Zwycięstwo nie bez problemów


Raków Częstochowa pokonał przed własną publicznością PGE FKS Stal Mielec, 3:2 w spotkaniu trzeciej kolejki o mistrzostwo PKO Bank Polski Ekstraklasy. Gole dla gospodarzy w tym spotkaniu zdobył tercet zawodników: Deian Sorescu (4′), Fabian Piasecki (57′) i Ivi López 71 w 71.minucie meczu. Z kolei bramki dla gości były autorstwa Piotra Wlazło w 31.minucie i…byłego zawodnika Rakowa Częstochowa, Arkadiusza Kasperkiewicza na pięć minut przed zakończeniem regulaminowego czasu gry drugiej części spotkania!

Byli, dwukrotni Mistrzowie Polski sprawili dość sporo problemów drużynie Rakowa Częstochowa i przy Limanowskiego 83 w ostatnią niedzielę lipca br. przy pachniało wręcz sensacją, że to podopieczni Adama Majewskiego wywiozą spod Jasnej Góry jeden punkt!

Początek spotkania wcale nie zapowiadał, że to podopieczni Marka Papszuna będą mieć z upływem tego meczu spore kłopoty aby pokonać gości z Mielca. Częstochowianie już w 4.minucie zdobyli pierwszą bramkę, kiedy to  dośrodkowanie Frana Tudora skutecznie wykorzystał Deian Sorescu, który mocnym strzałem nie dał najmniejszych szans wychowankowi Polonii Łazisk Górnych, Bartoszowi Mrozkowi!

Po objęciu prowadzenia gospodarze w pełni kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku aż do…31.minuty, kiedy to mielczanie oddali pierwszy celny strzał, który od razu zamienili na gola! Po rzucie wolnym Macieja Domańskiegodośrodkowaniu w pole karne, najwyżej do piłki wyskoczył Piotr Wlazło, który bez problemów z bliskiej odległości pokonał Kacpra Trelowskiego! Bliżej zakończenia pierwszej części spotkania Raków miał dwie dogodne sytuacje do tego aby zdobyć drugiego gola.

Najpierw idealne podanie Iviego Lopeza nie wykorzystał Vladislavs Gutkovskis. Łotysz, który miał przed sobą tylko golkipera Stali…spudłował a następnie…były gracz mieleckiej Stali, Fabian Piasecki uderzył mocno ale wprost w ręce bardzo dobrze ustawionego bramkarza gości! Do przerwy dość niespodziewanie, Raków remisował z PGE FKS Stalą Mielec, 1:1!

W drugiej części spotkania podopieczni Marka Papszuna od razu „ruszyli wściekle” na rywala! W 57.minucie drugą bramkę zdobyli częstochowianie za sprawą Fabiana Piaseckiego, który pięknym strzałem w samo okienko pokonał Piotra Mrozka! Dla napastnika Rakowa był to debiutancki gol w barwach „Czerwono – niebieskich”!

71.minuciepolu karnym Stali piłkę ręką zdaniem arbitra głównego Pana Daniela StefańskiegoBydgoszczy zagrywał Krystian Getinger. Będący najbliżej całej sytuacji arbiter bez wahania wskazał na „wapno” mimo olbrzymich protestów gości!

Do piłki na jedenastym metrze podszedł Ivi López, który nie sygnalizowanym strzałem pokonał Bartosza Mrozka. Gdy wydawało się, że spotkanie jest już pod pełną kontrolą i nic złego nie może się już przytrafić częstochowianom, to w 85.minucie goście zdobyli…gola kontaktowego! Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, piłka trafiła do zupełnie nie obstawionego Arkadiusza Kasperkiewicza.

Były zawodnik Rakowa Częstochowa mający przed sobą tylko Kacpra Trelowskiego uderzył precyzyjnie w krótki róg i na pięć minut przed zakończeniem regulaminowego czasu gry na Limanowskiego była „nerwówka”!

