EKOLOGICZNY DOM


Piotr Mielczarek jest leśniczym i pasjonatem życia w bliskości z naturą. Od kilku lat mieszka w domu z drewna, który sam wybudował w gminie Strzelce Wielkie, w powiecie pajęczańskim. O swojej pasji opowiedział młodzieży podczas rozstrzygnięcia konkursu „Mój las”, który odbył się w Zespole Szkół Odzieżowych im. Reymonta w Częstochowie.

Wybudował Pan swój dom, w zasadzie z całkowicie ekologicznych materiałów. Skąd taki zamysł?
– Zawsze chciałem mieszkać w takim domu, tak jak i moja żona, która od zawsze była związana z przyrodą. Wychowywała się w rodzinie, gdzie przywiązywano wagę do kontaktu z naturą i drzewami. Ja też ukończyłem szkołę leśną, zatem wspólne zainteresowanie przerodziło się we wspólny cel i marzenie.
Mieszka się w takim domu niezwykle przyjemnie, co szczególnie dostrzegamy, gdy wracamy do niego po jakimś wyjeździe. A i z wiekiem odczuwamy coraz większa radość i potrzebę pobytu w naszym domu. To nasza ostoja.

I wybudował go Pan samodzielnie…
– Tak, łącznie z suszeniem drewna trwało to osiem lat. Wszystko po kolei robiłem sam. Pomagał mi mój teść, stolarz z dziada pradziada. Jestem zadowolony z domu i po części dumny, ale jest to wysiłek i drugi raz chyba bym się nie podjął takiego wyzwania.

Przy domu stworzyliście Państwo izbę pamięci, poświęconą rzemiosłu związanego z lasem, drewnem…
– Zgromadziliśmy eksponaty z różnych stron Polski, także z Europy, po dość dużo podróżuję. Są też rzeczy z naszego regionu, choć rzemiosło w niezbyt bogatej Kongresówce nie było mocno rozwinięte. Muzeum jest dostępne bez opłat.

Życie z naturą dodaje sił, odmładza. To powrót do korzeni?
– Czasem trzeba się wyciszyć, zwłaszcza w dzisiejszej gonitwie i uzależnieniu od nowinek technicznych. Ale pracujemy intensywnie. Żona jest nauczycielem, społecznikiem, bardzo zaangażowanym w pracę, poprzez którą promuje kulturę ludową.

Dziękuję za rozmowę

Materiał ukazał na stronie: „Częstochowska Gazeta Ekologiczna”
(wydanie papierowe), której publikację współfinansuje Wojewódzki
Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Treści zawarte w publikacji nie stanowią oficjalnego stanowiska
organów Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki
Wodnej w Katowicach.

URSZULA GIŻYŃSKA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code