OBRAZY PRZESZŁOŚCI. Krystyna Kolińska-Sochaczewska


„Można oczy zamknąć na rzeczywistość,
ale nie na wspomnienia.”
Stanisław Jerzy Lec

„Można oczy zamknąć na rzeczywistość,
ale nie na wspomnienia.”
Stanisław Jerzy Lec

Każdy, kto lubi czytać literaturę biograficzną, zna książki Krystyny Kolińskiej-Sochaczewskiej. Często przez krytyków literackich nazywana była „detektywem w spódnicy”. Wnikliwa umiejętność opisywania losów bohaterów, przywoływanie istotnych zdarzeń, zaduma oraz kultura języka stanowią o uroku pisarstwa Krystyny Kolińskiej. Za sprawą autorki i jej książek wiele faktów oraz osób zostało ocalonych i uchronionych od zapomnienia. Przez ponad sześćdziesiąt lat była jedną z ważniejszych osób w polskim środowisku literackim. W swoim życiorysie twórczym pozostawiła wiele fascynujących opowieści, by wspomnieć choćby kilka: „Tajemnice na sprzedaż” (1968), „Sienkiewicz i piękna Wielkopolanka” (1973), „Stachu, jego kobiety, jego dzieci” (1978), „Szatańska księżniczka. Opowieść o Izabeli Czajce-Stachowicz” (1992), „Córka smutnego szatana. Biografia Stanisławy Przybyszewskiej” (1993), „Miłość, namiętność, zbrodnia” (2000), „Słynne procesy” (2008), „Szaniawski zawsze tajemniczy’ (2009).
Praca literacka była dla autorki swoistą formą aktywności, która często przynosiła jej radość i zadowolenie. W 2005 roku na spotkaniu z mieszkańcami Częstochowy pisarka z dużą swadą oznajmiła: Skończyłam już osiemdziesiąt lat i nie zamierzam odpoczywać, gdyż wiele pracy jeszcze przede mną.
Krystyna Kolińska-Sochaczewska przyszła na świat 23 grudnia 1923 roku w Częstochowie. Była córką Władysława Badory i Franciszki z Waczyńskich, młodszą siostrą Jerzego, znanego później częstochowskiego księgarza, antykwariusza i bibliofila. W Częstochowie przeżyła okupację. Pod pseudonimem „Złam” działała w Armii Krajowej. Na tajnych kursach nauczania zdała maturę. Po wojnie studiowała polonistykę na Uniwersytecie Poznańskim (dziś Uniwersytet im. Adama Mickiewicza). Ukończyła również kursy dziennikarskie. Jako młoda autorka swoje wiersze, opowiadania, reportaże drukowała w „Dzienniku Zachodnim”, „Głosie Wielkopolskim” i „Życiu Częstochowy”. W 1950 roku zamieszkała w Warszawie i podjęła pracę w Ministerstwie Kultury i Sztuki w Departamencie Twórczości Artystycznej, skąd przeszła do Ludowej Spółdzielni Wydawniczej. Zaangażowała się także we współpracę z Polskim Radiem, gdzie z właściwą sobie sumiennością i dokładnością przygotowywała słuchowiska oraz montaże literackie.
Od 1969 roku przez dwanaście lat była kierowniczką działu kulturalnego w tygodniku „Stolica”. Na łamach tego popularnego czasopisma publikowała artykuły poświęcone kulturze oraz stały felieton pt. „Wycieczki do kultury”. W 1982 roku, po przerwie spowodowanej stanem wojennym, pozbawiono ją stanowiska kierowniczego działu kulturalnego i do emerytury pracowała w „Stolicy” jako redaktorka krytyki literackiej.
W 1991 roku została członkiem Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Za twórcze dokonania otrzymała wiele nagród i wyróżnień literackich. Krystyna Kolińska zmarła 29 października 2016 roku w Warszawie w wieku 92 lat. Spoczęła na Cmentarzu Powązkowskim.
Ostatnia książka Pani Krystyny, wydana w 2014 roku pt. „Preteksty do wspomnień”, to obszerny tom opowieści, zapisków, listów, anegdot i zdjęć. Otrzymaliśmy publikację, dzięki której poznajemy bogactwo cudzych doznań, uczuć i myśli. Znajdziemy w niej galerię portretów przyjaciół i znajomych Kolińskiej m.in.: Gustawa Morcinka, Grażyny Lipińskiej, Marii Kuncewiczowej, Nelly Strugowej, Leopolda Buczkowskiego, Sabiny Sebyłowej, Krystyny Skuszanki, Zofii Batyckiej, Yoshiho Umedy. Autorka „Tajemnic na sprzedaż” umiejętnie kreśli piękno i mądrość ludzi, których miała przyjemność spotkać na swojej drodze życia. Ta ciekawa pozycja literacka, to książka o powrotach do lat minionych, między innymi do czasów dzieciństwa i młodości pisarki spędzonych w Częstochowie. Dzięki tym zapisom możemy także przyjrzeć się z bliska jej samej. Poznajemy kobietę ciepłą, otwartą na świat, z dużym poczuciem humoru.
Książki autorstwa Krystyny Kolińskiej z pewnością jeszcze długo będą przypominać o jej talencie, pasjach, wrażliwości i artyzmie.

Fot. 1 Krystyna Kolińska na spotkaniu z czytelnikami. Częstochowa, maj 2005 r.
Fot. 2 „Preteksty do wspomnień”. Warszawa „Iskry”, 2014.

Barbara Szymańska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code