Mimo doliczenia przez arbitra aż…pięciu dodatkowych minut i kilkukrotnie zakotłowaniu się pod bramką Rakowa, to ostatecznie podopieczni Marka Papszuna pokonali przed własną publicznością drużynę PGE FKS Stali Mielec, 3:2! W zespole gości całe spotkanie rozegrało dwóch byłych zawodników Rakowa, Arkadiusz Kasperkiewicz i Maciej Domański. 

Po tym zwycięstwie drużyna Rakowa Częstochowa ma na swoim koncie sześć punktów i jedno spotkanie rozegrane mniej.  Częstochowianie obecnie plasują się na trzeciej pozycji w ligowej tabeli.

Teraz przed drużyną Rakowa Częstochowa emocje związane z rozgrywkami w eliminacjach do Ligi Konferencji Europy UEFA. W najbliższy czwartek, 4.sierpnia br. częstochowianie w pierwszym meczu zmierzą się na wyjeździe ze zdobywcą Piłkarskiego Pucharu Słowacji i aktualnie szóstą drużyną Fortuna Ligi, FC Spartakiem Trnava. 

Pierwsze starcie zostanie rozegrane w Trnavie na Štadiónie Antona Malatinského. Obiekt posiada 19 200 miejsc. Początek meczu o godzinie 18:30. Spotkanie „na żywo” pokaże ogólnodostępna stacja TVP Sport. Mecz będzie można również oglądać w aplikacji mobilnej TVP Sport oraz na stronie sport.tvp.pl Początek przedmeczowego studia od godziny 18:05.

31.07.2022, g.17:30: Częstochowa (Miejski Stadion Piłkarski „Raków”) :

RKS Raków Częstochowa – PGE FKS Stal Mielec 3:2, (1:1),

Bramki:

1:0: Sorescu 4′

1:1: Wlazło 31′

2:1: Piasecki 57′

3:1: Ivi López 71′ (k)

3:2: Kasperkiewicz 85′

Sędziował: Daniel Stefański (Bydgoszcz). Żółte kartki: Ivi López 22′ (nie sportowe zachowanie), Racovitan 31′ (faul), Piasecki 33′ (faul) – Wlazło 14′ (faul), Hiszpański 80′ (faul), Widzów: 4438.

RKS Raków Częstochowa: 12.Kacper Trelowski – 25.Bogdan Racovitan (46′ 23.Patryk Kun), 24.Zoran Arsenić (kpt), 4.Stratos Svarnas, 7.Fran Tudor, 10.Igor Sapała (53′ 8.Ben Lederman), 30.Władysław Koczerchin, 11.Ivi López, 22.Deian Sorescu (87′ 3.Milan Rundić), 99.Fabian Piasecki (77′ 55.Szymon Czyż), 21.Vladislavs Gutkovskis (9.Sebastian Musiolik).

Rezerwowi: 26.Xavier Dziekoński – 5.Gustav Berggren, 71.Wiktor Długosz, 17.Mateusz Wdowiak.

Trener: Marek Papszun.

PGE FKS Stal Mielec: 41.Bartosz Mrozek – 24.Maciej Wolski, 26.Arkadiusz Kasperkiewicz, 21.Mateusz Matras, 22.Dominykas Barauskas, 23.Krystian Getinger (kpt) (76′ 6.Leândro), 7.Maciej Domański, 18.Piotr Wlazło (76′ 10.Mateusz Mak), 16.Paweł Żyra (67′ 99.Saïd Hamulic), 25.Przemysław Maj (67′ 20.Krystian Kardyś), 11.Mikołaj Lebedyński (76′ 17.Fabian Hiszpański).

Rezerwowi: 1.Mateusz Kochalski – 59.Bogdan Vaštšuk.

Trener: Adam Majewski.

 

Autor: Przemysław Pindor 

Foto: Grzegorz Przygodziński 

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.