Klasztor Lelowski


Poprzednio przedstawiłem Państwu niedawno odkrytą budowlę, a mianowicie „Bramę Nakielską” prowadzącą do średniowiecznego Lelowa.

Tym razem chciałbym opisać kolejny zabytek, który nie zachował się w całości do naszych czasów, a którego fragment odkryto w 2011 roku. W bogatej historii Lelowa, przez szereg stuleci, sporą rolę odgrywał zakon Franciszkanów. Dzisiaj nie wiele osób zdaje sobie sprawę ,że w mieście tym aż do XIX wieku istniał klasztor oraz przyległy do niego kościół należący do tego właśnie zgromadzenia. Nie mamy pewności kiedy po raz pierwszy mnisi zamieszkali w Lelowie, jednak za najbardziej prawdopodobną wersję należy uznać, iż stało się to w drugiej połowie XIII wieku dzięki Bolesławowi Wstydliwemu. Jednakże za sprawą najazdów tatarskich oraz wojen toczonych pomiędzy książętami piastowskimi, Franciszkanie nie znaleźli tutaj stałego lokum . Dopiero Kazimierz Wielki, po ustabilizowaniu się sytuacji politycznej, ufundował klasztor w nowym mieście ulokowanym o kilka kilometrów na północny -wschód od miasta starego. Fundacja nastąpiła w roku 1357, chociaż kościół franciszkański musiał już istnieć poprzednio, o czym wiemy z zarządzenia arcybiskupa gnieźnieńskiego Janisława, datowanego na rok 1335. Budowa niestety przeciągała się w czasie na co duży wpływ miała na pewno śmierć przychylnego Lelowowi monarchy, w roku 1370. Zabudowania ulokowano wewnątrz pierścienia murów okalających miasto, w jego północno –zachodniej części, kilkadziesiąt metrów od zamku. Do jego budowy użyto kamienia wapiennego, którego w niedalekiej okolicy było pod dostatkiem. Na zespół klasztorny składał się także kościół jednonawowy pod wezwaniem świętego Piotra i Pawła (początkowo mógł on mieć innych patronów), który od północy przylegał do klasztoru. Pierwotny styl świątyni nie jest do końca znany ale możemy przypuszczać ,że wyglądał podobnie jak w roku 1598 kiedy to wizytator ojciec Jan Donat Caputo pisał ,że była to budowla nie mała, wysoka i przestronna. Zapewne posiadał ostrołukowe sklepienia i sprawiał wrażenie bardziej smukłego niż znajdujący się w jego bezpośredniej bliskości kościół parafialny. Sam klasztor był jednopiętrowym budynkiem murowanym. Poza pojedynczymi i podwójnymi celami dla zakonników , w północno zachodniej części mieścił browar, którego fundamenty odkryto przy okazji prac archeologicznych prowadzonych przy ulicy Żareckiej. Franciszkanie korzystali także z wewnętrznej kaplicy oraz kuchni i refektarza, w którym spożywali posiłki. Posiadali oni także własną studnię, która znajdowała się w korytarzu, a także spiżarnie oraz pomieszczenia gościnne. Dzwonnica na planie kwadratu znajdowała się nie dalej niż kilka metrów na południowy wschód od kościoła, lecz nie była ona z nim połączona. Miała dwa poziomy i przykryta była , podobnie jak cały zespół budynków drewnianym, gontem. Lelów otoczony murem obronnym, wewnątrz którego przeważała drewniana zabudowa miejska, często ulegał różnym klęskom, a w szczególności pożarom, które nie oszczędzały także klasztoru. Prawdopodobnie uległ on sporym zniszczeniom w roku 1547, a mnisi opuścili to miejsce. Przez wiele lat znajdował się w stanie kompletnej ruiny szpecąc okolicę wypalonymi murami , a mieszczanie lelowscy rozważali nawet założenie w tym miejscu szpitala. Odbudowano go dopiero pod koniec XVI wieku , być może w kształcie zbliżonym do pierwotnego. W następnych stuleciach klasztor jeszcze kilkukrotnie popadał w ruinę za sprawą pożarów, a następnie był restaurowany. Taki stan rzeczy trwał do siedemnastego kwietnia 1819 roku kiedy to arcybiskup Malczewski podpisał dokument kasacyjny. Głównym tego powodem była śmierć ostatniego z braci oraz brak zakonników, którymi można by lelowski konwent obsadzić. Zaraz po tym zaczęto pofranciszkański majątek rozdysponowywać i pomimo starań mieszczan nie udało się już sprowadzić Franciszkanów do Lelowa, ani nawet powstrzymać postępującego procesu niszczenia wielowiekowych zabytków. Prace rozbiórkowe trwały przez wiele następnych lat i zakończyły się dopiero w roku 1868. Kamienia pochodzącego z rozbiórki użyto min. do budowy murów okalających cmentarz i kościół parafialny w Staromieściu. Do kościoła tego przeniesiono też zabytkowe Stelle z franciszkańskiego kościoła, mogące pomieścić 30 osób. Natomiast do kościoła w Leśniowie, przeniesiono drewniane figury Piotra i Pawła. Reszta pofranciszkańskiego majątku przypadła innym kościołom oraz osobom prywatnym. Obecnie na miejscu dawnego zespołu klasztornego znajduje się plebania, ogród oraz budynki gospodarcze.

Bartosz Karolczyk

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *