WULKAN SA otwiera kolejny rozdział swojej historii. Jesienią 2025 roku spółka uruchomiła w pełni zautomatyzowaną linię do obróbki tarcz hamulcowych.

Fabryka szczyci się bogatą – ponad 130-letnią tradycją wytwarzania odlewów, jej historia sięga bowiem 1894 roku. Specjalizuje się w produkcji odlewów z żeliwa szarego oraz w obróbce skrawaniem. WULKAN oferuje swoim klientom kompleksową obsługę – od projektu i wykonawstwa oprzyrządowania, przez odlew surowy, po gotowy, obrobiony i pomalowany wyrób. Spółka od ponad 30 lat z powodzeniem działa na europejskim i światowym rynku. W ostatnich 15 latach swoją produkcję ukierunkowała na rynek motoryzacyjny, produkując części na pierwsze linie montażu samochodów osobowych takich marek, jak BMW, Mercedes, Renault, Toyota, Nissan i inne.
Produkcja odlewów odbywa się na w pełni zautomatyzowanej linii odlewniczej. W firmie funkcjonuje również wydział obróbki mechanicznej z parkiem 50 maszyn CNC i 20 robotów przemysłowych. Fabryka stosuje nowoczesne metody produkcji: proces obróbki odbywa się na zautomatyzowanych gniazdach produkcyjnych wyposażonych w nowoczesne roboty z systemem wizyjnym 3D. Do produkcji WULKAN używa między innymi maszyn własnej konstrukcji – sterowanych numerycznie szlifierek marki FENIX.
Rozmowa z Prezesem Zarządu WULKAN SA w Częstochowie – JANUSZEM ZATONIEM
Panie Prezesie, co wpłynęło na Pana decyzję o uruchomieniu produkcji tarcz hamulcowych?

– Trwający na europejskim rynku motoryzacyjnym kryzys i zmniejszone zapotrzebowanie na części do produkcji samochodów skłoniły mnie do poszukiwania nowych możliwości dla fabryki i podjęcia decyzji o wejściu na rynek tarcz hamulcowych. W przeszłości WULKAN produkował odlewy tarcz hamulcowych, między innymi do Poloneza, a także do innych marek samochodów poruszających się po polskich drogach. Tym razem zdecydowałem rozpocząć produkcję gotowych tarcz. Produkcja odbywa się w zakładzie WULKAN w Częstochowie i obejmuje proces odlewania i obróbki mechanicznej. Gotowe do montażu tarcze będą trafiać do sieci dystrybucyjnych i serwisów samochodowych w Polsce i Europie.
Jakie inwestycje wiązały się z tą decyzją?
– Konieczne było uruchomienie nowoczesnego gniazda obróbki tarcz hamulcowych. W fabryce została zainstalowana całkowicie zautomatyzowana, wyposażona w maszyny CNC i roboty przemysłowe linia obróbki tarcz. Decyzja została podjęta na początku bieżącego roku, a już jesienią proces inwestycyjny i wdrożenie technologii były zakończone, pierwsze tarcze zeszły z nowej linii produkcyjnej. Na szczęście inwestycja nie wymagała uzyskania żadnej decyzji z Urzędu Miasta. Proces inwestycyjny z pewnością uległby wówczas wydłużeniu o bliżej nieokreślony czas ze względu na przewlekłość działań urzędu, czego niejednokrotnie doświadczyliśmy. A to stwarzałoby realne zagrożenie dla przyszłości fabryki. Istniałoby ryzyko, że spółka, przy obniżonym poziomie zamówień od europejskich klientów, będzie stanowczo zbyt długo czekać z rozpoczęciem produkcji nowych wyrobów.
Automatyczna linia obróbki tarcz hamulcowych. Jak udało się zrealizować inwestycję w tak krótkim czasie?
– Warto podkreślić, że cała linia do obróbki tarcz to autorskie rozwiązanie zaprojektowane przez inżynierów WULKAN. Koncepcja linii, programowanie maszyn i robotów, synchronizacja poszczególnych gniazd obróbczych – to wszystko zrobiliśmy własnym sumptem. W ciągu najbliższych 3 miesięcy zostanie oddana do eksploatacji druga tego typu linia. Zdolność produkcyjna fabryki wynosi ok. 10 tysięcy ton żeliwa, tj. ok. 1 miliona tarcz hamulcowych rocznie.
Produkcja tarcz hamulcowych podlega zapewne specjalnym regulacjom?
– Tarcza hamulcowa jest częścią pojazdu, która ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo. Zgodnie z obowiązującymi w Unii Europejskiej przepisami, wynikającymi z regulacji ONZ, tarcze hamulcowe podlegają homologacji. Nadanie homologacji poprzedzone jest przeprowadzeniem szczegółowych badań tarcz przez zewnętrzną, uprawnioną do tego instytucję. Każdy typ produkowanej tarczy będzie miał swój indywidualny numer homologacyjny. Ponadto proces produkcji tarcz podlega audytowaniu przez instytut badawczy. Fabryka z powodzeniem przeszła taki audyt.
Jak wygląda rynek tarcz hamulcowych?
– Rynek tarcz jest mocno konkurencyjny. Produkty WULKAN będą konkurowały z wyrobami takich marek jak: TRW, Bosch, Brembo czy Zimmermann. Zastosowanie nowoczesnych, wysokowydajnych metod produkcji i całkowita automatyzacja zarówno odlewania, jak i obróbki skrawaniem, umożliwiają optymalizację kosztów wytwarzania i konkurowanie na wymagającym rynku. Rynek tarcz jest praktycznie nieograniczony. Po drogach w Polsce porusza się około 25 milionów samochodów, tj. około 100 milionów tarcz. Na świecie eksploatowanych jest ponad 1,5 miliarda samochodów osobowych. Produkcja tarcz hamulcowych przy zoptymalizowanych kosztach, wysokiej wydajności procesu i odpowiedniej jakości wyrobów stanowi podstawę do wejścia na rynek i powodzenia całego projektu.
Bardzo dziękuję za rozmowę
URSZULA GIŻYŃSKA
