Piłkarze Skry Częstochowa grali do końca!


W spotkaniu 10.Kolejki o mistrzostwo drugiej ligi, drużyna Skry Częstochowa pokonała w Częstochowie, zespół katowickiego GKS-u, 1:0. Jedynego gola podopieczni Marka Gołębiewskiego zdobyli w…drugiej minucie doliczonego czasu gry drugiej części spotkania. Szczęśliwym strzelcem okazał się Piotr Nocoń! W zespole gości od 71.minuty na boisku przebywał były zawodnik Skry, Danian Pawłas.

Pierwsza połowa meczu na Miejskim Stadionie Piłkarskim „Skra” była dość wyrównana. Jednak to goście pierwsi mogli zdobyć gola. W 10.minucie zaskakującym strzałem Mikołaja Biegańskiego próbował pokonać Arkadiusz Woźniak. Tylko skuteczna interwencja bramkarza gospodarzy spowodowała, że przyjezdni nie objęli prowadzenia.

Gospodarze odpowiedzli strzałem Kamila Wojtyry w 18.minucie, jednak na posterunku był Bartosz Mrozek. Pierwsza część spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem. Druga połowa przyniosła więcej okazji do zdobycia gola z obydwu stron.

Jednak im bliżej zakończenia meczu tym ataki katowiczan na bramkę Mikołaja Biegańskiego były coraz bardziej odważniejsze. Najbliżej zdobycia bramki był w 80.minucie, Michał Gałecki. Jednak po Jego uderzeniu doskonale w bramce zachował się Mikołaj Biegański.

Gdy wydawało się, że sobotnie spotkanie przy Loretańskiej zakończy się bezbramkowym remisem to ostatnią akcję na bramkę Bartosza Mrozka przeprowadzili podopieczni Marka Gołębiewskiego.

Po dośrodowaniu z prawej strony boiska Krzysztofa Napory do piłki najwyżej wyskoczył Piotr Nocoń, który strzałem głową w krótki róg bramki pokonał golkipera gości. Chwilę po tym arbiter główny Pan Albert Różycki z Łodzi zakończył spotkanie. Była 92.minuta gry.

Tym samym drużyna Skry Częstochowa pokonała GKS Katowice, 1:0 i do swojego dorobku dopisała bardzo ważne trzy punkty. Częstochowianie mają ich już na swoim koncie dziewiętnaście. Częstochowianie tym samym już na dobre „usadowili się” w czołówce drugiej ligi. Aktualnie zespół pod wodzą Marka Gołębiewskiego zajmuje czwartą lokatę.

Kolejne ligowe spotkanie piłkarze Skry Częstochowa rozegrają dopiero w środę, 4.listopada br. O godzinie 13:00 częstochowianie zmierzą się na wyjeździe z zajmującymi 18.lokatę w drugoligowej tabeli, rezerwami Lecha Poznań. Podopieczni Rafała Ulatowskiego uzbierali do tej pory na swoim koncie zaledwie…trzy punkty.

Spotkanie Lecha II Poznań ze Skrą Częstochowa zostanie rozegrane na Stadionie Leśnym we Wronkach przy ulicy Leśnej 15A. Mecz „na żywo” będzie transmitowany na kanale klubowym LechTV na YouTube.

24.10.2020, g.14:15: Częstochowa (Miejski Stadion Piłkarski „Skra”) :

KS Skra Częstochowa – GKS Katowice 1:0, (0:0),

Bramka:

1:0: Nocoń 90+2′

Sędziował: Albert Różycki (Łódź). Żółte kartki: Mesjasz 61′ (faul) – Jaroszek 48′ (faul), Kołodziejski 83′ (faul). Mecz bez udziału publiczności.

KS Skra Częstochowa: 1.Mikołaj Biegański – 17.Krzysztof Napora, 27.Mariusz Holik, 4.Adam Mesjasz, 8.Rafał Brusiło, 11.Lucjan Zieliński (78′ 29.Daniel Pietraszkiewicz), 10.Radaosław Gołębiowski (83′ 6.Maciej Kazimierowicz), 26.Adam Olejnik (kpt), 7.Piotr Nocoń, 23.Dawid Niedbała, 21.Kamil Wojtyra (90′ 20.Sebastian Rogala). Trener: Marek Gołębiewski.

GKS Katowice: 1.Bartosz Mrozek – 21.Zbigniew Wojciechowski, 4.Arkadiusz Jędrych (kpt), 26.Michał Kołodziejski, 16.Grzegorz Rogala, 7.Arkadiusz Woźniak (71′ 27.Danian Pawłas), 13.Bartosz Jaroszek (57′ 17.Michał Gałecki), 14.Marcin Urynowicz (76′ 8.Maciej Stefanowicz), 11.Adrian Błąd, 24.Szymon Kiebzak (57′ 10.Krystian Sanocki), 15.Filip Kozłowski (77′ 19.Piotr Kurbiel). Trener: Rafał Górak.

Przemysław Pindor

Foto: Grzegorz Przygodziński

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code