Proces o naruszenie uczuć religijnych podczas II Marszu Równości w Częstochowie ma mieć dalszy ciąg


Po ponad dwóch latach od powiadomienia Prokuratury o naruszeniu uczuć religijnych podczas II Marszu Równości, zorganizowanego 16 czerwca 2019 roku w Częstochowie, Sąd Rejonowy w Częstochowie XVI Wydział Karny umorzył postępowanie. Ale to nie koniec postępowania. Wiceprezes Unii Laikatu Katolickiego Krzysztof Janus jako oskarżyciel posiłkowy wniósł zażalenie na postanowienie Sądu.

 

Uczestnicy marszu nieśli obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus, gdzie zamiast tradycyjnej aureoli wstawiono aureolę tęczową – symbol LGBT . Fakt ten obraził uczucia religijne nieokreślonej liczby osób, w tym częstochowskich działaczy ruchów religijnych – wiceprezes Koła Radia Maryja w Częstochowie Justynę Kielesińską i wiceprezesa Unii Laikatu Katolickiego w Częstochowie Krzysztofa Janusa.

Sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej Częstochowa-Północ, ale już w październiku 2019 r. postępowanie zostało umorzone ze względu – jak wnosili śledczy – na brak znamion czynu zabronionego. Jednak kilka tygodni później Prokuratura ponownie podjęła sprawę i jej dalszy ciąg toczył się w Prokuraturze Rejonowej w Częstochowie.

Podczas wznowionego postępowania ustalono, że wizerunek Matki Bożej z tęczową aureolą niósł 20-latek z Warszawy. Opinię w sprawie wydał powołany przez Prokuraturę biegły z zakresu socjolingwistyki, który stwierdził, iż „obraźliwy i znieważający był akt eksponowania reprodukcji w dniu pielgrzymki dzieci, w miejscu szczególnym – w Alejach NMP, które wiodą do sanktuarium na Jasnej Górze”.  Uznał przy tym, że reprodukcja obrazu z tęczową aureolą mogła zostać potraktowana przez wiernych jako „ideologiczny atak na symbole religijne, mający charakter prowokacji”. Posiłkując się opinią biegłego prokurator  przedstawił podejrzanemu  Michałowi G. zarzut popełnienia przestępstwa obrazy uczuć religijnych innych osób poprzez publiczne znieważenie przedmiotu czci religijnej w postaci obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Michał G. nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że jego celem nie była obraza uczuć religijnych.

Po umorzeniu sprawy przez Sąd Rejonowy wiceprzewodniczący ULK Krzysztof Janus, jako oskarżyciel posiłkowy wniósł zażalenie na postanowienie Sądu. W uzasadnieniu podkreślił, że zgodnie  treścią artykułu 196 k.k. kto obraża uczucia religijne innych osób znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Zaznaczył, że w opinii wielu osób podczas marszu równości doszło do publicznego znieważenia przedmiotu czci religijnej lub miejsca przeznaczonego do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, a tym samym do naruszenia uczuć osób wierzących.

W uzasadnieniu zażalenia czytamy: „Wskazać należy, że Matka Boska jest darzona szacunkiem przez osoby różnych wyznań, a także przez ateistów. Obraz Matki Boskiej ma wielkie znaczenie dla chrześcijan. Dla wszystkich chrześcijan Obraz Matki Boskiej przynależy do strefy sacrum. Opatrywanie świętego obrazu symbolami LGBT stanowi wyraz pogardy wobec przekazu ważnego dla wyznawców wiary chrześcijańskiej, niezależnie od tego, czy Obraz Matki Boskiej i Dzieciątka Jezus należałoby uznać za przedmiot czci religijnej, czy też nie. Zachowanie oskarżonego polegające na prezentowaniu świętego obrazu opatrzonego tęczą (symbolem LGBT) w miejscu aureoli w trakcie marszu równości godziło zatem w uczucia religijne pokrzywdzonych jak i innych wiernych Kościoła Katolickiego oraz innych osób, które miały okazję obejrzeć marsz równości w telewizji, internecie lub dowiedziały się o jego przebiegu i okolicznościach towarzyszących. Wskazać należy, że o ile tęcza sama w sobie stanowiła przez wieki element w sztuce sakralnej, na znak starotestamentowego przymierza z Bogiem, o tyle ta konkretna jest symbolem ruchu LGBT (biblijna tęcza ma siedem kolorów, tęcza LGBT – sześć – przyp. red.). Akt homoseksualny stanowi, zgodnie z nauczaniem Kościoła Katolickiego, grzech – natomiast Matka Boska Częstochowska jedną z największych świętości polskiego Kościoła. (…) W Kościele Katolickim zachowanie oskarżonego odbierane jest jako obelżywe i poniżające uczucia religijne. Niewątpliwie oskarżony godził w tak określone wartości pokrzywdzonych oraz innych osób, a nawet znacznej części społeczeństwa polskiego, a jego zachowanie zostało ocenione negatywnie.”

GAW

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *