojnego śpiewaka. Sukcesy Kiepury okupione były intensywną, codzienną pracą. „(…) uczę się stale i uczyć się będę zawsze, bo doskonałość nie jest do osiągnięcia (…)” – pisał w liście do rodziny.

Lata trzydzieste zapoczątkowały nowy i zarazem ważny etap w życiu Kiepury. Stały się czasem jego wielkiej kariery filmowej. Nakręcił dwanaście filmów muzycznych, m.in.: „Neapol, śpiewające miasto” (1930), „Pieśń nocy” (1932), „Kocham wszystkie kobiety” (1935), „W blasku słońca” (1936), „Kraina uśmiechu” (1952). Podczas realizacji Dla ciebie śpiewam, poznał aktorkę pochodzenia węgierskiego, Martę Eggerth, którą poślubił 31 października 1936 roku w Katowicach. W kilka lat później na świat przyszedł pierwszy ich syn Jan Tadeusz, a potem Marian Wiktor.

Rok 1938 był dla artysty rokiem przełomowym. Wtedy to właśnie zadebiutował w Metropolitan Opera House w Nowym Jorku rolą Rudolfa w „Cyganerii” Giacomo Pucciniego. W tym wyjątkowym miejscu, z dużym powodzeniem, śpiewał również partię Księcia Mantui w „Rigoletcie” Giuseppe Verdiego.

Gdy rozpoczęła się druga wojna światowa, Jan Kiepura zerwał wszystkie kontrakty filmowe podpisane z niemieckimi wytwórniami i wraz z żoną wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Tam regularnie występował na scenach wielkich teatrów. Koncertował również w Ameryce Południowej i Kanadzie. Swoje honoraria przekazywał na Fundusz Pomocy Polsce.

W 1944 roku Marta i Jan wystawili na Brodwayu operetkę Wesoła wdówka Franciszka Lehara, w której wystąpili w głównych rolach scenicznych. Inscenizacja ta cieszyła się ogromnym powodzeniem i przez ponad dwa lata nie schodziła z afisza.

Po wojnie tenor coraz rzadziej występował i przyjmował zaproszenia na występy operowe. Po raz ostatni Jan Wiktor Kiepura zaśpiewał na koncercie polonijnym w Port Chester w Stanach Zjednoczonych. Dwa dni później już nie żył. Zmarł nagle, 16 sierpnia 1966 roku w swojej posiadłości pod Nowym Jorkiem. Spoczął w ojczystej ziemi, w Warszawie w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Powązkowskim. Żegnały go niezliczone tłumy mieszkańców stolicy.

Warto podkreślić, iż Jan Kiepura, również i w Częstochowie zaznaczył dość wyraźnie swój ślad. 11 marca 1926 roku tenor Opery Warszawskiej przybył do Częstochowy na zaproszenie Komitetu Rodzicielskiego I Gimnazjum im. Henryka Sienkiewicza. Koncert zorganizował i czuwał nad nim prof. Edward Mąkosza. Młody śpiewak zachwycił częstochowską publiczność, bisy trwały bardzo długo. Po raz drugi zawitał do naszego miasta w 1933 roku. Przebywał wówczas na Jasnej Górze.

W trakcie tego pobytu, w dniu 18 czerwca, dostarczył niezapomnianych wrażeń, śpiewając podczas sumy w czasie święta Bożego Ciała.

 

Barbara Szymańska

 

Źródła:

  1. Kaczyński B. – Dzikie orchidee: Chłopiec z Sosnowca. „ORFEO”, 1992
  2. Panek W. – Jan Kiepura. „Twój Styl”, 1992

 

Fot.1 Jan Kiepura, 1933, https://pl.wikipedia.org

Fot.2 Kiepura podczas występu w Warszawie, 1936. fot. Henryk Poddębski, https://pl.wikipedia.org/

Fot.3 Ulica Jana Kiepury w Częstochowie. Dzielnica Grabówka. fot. BS

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *