Najdłuższy most kolejowy w Królestwie Polskim


Od parafii do parafii w byłym województwie (25)

Na załączonym zdjęciu widoczny jest stalowy most kolejowy, który spina brzegi Warty na 127 km jej biegu (licząc od jej źródeł w Kromołowie k. Zawiercia). “Droga Żelazna Warszawsko – Wiedeńska” była pierwszą linią kolejową zbudowaną na obszarze Polski, która będąc pod rosyjskim zaborem zwana była wówczas Królestwem Polskim. Natomiast most ten był najdłuższym na całej trasie tej kolei – liczącej 307 km (od Warszawy “Głównej” – u zbiegu Aleji Jerozolimskich i Marszałkowskiej – do nadgranicznej stacji “Maczki”) i znalazł się dokładnie na 195 km tego szlaku (licząc od Warszawy). Początkowo drewniany (120 słupów wbitych w dno rzeki i 10 przęseł) służył linii jednotorowej ponad 40 lat. Gdy w r. 1879 modernizowana “Wiedenka” otrzymała drugi tor, musiał powstać tutaj most stalowy. W czasie obydwu wojen światowych ten strategiczny obiekt był niszczony przez wycofujące się wojska (odpowiednio: rosyjskie i polskie). Każdorazowo Niemcy uruchamiali tutaj prowizoryczną przeprawę przez rzekę, a Polacy po zakończeniu tych wojen odbudowywali je. Pod spodem obecnego mostu można wypatrzyć żelazne elementy z odciśniętym napisem: “Trziniec 1919”. Tak więc stalowa konstrukcja tego obiektu została wykonana, tuż po zakończeniu I w. św. w czeskim Trińcu (Polska nie miała wówczas jeszcze dostępu do śląskich hut żelaza). Do dzisiaj w nurcie rzeki widać jeszcze kikuty drewnianych słupów, będących elementami dawnej prowizorycznej przeprawy. Również odcinek “szutrówki” biegnąca od rzeki wzdłuż torów (po zachodniej stronie), to dawny szlak jednotorowej kolei.
Przedostając się z tego miejsca w górę Warty, znajdziemy się zaraz na obszarze dekanatu gidelskiego. Również tutaj należy zacząć od ciekawego spotkania z tą rzeką. Dekanat ten leży bowiem w całości nad prawym brzegiem Warty, do której wpływają Wiercica, oraz Kanał Lodowy. Właśnie w pobliżu ujścia Wiercicy do Warty ulokowana jest miejscowość Pławno, która jeszcze 65 lat temu niemal ocierała się o jej prawy brzeg. Jednak w czasie 2. wojny światowej Warta została odsunięta od miasta a świadkiem jej dawnego biegu pozostała tylko murowana kapliczka z figurą św. Jana Nepomucena (na zdjęciu). Otóż stoi ona obecnie ponad 200 m od prawego brzegu Warty, gdy w czasie jej budowy (koniec XIX w.) usytuowano ją przy moście po lewej stronie rzeki. Na zdjęciu widoczne są w głębi kępy drzew, które rosły właśnie nad dawnym korytem rzeki. Obecne koryto rzeki przecina teren dawnego toru wyścigów konnych, który na przełomie XIX i XX wieku był największym w Polsce. Zbudował go ok. r. 1880 ówczesny dziedzic Pławna Marian Gruszecki, a w r. 1902 nabył (wraz z całym majątkiem) książe Stanisław Lubomirski z Kruszyny. W ten sposób miały się gdzie ścigać konie Lubomirskich, chodowane – w poznanym już wcześniej – Widzowie. (cdn)

Andrzej Siwiński

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *