WYSTAWA W URZĘDZIE STANU CYWILNEGO. ,,…dwa?… spojrzenia”


2 kwietnia 2019 roku w Pałacu Ślubów w Częstochowie miał miejsce wernisaż wystawy dwóch częstochowskich malarek – Marii Cieślak-Gurgul i Ireny Młynarczyk. Obie panie są członkiniami Częstochowskiego Stowarzyszenia Plastyków im. Jerzego Dudy-Gracza. Obie zaprzyjaźnione.

Artystki wystawiły po dwadzieścia obrazów. Prezentacja Marii Cieślak-Gurgul obejmuje jej reminiscencje z wakacyjnych podróży. To zestaw prac-wspomnień z: Kuby, Portugalii, Litwy, Polski, Grecji. Maria Cieślak-Gurgul głównie maluje farbą olejną, a zamiast pędzla używa szpachli. – Nawet z pozoru proste budowle kryją w sobie wiele interesujących plastycznych motywów. Kształt dachów, zaułki, ozdoby architektoniczne, niuanse barwne. To wszystko pobudza do twórczych natchnień, malowanie obrazów z wykorzystaniem tych wszelkich aspektów to wielka artystyczna przygoda. W konsekwencji, choć temat wydałaby się jednorodny, uzyskujemy niezwykle szeroką paletę rzeczywistości – mówi pani Maria.
Niejako w kontraście do architektury Marii Cieślak-Gurgul, Irena Młynarczyk przedstawiła cykl pejzaży, ale również inspirowanych wyjazdami. – To plastyczne echa z plenerów w Złotym Potoku i Skandynawii, ale także z mojej zacisznej wsi. Moim ulubionym tematem jest niebo, zadziwiające swą twórczą kolorystyką i kształtami chmur. Piękne i różnorodne, często jakże dynamiczne, jest nasze polskie niebo, ale swym urokiem zniewalają mnie skandynawskie zorze polarne. Nasycam się tymi widokami, a później trawestuję je na płótnie – mówi Irena Młynarczyk. Jej ulubioną techniką jest aktualnie akryl, który na płótno nakłada szpachlą, bo, jak twierdzi „to bardziej pasuje do jej rozwichrzonej natury”.

Kolejne wspólne wystawy artystki zapraszają z początkiem przyszłego roku. Zaplanowane są w Regionalnym Ośrodku Kultury i w Ośrodku Promocji Kultury „Gaude Mater”.
URSZULA GIŻYŃSKA

UG

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *