100-lecie Polski Wolnej – kwiecień 1921 r.


Wydarzeniem miesiąca kwietnia roku 1921 było… zaćmienie słońca w dniu 8 kwietnia. Dzięki niesprzyjającym warunkom atmosferycznym jego obserwowanie było nadzwyczaj utrudnione. Jednakże chwilami niebo wyjaśniało się do tego stopnia, że mieszkańcy naszego miasta mogli widzieć niektóre fazy tego interesującego zjawiska. Około godziny 11.30, ¾ tarczy słonecznej uległo zaćmieniu i słońce miało wygląd sierpa księżycowego. Około godziny 12.30 nastąpiło koniec zaćmienia.

W niedzielę 17 kwietnia 1921 roku o godzinie 9.00, przechodząc przez most na Warcie, na drodze prowadzącej na Zawodzie, do rzeki, wpadła Ruchla Najman, lat 75. Wydobyta przez policję ofiara wypadku przewieziona została do szpitala żydowskiego na Zawodziu. Zaznaczyć należy, że w moście tym, zaniedbanym, nienaprawionym, utworzyła się wyrwa, przez którą wpadła do dziury owa kobieta. Sytuację tę w stosowny sposób skomentował „Goniec Częstochowski”: „Okazuje się więc, że dziury w moście przestały być banalnym tematem ogórkowych wiadomości dziennikarskich, natomiast dzięki lekceważącemu traktowaniu tej sprawy przez odpowiednie organa gospodarki miejskiej, stały się narzędziem uśmiercania obywateli, którzy przez Wartę przeskoczyć nie mogą”. Wydarzenie to stało się przedmiotem interpelacji radnego Świeżego i towarzyszy. Magistrat na posiedzeniu Rady Miejskiej w dniu 25 kwietnia 1921 roku obiecał podjąć się odbudowy mostu, pod warunkiem, aby obywatele Zawodzia przejęli na siebie troskę o jego całość.

Uchwała Rady Miejskiej dotycząca uporządkowania i konserwacji archiwum miejskiego nie została wykonana. Magistrat odpowiedział, że troszczy się o uporządkowanie archiwów, ale nie ma ich gdzie pomieścić, dlatego starano się o opróżnienie budynku więziennego. Oczekiwano, że miastu zwrócony zostanie budynek więzienny.

Radny Rafał Federman na posiedzeniu Rady Miejskiej mówił o urzędzie mieszkaniowym, który powinien zajmować się zwalnianiem lokali robotniczych od rekwizycji. Radny ten zażądał, by Magistrat przyjmował pracowników do pracy w ramach robót miejskich tylko za pośrednictwem związków zawodowych, domagał się też pomocy lekarskiej dla rodzin pracowników miejskich, wreszcie ogłoszeń publikowanych w języku żydowskim dla ludności żydowskiej.

Odżywianie chorych w szpitalach było niedostateczne, radny Misiorowski domagał się zwiększenia racji żywnościowych. W wyniku dyskusji Rada uznała, w zasadzie, że racje dawane chorym należy zwiększyć i poleciła Magistratowi, by zwołał delegację, która miała uwzględnić nowe podwyższone normy wyżywienia chorych w szpitalach.

Podsumowano akcję podatku płaconego przez lokale w noc sylwestrową. Do kasy Rady Miejskiej wpłynęło tylko 66 436 marek polskich, było to zaledwie 25% podatku nałożonego na restauracje. Wynik tak nieznaczny spowodowany był tym, że restauracje żydowskie były zamknięte, a chrześcijańskie były otwarte w ostatnim dniu roku tylko do godziny 23.00.

Poważne wątpliwości budził czas pracy aptek do godziny 22.00. Wychodząc z założenia, że apteki i lekarze muszą być gotowi do udzielania pomocy, radny dr Edward Kohn zaproponował na posiedzeniu Rady Miejskiej w dniu 14 kwietnia 1921 roku, żeby apteki były zamknięte, ale w porze nocnej powinny być dostępne dla potrzebujących lekarstw. Dotychczasowa liczba trzech aptek dyżurujących była stanowczo niedostateczna.

W związku z pismem Ministerstwa Pracy i Opieki Społecznej radni omawiali sprawę późnego otwarcia zakładów fryzjerskich w poniedziałek i przedłużonej pracy w soboty. Magistrat zwrócił się w tej sprawie do cechu fryzjerów i otrzymał odpowiedź, że zakłady otwarte są później w poniedziałek z powodu braku frekwencji, zaś z powodu nawału pracy w soboty muszą być czynne dłużej.

Budżet miasta Częstochowy na rok 1921 nie był uchwalony. Dopiero w drugiej połowie kwietnia 1921 roku rozpoczęto nad nim procedowanie. Ławnik Lubomir Nieprzycki wyjaśnił, że opóźnianie uchwalenia budżetów w innych miastach w Polsce jest zjawiskiem niemal powszechnym. Częstochowa była jednym z tych miast, które zestawiły budżet najwcześniej. Na opóźnienie dalszej pracy nad nim złożyły się różne przyczyny, jak wahanie waluty i cen, podwyżki, inwazja bolszewicka, skutkiem której część urzędników musiała stanąć pod bronią.

Swoje posiedzenie w dniu 2 kwietnia 1921 roku odbył też Sejmik Powiatowy. Po likwidacji Rady Głównej Opiekuńczej, Sejmik Powiatowy przejął prowadzone przez tę instytucję ochrony dla dzieci. W związku z powyższym utworzono etat referenta szkolnictwa instruktora ochron oraz uchwalono wydatki na ochrony w roku 1921 w wysokości 2 696 751 marek polskich. Równocześnie członkowie Sejmiku wypowiedzieli się za podniesieniem kwalifikacji wiejskich ochronek i nauczycieli szkolnych. Z innych wydatków szkolnych Sejmik Powiatowy w Częstochowie przekazał 837 350 marek polskich na utrzymanie bursy przy seminarium nauczycielskim, na zasiłek dla bursy im. S. Staszica przekazano 75 000 marek polskich, bursa dla dorosłych otrzymała zasiłek wynoszący 75 000 marek polskich. Sejmik Powiatowy pomagał także tak potrzebnym bibliotekom. Biblioteka Powiatowa otrzymała 80 000 marek polskich, równocześnie zaakceptowano jej regulamin. Zasiłek dla bibliotek wiejskich podniesiono z 80 000 marek polskich do 100 000 marek polskich. Na niedzielne odczyty Sejmik Powiatowy przeznaczył 60 000 marek polskich. Na zorganizowanie teatru wędrownego Sejmik Powiatowy zwiększył sumę z 20 000 marek polskich na 50 000 marek polskich.

Troszczono się o rozwój gospodarczy powiatu częstochowskiego. Sejmik Powiatowy utworzył Wydział Handlowy przeznaczając kapitał obrotowy w wysokości 5 000 000 marek polskich, upoważnił też Wydział Powiatowy do udzielenia gminom wiejskim i miejskim pożyczek na cele inwestycyjne ogólne bez ograniczeń ich wysokości. Punkt ten uchwalono na wniosek starosty częstochowskiego Kazimierza Kühna, który, wizytując powiat częstochowski, zrozumiał, że bez pomocy materialnej ze strony Sejmiku akcja odbudowy zniszczonych wojną miejscowości nie może należycie się rozwijać. Pomocy materialnej udzielono wsiom Żuraw i Piaski na uruchomienie tartaku i fabryki dachówek pod postacią przekazania wagonu cementu i wyasygnowaniu pożyczki w wysokości 50 000 marek polskich na ten cel.

W związku z odezwą Polskiego Towarzystwa Pomocy Ofiarom Wojny przeznaczono 25 000 marek polskich na sierociniec znajdujący się na Górnym Śląsku.

Sprawą ważną w tych niepewnych czasach, wobec skomplikowanej sytuacji politycznej na Górnym Śląsku, było zapewnienie bezpieczeństwa miastu Częstochowie i powiatowi częstochowskiemu graniczącemu na odcinku górnośląskim z Niemcami. 24 kwietnia 1921 roku przybył z frontu wschodniego do Częstochowy, utworzony spośród obywateli miasta Częstochowy i powiatu częstochowskiego i tu na stałe stacjonujący, 27 pułk piechoty. Uroczystość jego powitania zorganizowano 28 kwietnia 1921 roku.

Tego dnia, wczesnym rankiem, przedefilowały przy dźwiękach orkiestry przez miasto karne szeregi frontowe, udając się na Jasną Górę, aby codziennym obyczajem u stóp Królowej Korony Polskiej złożyć korne dzięki za spełnione marzenia i ziszczone nadzieje. Po nabożeństwie odprawionym o godzinie 10.00 przed szczytem kaplicy kapelan wojskowy ks. Tadeusz Peche powitał wracających z frontu żołnierzy. Następnie przemówił dyrektor Seminarium Nauczycielskiego Sidor. W imieniu włościan do żołnierzy przemówił przedstawiciel Sejmiku Powiatowego Bolesław Bauer. Po przemówieniach przedstawicieli miejscowego społeczeństwa głos zabrał gen. Pogonowski, dziękując za życzliwe i szczere powitanie, zaznaczając, że żołnierze godnie spełnili swój obowiązek względem kraju.

Spod Jasnej Góry korpus oficerski z gen. Pogonowskim, przedstawiciele władz miejscowych, cywilnych i miejscowego społeczeństwa udali się ma plac przed Magistratem, gdzie odbyła się defilada 27 pułku piechoty i 7 pułku artylerii polowej.

Po defiladzie o godzinie 12.00 w Sali Rady Miejskiej powitano korpus oficerski i odbyło się przyjęcie dla korpusu oficerskiego. Rozpoczęło się ono od wzniesienia toastu na rzecz gen. Pogonowskiego, który po serdecznej przemowie wzniósł toast na cześć przedstawicieli społeczeństwa. Następnie kolejno wznoszono toasty na rzecz korpusu oficerskiego, armii itd. Dając wyraz uczuciu serdeczności oficerowie przy gromkich „Niech żyje” wznosili do góry: gen. Pogonowskiego, płk. Wierzbickiego, ppłk. Stanisława Laudańskiego oraz przedstawicieli władz cywilnych starostę częstochowskiego Kazimierza Kühna, prezydenta miasta Częstochowy dr Józefa Marczewskiego, prezesa Rady Miejskiej dr Stanisława Nowaka i głównego organizatora przyjęcia inż. Bronisława Hłaskę. Na Sali panował bardzo serdeczny nastrój przyjęcia, które zostało ukończone o godzinie 14.00 wspólną fotografią.

Po południu, o godzinie 16.00 odbyła się zabawa taneczna dla żołnierzy w obydwu parkach jasnogórskich. Każdy z żołnierzy otrzymał bułkę z kiełbasą, kufel piwa, 10 papierosów i tabliczkę czekolady. Należy zaznaczyć, że były to, wobec powszechnego deficytu w 1921 roku, artykuły luksusowe.

Robert Sikorski

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *