W poniedziałek 30 marca 2026 roku radni Częstochowy przegłosowali uchwałę, która de facto uruchamia proces urzędowy przyłączenia części gminy Poczesna do miasta. Za głosowało 14 radnych (Platforma Obywatelska i Lewica), przeciw było 10 (PiS plus jeden niezrzeszony). Dzień wcześniej, w niedzielę, referendum lokalne w gminie Poczesna pokazało, że mieszkańcy gminy absolutnie nie chcą aneksji ich ziemi przez Częstochowę. Ponad 51% uprawnionych mieszkańców wyraziło prawie jednogłośny sprzeciw. 99,19% zagłosowało na nie wobec planów Częstochowy.

Jak już pisaliśmy chodzi o takie sołectwa jak: Brzeziny Nowe, Kolonia Brzeziny Wielkie, Sobuczyna, Młynek, część Huty Starej A oraz część Poczesnej. Skąd pomysł Częstochowy na przyłączenie tych gmin do miasta? Władze argumentują swoje plany zmiany granic administracyjnych chęcią uporządkowania zarządzania terenami należącymi do Częstochowskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego. Urząd Miasta Częstochowy podaje, iż jest właścicielem około 400 hektarów na terenie gminy Poczesna, obejmujących m.in. wymienione sołectwa. – Tereny te zostały nabyte częściowo w wyniku procesu komunalizacji gruntów Skarbu Państwa, związanego z budową składowiska odpadów, a częściowo poprzez sukcesywny wykup nieruchomości od mieszkańców na terenach przyległych do składowiska – czytamy w komunikacie.
W opinii władz Częstochowy sytuacja, w której miejska spółka działa na terenie innej gminy, prowadzi do licznych problemów, między innymi, związanych z ograniczeniem rozwoju CzPK. Przykładem ma być blokowanie wszczęcia postępowania środowiskowego dla inwestycji obejmującej hermetyzację procesu przetwarzania odpadów zielonych oraz uniemożliwianie uzgodnienia dokumentacji geologicznej pod budowę nowej kwatery, która jest przewidziana w planach funkcjonowania składowiska i wpisana do wojewódzkiego planu gospodarowania odpadami. Miasto w sprawie włączenia ziem gminy Poczesna już wystosowało list intencyjny, a także przeprowadziło konsultacje społeczne, w których Częstochowianie wypowiedzieli się za włączeniem. (więcej na: Częstochowianie za zmianą granic miasta – Gazeta Częstochowska).
Mieszkańcy Poczesnej oczywiście mówią: „Nie!” dla Częstochowy. Gmina podjęła kroki w celu obrony swoich granic i autonomii. 19 lutego br. rada gminy Poczesna zdecydowała o przeprowadzeniu referendum lokalnego w sprawie przyłączenia części gminy do miasta Częstochowy. Głosowanie odbyło się 29 marca br. Jak poinformował wójt Artur Sosna, referendum było ważne, gdyż wzięło udział 51,16 procent uprawnionych mieszkańców, w tym aż 99,19% głosujących opowiedziało się przeciwko zmianie granic administracyjnych, jasno wyrażając swoje niezadowolenie z propozycji Częstochowy. Prosił o uszanowanie decyzji mieszkańców gminy. – Wynik jest rozstrzygający i właściwe organy mają obowiązek realizacji jego ustaleń. Jednocześnie, chce podkreślić, że jesteśmy otwarci na dialog, aby wspólnie z miastem doprowadzić do ograniczenia uciążliwości wysypiska śmieci w Sobuczynie oraz wprowadzenia standardów gospodarowania odpadami w tym miejscu zgodnie z przepisami Unii Europejskiej – podkreślił Artur Sosna.
Podczas poniedziałkowej sesji przed magistratem manifestowali Pocześnianie. Protest zorganizowało Stowarzyszenie Eko Poczesna. Obecny byli parlamentarzyści, radni. Gminę reprezentowali wójt Artur Sosna i wicewójt Robert Kępa. Jednak radni częstochowscy zagłosowali za przyłączeniem.
Ustawa o referendum lokalnym daje prawo mieszkańcom do wyrażenia swojej wolę w sprawach dotyczących ich wspólnoty. Referendum jest ważne, gdy głosów ważnych będzie co najmniej połowa, przy udziale co najmniej 30% uprawnionych. W przypadku Poczesnej, oba te warunki zostały spełnione, co nadaje wynikowi referendum silny mandat społeczny. Teraz wniosek Częstochowy, wraz z wynikami referendum i opiniami wojewody śląskiego, trafi do Rady Ministrów, która podejmie ostateczną decyzję.
Zdjęcia Dziennik Zachodni, dziękujemy
