Sobotni 25 kwietnia br. mecz Rakowa Częstochowa z Lechią Gdańsk miał dramatyczny przebieg. Na szczęście dla Rakowa – zwycięski. Spotkanie 30. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy zakończył wynik 2:1 dla Rakowa. Bramki dla „Czerwono-Niebieskich” zdobyli: Oskar Repka (20′) oraz Jonatan Braut Brunes (90+3′). Honorowe trafienie dla Gdańszczan było autorstwa Tomasa Bobčeka w 10. minucie.

Pierwsi gola zdobyli gospodarze. W 10 minucie piłkarze Lechii Gdańsk egzekwowali rzut karny po tym jak Oskar Repka sfaulował Kacpra Sezonienkę. Będący najbliżej całej sytuacji… 35-letni japoński arbiter Kōki Nagamine – mimo protestów piłkarzy Rakowa, wskazał na „wapno”. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Tomáš Bobček i pewnym strzałem wyprowadzi swój zespół na prowadzenie. Dla dwukrotnego reprezentanta Słowacji było to już szesnaste trafienie w tym sezonie w rozgrywkach PKO Bank Polski Ekstraklasy.
Częstochowianie do remisu doprowadzili w 20. minucie, kiedy na strzał z dystansu zdecydował się Oskar Repka. Piłka po jego uderzeniu odbiła się jeszcze od byłego zawodnika Rakowa Częstochowa… Mateja Rodina i wpadła do bramki obok kompletnie zaskoczonego sześciokrotnego reprezentanta Nowej Zelandii, Alexa Paulsena! Na przerwę obydwie drużyny schodziły do szatni przy stanie 1:1.
W 85. minucie Adriano Amorim pokonał Alexa Paulsena, ale ostatecznie arbiter z Kraju Kwitnącej Wiśni dopatrzył się przewinienia Brazylijczyka przed oddaniem strzału. Tym samym gol nie został uznany. Natomiast po stronie gospodarzy, w 89. minucie, Oliwiera Zycha pokonał Matej Rodin. Jednak i w tej sytuacji były defensor Rakowa znajdował się na ‘offsajdzie”.
W piątej minucie doliczonego czasu gry wątpliwości już nie było. Z bliska piłkę do siatki wpakował Jonatan Braut Brunes, zapewniając Rakowowi triumf 2:1. W drużynie gospodarzy całe spotkanie rozegrał były piłkarz Rakowa, Matej Rodin. Dzięki temu „Czerwono-Niebiescy” awansowali na czwarte miejsce w tabeli. Ekipa Łukasza Tomczyka odkąd jest on jej trenerem zwyciężyła po raz pierwszy na wyjeździe! Częstochowianie po tym meczu mają na swoim koncie 46 punktów. Natomiast dla trenera Rakowa było to pierwsze zwycięstwo drużyny na wyjeździe w rozgrywkach PKO Bank Polski Ekstraklasy!
Teraz przed drużyną Rakowa Częstochowa jeden z najważniejszych meczów w tym sezonie. 2 maja br. o godzinie 16:00, „Czerwono=Niebiescy” zmierzą się na PGE Stadionie Narodowym z Górnikiem Zabrze w finale STS Piłkarskiego Pucharu Polski. Mecz ‘na żywo” pokażą: TVP 1, TVP Polonia oraz TVP Sport. Spotkanie będzie można również oglądać na stronie internetowej sport.tvp.pl oraz w aplikacji mobilnej TVP Sport.
P
25.04.2026, g.17:30: Gdańsk (Polsat Plus Arena Gdańsk):
KS Lechia Gdańsk – RKS Raków Częstochowa 1:2, (1:1),
Bramki:
1:0: Bobček 10′ (k)
1:1: Repka 20′
1:2: Braut Brunes 90+3′
Sędziował: Kōki Nagamine (Japonia). Żółte kartki: Sezonienko 44′ (faul), Mena 53′ (faul) – Tudor 56′ (faul), Svárnas 66′ (faul). Widzów: 17 208.
KS Lechia Gdańsk: 18. Alex Paulsen – 33. Tomasz Wójtowicz (86′ 2. Bartłomiej Kłudka), 15. Maksym Diaczuk, 80. Matej Rodin, 27. Matúš Vojtko, 11. Camilo Mena, 10. Rifet Kapić (kpt), 5. Iwan Żelizko, 79. Kacper Sezonienko, 8. Aleksandar Ćirković – 89. Tomáš Bobček. Trener: John William Carver.
RKS Raków Częstochowa: 48. Oliwier Zych – 7. Fran Tudor (kpt) (72′ 1. Adriano Amorim), 27. Paweł Dawidowicz, 25. Bogdan Racovițan, 4. Strátos Svárnas, 20. Jean Carlos Silva (83′ 17. Leonardo Rocha) – 9. Patryk Makuch (72′ 10. Ivi López), 6. Oskar Repka, 5. Marko Bulat (83′ 22. Abraham Ojo), 39. Isak Brusberg (46′ 8. Tomasz Pieńko) – 18. Jonatan Braut Brunes. Trener: Łukasz Tomczyk.
PRZEMYSŁAW PINDOR
FOT. Grzegorz Przygodziński





Autor: Przemysław Pindor
Foto: Grzegorz Przygodziński
