13 listopada przed Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie odbyła się konferencja prasowa Prawa i Sprawiedliwości Okręgu Częstochowskiego poświęcona kryzysowi w służbie zdrowia.

W konferencji wzięli udział parlamentarzyści PiS, radni miejscy i wojewódzcy. Wszyscy zgodnym głosem mówili o pogarszającej się sytuacji w częstochowskiej służbie zdrowia. Pytali o to, czy koalicja rządząca 13 Grudnia ma jakikolwiek pomysł na uzdrowienie służby zdrowia, bo na dzisiaj tylko się mówi, a nic nie robi. – Mamy totalną zapaść w służbie zdrowia. Zadłużone są szpitale, jest słaba dostępność zabiegów, a NFZ ogłosił wręcz praktyczne bankructwo, bo nie ma pieniędzy na leczenie pacjentów – mówi poseł Lidia Burzyńska, prezes Zarządu PiS Okręgu Częstochowskiego.
Szpitale w Częstochowie są na skraju upadku
W 2024 roku Wojewódzki Szpital Specjalistyczny odnotował stratę w wysokości ponad 54,5 miliona złotych, a obecnie jego zobowiązania wymagalne sięgnęły aż 170 milionów złotych. Obsługa zadłużenia pochłania około 90 tysięcy złotych dziennie. Dodatkowo Narodowy Fundusz Zdrowia nie wypłacił szpitalowi nadwykonań o wartości 36,5 miliona złotych z okresu od stycznia do lipca 2025 roku.
Trzeba przypomnieć, że szpital na Parkitce w Częstochowie, dzięki ogromnemu wsparciu finansowemu rządu PiS i dobremu zarządzaniu byłego dyrektora Zbigniewa Bajkowskiego, stał się jedną z największych placówek wielospecjalistycznych nie tylko w województwie śląskim, ale i w całym kraju. Dysponuje szerokim zapleczem diagnostycznym i terapeutycznym, oddziałami specjalistycznymi wyposażonymi w nowoczesny sprzęt leczniczy, poradniami specjalistycznymi, szpitalnym oddziałem ratunkowym, stacją hemodializ i dializ otrzewnowych, pracownią hemodynamiki interwencyjnej, centrum urazowym, nocną i świąteczną opieką zdrowotną oraz pawilonem pediatrycznym, wyremontowanym i doposażonym na przełomie 2018 i 2019 roku. Według danych, w 2024 roku w WSS przeprowadzono 43 598 hospitalizacji, leczono 45 142 pacjentów, wykonano 9345 operacji i udzielono 172 242 porad specjalistycznych. Dzisiaj placówka ulega zapaści. Poseł Burzyńska podkreśla, że jest to tym bardziej skandaliczne, gdyż pochodząca z Częstochowy minister zdrowia Izabela Leszczyna oraz jej pierwszy zastępca, także częstochowianin i wieloletni dyrektor Miejskiego Szpitala Zespolonego – Wojciech Konieczny, nic nie uczynili, aby zapobiec tej sytuacji.
W podobnym stanie zadłużenia jest Miejski Szpital Zespolony, którego dług sięga już prawie 120 milionów. Placówkę co roku ratuje Rada Miasta przyznając wielomilionowe dotacje. W kwietniu 2025 roku częstochowscy radni zatwierdzili sprawozdanie finansowe Miejskiego Szpitala Zespolonego i – mimo braku ustawowego obowiązku – zdecydowali o pokryciu części strat placówki z budżetu miasta, przyznając lecznicy ponad 22 mln zł, celem pomocy w utrzymaniu płynności finansowej i dalszemu funkcjonowaniu.
Zdjęcie FB Lidia Burzyńska
