KĄCIK OBSERWATORA PRZYRODY / Jak przyroda nas zaskakuje?


Przyroda nadal mnie zaskakuje, mimo wieloletnich doświadczeń w obserwacji przyrody na Jurze. Dużo wędruję po różnych terenach Wyżyny Częstochowskiej. Wchodzę tam, gdzie nikt inny nie wchodzi. Często penetruję, tzw. ostępy leśne, zakrzaczenia, poruszam się ścieżkami komunikacyjnymi saren i dzików. I zdarza się, że jestem  pozytywnie zaskoczony odkryciem przyrodniczym.

 

 Jak podaje literatura, kruszczyk błotny występuje w błocie, na gliniastym podłożu wilgotnych łąk, np. w Walaszczykach i Skorkach pod Częstochową. Obecnie stanowiska kruszczyka błotnego zostały zniszczone przez budowę obwodnicy wokół Częstochowy. Takie są fakty, które jest mi trudno ocenić, co jest ważniejsze, czy storczyki czy obwodnica?

Wędrując wokół Góry Osona poprzez gęste krzaki, tak bez celu, bo i czego można szukać pośród głogów, jeżyn, paproci, turzycy, mają uwagę zwróciły, licznie tu występujące, turzyce brzegowe i błotne. Te gatunki występują na gliniastym podłożu. I oto na takim podłożu pod Górą Osona odnalazłem stanowisko kruszczyka błotnego. Do tej pory na łąkach obserwowałem dwa, trzy pędy kwitnące blisko siebie, a tu policzyłem 64 pędy kwitnące na przestrzeni 2 metrów kwadratowych, byłem zaskoczony odkryciem. To jest osobliwość przyrodnicza pod Częstochową, którą odwiedzam każdego roku. Oto kruszczyki błotne pod Górą Osona (zdj. 7621 i 7625).

Warto wiedzieć to, że storczyki zakwitają po kilku latach rozwoju, że w podłożu musi występować pewien gatunek grzyba mikoryzowego dla storczyka.

Urbanizacja i chemizacja rolnictwa niszczy takie osobliwe stanowiska.

 

TEKST I FOTO: NIKODEM MĄCZYŃSKI

 

  • Kolumnę dofinansowano ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.
  • Za treści zawarte w publikacji dofinansowanej ze środków WFOŚiGW w Katowicach odpowiedzialność ponosi Redakcja.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *