Powrót z Gorzowa na tarczy


ŻUŻEL

Z pewnością nie tak częstochowscy sympatycy speedway’a wyobrażali sobie niedzielne popołudnie. Żużlowcy zielona-energia.com Włókniarza przegrali wówczas w wyjazdowym pojedynku 5. kolejki PGE Ekstraligi z Moje Bermudy Stalą Gorzów Wielkopolski.

Gospodarze przystępowali do tego starcia poważnie osłabieni. Po ich stronie zabrakło bowiem kontuzjowanego Szymona Woźniaka, jednego z podstawowych jeźdźców „Stalowców”. W związku z tym częstochowianie zaczęli wyrastać na faworytów potyczki w województwie lubuskim. Jednak rzeczywistość okazała się zgoła odmienna.

Początkowo spotkanie układało się po myśli przyjezdnych. Prowadzenie objęli już po drugim wyścigu, wygranym przez duet Mateusz Świdnicki-Jakub Miśkowiak z Mateuszem Bartkowiakiem i Jakubem Stojanowskim, który zaliczył upadek, 4:2. W całym meczu było 7:5 dla „Lwów”. Dwupunktowa przewaga podopiecznych Lecha Kędziory utrzymywała się do szóstej gonitwy włącznie (19:17). W siódmej zawodnicy pod wodzą Stanisława Chomskiego odwrócili losy pojedynku. Za sprawą podwójnej wygranej 5:1 pary Wiktor Jasiński-Anders Thomsen rezultat brzmiał 22:20 na rzecz gorzowskiej drużyny. Miejscowi prowadzenia już nie utracili, a swego dopięli w czternastym biegu.

Przed tym starciem „Lwy” traciły do brązowych medalistów Drużynowych Mistrzostw Polski sprzed roku 6 „oczek” (42:36 dla Stali). Sztab szkoleniowy częstochowskiego zespołu szukał jeszcze szans na odrobienie strat. W pierwszym z biegów nominowanych do boju posłał startującego w ramach rezerwy taktycznej Leona Madsena i Bartosza Smektałę, który zwyciężył w poprzednim, trzynastym, wyścigu w ładnym stylu, przywożąc za swoim plecami m.in. niepokonanego we wcześniejszej fazie zawodów Martina Vaculika. Niestety marzenia o dwóch meczowych punktach prysły jak bańka mydlana. Duńczyk razem z wychowankiem Unii Leszno nie sprostali zadaniu, ulegając Thomsenowi oraz Jasińskiemu 2:4. Wynik 46:38 oznaczał, że 8 maja obiekt im. Edwarda Jancarza będzie szczęśliwy dla Moje Bermudy Stali Gorzów. Nic już nie mogło wtedy gospodarzom odebrać zwycięstwa w tym meczu.

Formalności dopełniła gonitwa nr 15. W niej na pierwszym miejscu do mety dojechał Bartosz Zmarzlik. Dwukrotny mistrz świata był tego dnia ponownie nie prześcignięcia. Tuż za nim na „kresce” zameldował się Madsen, który na dystansie wyprzedził Vaculika. Czwarte miejsce zajął zaś Fredrik Lindgren. Tym samym, „Żółto-niebiescy” pokonali „Biało-zielonych” w ostatnim biegu 4:2, a w całym spotkaniu 50:40.

Porażka zielona-energia.com Włókniarza na „Jancarzu” była z pewnością dotkliwa. Wszak z racji absencji Woźniaka pod Jasną Górą liczono poważnie na trzecią z rzędu wygraną. Jednakże jednego z liderów Stali godnie zastąpił Wiktor Jasiński. Niespełna 22-latek zdobył 6 punktów plus bonus, czym w dużej mierze przyczynił się do korzystnego końcowego rezultatu dla miejscowej ekipy.

Teraz będzie trwać niemalże dwutygodniowa przerwa w rozgrywkach ekstraligowych. Kolejny mecz speedway rajderzy z miasta spod Jasnogórskiego klasztoru odjadą 20 maja, kiedy podejmować będą grudziądzki ZOOleszcz GKM.

 

Moje Bermudy Stal Gorzów:
9. Wiktor Jasiński 6+1 (0,3,2*,w,1)
10. Anders Thomsen 12+1 (3,2*,3,1,3)
11. Martin Vaculik 12 (3,3,3,2,1)
12. Patrick Hansen 2 (0,w,0,2)
13. Bartosz Zmarzlik 15 (3,3,3,3,3)
14. Jakub Stojanowski 0 (u,0,0)
15. Mateusz Bartkowiak 3+1 (2,0,1*)
16. Timi Salonen NS

zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa:
1. Leon Madsen 12 (2,2,1,3,2,2)
2. Bartosz Smektała 5+2 (1*,1*,0,3,0)
3. Fredrik Lindgren 6+1 (1*,1,2,2,0)
4. Jonas Jeppesen 5+2 (1*,2,1*,1)
5. Kacper Woryna 3+1 (2,w,1*,0,-)
6. Jakub Miśkowiak 5 (1,2,2)
7. Mateusz Świdnicki 4 (3,1,0)
8. Andrej Rozaliuk NS

Bieg po biegu:
1. (60,08) Vaculik, Madsen, Lindgren, Jasiński 3:3
2. (60,61) Świdnicki, Bartkowiak, Miśkowiak, Stojanowski (u) 2:4 (5:7)
3. (59,92) Zmarzlik, Woryna, Smektała, Hansen 3:3 (8:10)
4. (60,48) Thomsen, Miśkowiak, Jeppesen, Stojanowski 3:3 (11:13)
5. (60,15) Vaculik, Jeppesen, Lindgren, Hansen (w/u) 3:3 (14:16)
6. (59,76) Zmarzlik, Madsen, Smektała, Bartkowiak 3:3 (17:19)
7. (60,60) Jasiński, Thomsen, Świdnicki, Woryna (w/u) 5:1 (22:20)
8. (60,22) Zmarzlik, Lindgren, Jeppesen, Stojanowski 3:3 (25:23)
9. (60,13) Thomsen, Jasiński, Madsen, Smektała 5:1 (30:24)
10. (59,99) Vaculik, Miśkowiak, Woryna, Hansen 3:3 (33:27)
11. (59,96) Madsen, Hansen, Jeppesen, Jasiński (w/u) 2:4 (35:31)
12. (60,31) Smektała, Vaculik, Bartkowiak, Świdnicki 3:3 (38:34)
13. (59,82) Zmarzlik, Lindgren, Thomsen, Woryna 4:2 (42:36)
14. (60,36) Thomsen, Madsen, Jasiński, Smektała 4:2 (46:38)
15. (60,69) Zmarzlik, Madsen, Vaculik, Lindgren 4:2 (50:40)

Sędziował: Paweł Słupski
NCD: uzyskał Bartosz Zmarzlik w biegu VI (59,76)

Norbert Giżyński

Foto. Grzegorz Przygodziński

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.