„Regionalne dziedzictwo kulinarne Częstochowy – między słowem a stołem”


11 grudnia 2025 roku w budynku Wydziału Nauk Ścisłych, Przyrodniczych i Technicznych Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowa, przy Al. Armii Krajowej 13/15, miało miejsce sympozjum „Regionalne dziedzictwo kulinarne Częstochowy – między słowem a stołem”.

Podczas wydarzenia odbyły się wykłady na temat lokalnych tradycji kulinarnych, ich historycznych i współczesnych konotacji. Wskazano także powiązania między kulturą kulinarną, językiem i praktyką stołu. W sympozjum uczestniczyli badacze, praktycy oraz miłośnicy regionalnych potraw, wśród których nie zabrakło uczniów szkół ponadpodstawowych.

Była to inicjatywa dwóch jednostek, działających w strukturach uczelni: Katedry Dietetyki i Badań Żywności oraz Instytutu Językoznawstwa. Przedsięwzięcie uatrakcyjnił kulinarny konkurs. – Konferencja z jednej strony poświęcona była dziedzictwu kulinarnemu, czyli potrawom i żywności, w tym tradycyjnym potrawom regionalnym. Druga część dotyczyła aspektów językoznawstwa. Ponadto przeprowadzany był konkurs, w którym brały udział trzyosobowe grupy, przygotowujące po jednej regionalnej potrawie i deserze. Tworzyły je osoby młodsze i starsze: młodzież ze szkół gastronomicznych z Częstochowy i okolic, a także panie z Uniwersytetów Trzeciego Wieku – mówi prof. dr hab. Danuta Kołożyn-Krajewska, pracownik naukowy UJD.

W Częstochowie jednym najbardziej rozpoznawalnych dań regionalnych jest oczywiście żurek. Często podawany jest w stylu „jurajskim” oraz „śląskim”. Na czym polega różnica? – Żurek jurajski, czyli częstochowski jest gotowany z grzybami. To jest cecha, która go wyróżnia. Inaczej wygląda i posiada nieco inną wartość odżywczą. Różni się też smakiem. Żurek śląski natomiast jest potrawą jednogarnkową, bardzo sytą, gęstą. Jest on gotowany z ziemniakami, z dużą ilością mięsa, kiełbas, jajami. Ten rodzaj przyrządzany jest z pewnością z myślą o ludziach ciężko pracujących. Nazwa „żurek jurajski” wynika pewnie z faktu tradycji zbierania grzybów w naszym regionie – kontynuuje pani profesor.

Jak się okazuje tradycyjna regionalna kuchnia częstochowska ma dużo podobieństw z serwowaną na Mazowszu. Wynika to najprawdopodobniej z faktu, że w okresie zaborów (XIX wiek i początek XX) ziemie częstochowska i mazowieckie znajdowały się w Królestwie Kongresowym. – Potrawy są więc podobne. Głównie są to dania zawierające sporo roślin. Gleby w Częstochowie i okolicy nie są wybitnie żyzne, rodziło więc to konieczność hodowli roślin takich jak żyto, pszenica, owies, bądź też popularnych warzyw korzeniowych, m.in. grochu. Były one wykorzystywane w potrawach. Podobnie było i jest na Mazowszu – konkluduje Danuta Kołożyn-Krajewska.

Norbert Giżyński

Foto.: Norbert Giżyński

 

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *