OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA


50. rocznica śmierci ks. infułata Bolesława Wróblewskiego

7 czerwca minęło 50 lat od śmierci pierwszego proboszcza parafii katedralnej pod wezwaniem św. Rodziny w Częstochowie. W intencji księdza infułata, w niedzielę 10 czerwca, odprawiona została Msza święta odprawiona przez obecnego proboszcza, księdza prałata dr. Mariana Dudę. Koncelebransami byli kapelan Janusz Wojtyla i wikarzy parafii katedralnej. Przed ołtarzem wystawiony był portret księdza infułata Bolesława Wróblewskiego. Oprawę liturgiczną Mszy świętej wykonali klerycy Wyższego Seminarium Duchownego, a okolicznościowe kazanie wygłosił ksiądz profesor Jan Związek, autor książki poświęconej życiu i działalności księdza Bolesława Wróblewskiego. Zapraszając na Mszę świętą parafian i ludzi, którzy znali księdza infułata proboszcz dr Marian Duda napisał w gazetce parafialnej: „człowiek wielkoduszny o niesamowitej wrażliwości serca, świętobliwy kapłan, gorliwy duszpasterz, proboszcz-ojciec parafii, budowniczy i odnowiciel kościołów, opiekun ubogich i ojciec sierot, gorący czciciel Królowej Polski, światły umysł, żarliwy patriota, niestrudzony społecznik, uczciwy polityk, autorytet moralny Częstochowy”. W czasie Mszy, poza klerykami występowały dwa chóry (w tym parafialny-katedralny). W Mszy świętej uczestniczyli członkowie rodziny księdza Bolesława Wróblewskiego z Łodzi, Warszawy i Olsztyna. Zapraszając na promocję książki Jana Związka „Życie i działalność księdza Bolesława Wróblewskiego”, wydanej staraniem parafii przez Częstochowskie Wydawnictwo Archidiecezjalne Regina Poloniae, ksiądz dr Marian Duda napisał w gazetce parafialnej: „Pióro historyka uchwyci zaledwie wycinek jego bogatego życia. Bóg najlepiej zna rozmiary Jego ducha… Niniejsza publikacja książkowa poświęcona ks. infułatowi Bolesławowi Wróblewskiemu pragnie wydobyć i ocalić od zapomnienia postać tak wybitnego kapłana społecznika. A jest to konieczne, ze względu na fakt, że coraz mniej ludzi już go pamięta, a co za tym idzie – zatraca się świadomość jego wkładu w historię miasta, regionu czy wręcz całej Ojczyzny… Niech osoba i dzieło księdza infułata inspirują nas dzisiaj do odważnego podejmowania dzieł służących Bogu i ludziom, na ziemi polskiej i częstochowskiej, a jego wstawiennictwo niech nas wspiera w ich realizacji”.
Książka promowana była po wszystkich niedzielnych Mszach świętych. W odnowionej plebanii gromadzone są pamiątki po księdzu infułacie Bolesławie Wróblewskim, a wśród nich honorowe miejsce zajmuje Księga Pamiątkowa, sporządzona z okazji 60-lecia kapłaństwa w 1950 roku (6 stycznia). Laudacja społeczeństwa i duchowieństwa Częstochowy w niej zamieszczona zaczyna zaczyna się od słów „Przewielebny księże infułacie, nasz dostojny pasterzu!” Ksiądz infułat Bolesław Wróblewski zmarł w kilka miesięcy po pierwszym biskupie częstochowskim, księdzu dr. Teodorze Kubinie (był jednym z jego najbliższych doradców). Wraz z ich śmiercią skończył się pewien ważny etap w dziejach kościoła częstochowskiego. Dziś, po pięćdziesięciu latach władzom samorządowym Częstochowy trzeba zaproponować, by imieniem księdza Bolesława Wróblewskiego nazwać jeden z częstochowskich placów, a także, by jego imię przyjęła jedna z częstochowskich szkół. Wokół postaci księdza Bolesława Wróblewskiego w szkole takiej można by prowadzić działalność wychowawczą ukazując młodzieży wartości moralne, duchowe i patriotyczne, którymi żył ksiądz Bolesław Wróblewski.

MIECZYSŁAW MALIK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code