Raków Częstochowa przegrał w niedzielę (1 marca br.) na wyjeździe z aktualnym Mistrzem Polski – Lechem Poznań 3:4 w spotkaniu 23 Kolejki o mistrzostwo PKO Bank Polski Ekstraklasy. Gole dla “Czerwono – niebieskich” w tym meczu zdobywali: Jonatan Braut Brunes 8′ (k), Jean Carlos Silva Rocha 37′ oraz Ivi López 73′. Natomiast w drużynie gospodarzy na listę strzelców wpisali się: Mikael Ishak 19′ (k), Luis Enrique Palma Oseguera 45′, Antonio Milić 55′ oraz Mel Yannick Joel Agnero 90+1′.

Niedzielna rywalizacja aktualnego Mistrza Polski – poznańskiego Lecha i wicemistrza, Rakowa Częstochowa zapowiadała się jako hitowe starcie 23 serii gier PKO Bank Polski Ekstraklasy. Dodatkowo obydwa zespoły reprezentują nasz kraj w rozgrywkach Ligi Konferencji Europy UEFA i swoje spotkania rozegrają w 1/8 Finału: kolejno z Szachtarem Donieck i ACF Fiorentiną.
Spotkanie w Stolicy Wielkopolski od samego początku trzymało w napięciu. W ósmej minucie spotkania błąd w komunikacji popełnił Michał Gurgul, który zbyt lekko podał piłkę do bramkarza “Kolejorza”, Bartosza Mrozka. Wychowanek Polonii Łaziska Górne ratując sytuację wychodzą z bramki, w polu karnym sfaulował wychodzącego na czystą pozycję – Patryka Makucha. Będący najbliżej całej sytuacji – arbiter główny Pan Bartosz Frankowski, bez wahania wskazał na “wapno”.
Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Jonatan Braut Brunes, który pewnym strzałem w prawy róg bramki wyprowadził swój zespół na prowadzenie! Po dziesięciu minutach gospodarze doprowadzili do wyrównania. Tym razem rzut karny został podyktowany dla drużyny Lecha Poznań i zagraniu piłki ręką w polu karnym przez Ariela Mosóra, który interweniował nieprzepisowo po strzale Ali Gholizadeha Nojedeha. Po wideoweryfikacji VAR „jedenastkę” na gola zamienił Mikael Ishak. Choć Lech miał wyraźną przewagę w posiadaniu piłki, to Raków znów zadał cios i ponownie wyszedł na prowadzenie. W 37 minucie co prawda golkiper gospodarzy zdołał jeszcze z bliska obronić strzał Jonatana Brauta Brunesa, ale przy dobitce Jeana Carlosa Silvy Rochy był już bezradny i to częstochowianie po raz drugi w tym spotkaniu wyszli na prowadzenie!
Jednak gry wydawało się, że pierwsza część meczu zakończy się prowadzeniem drużyny pod wodzą Łukasza Tomczyka to piłkarze Lecha Poznań zdołali doprowadzić do wyrównania. Oliwiera Zycha pokonał pokonać Honduranin, Luis Enrique Palma Oseguera i obydwie drużyny do szatni schodziły przy wyniku 2:2.
Po zmianie stron “Kolejorz” objął prowadzenie w 55 minucie, kiedy to Antonio Milić dobił strzał Mikaela Ishaka. Na kwadrans przed zakończeniem regulaminowego czasu gry drugiej części meczu kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Ivi López, który doprowadził do wyrównania! Dla Hiszpana było to drugie z rzędu ligowe trafienie. Poprzednio bramkarz rywali pokonał przed tygodniem – w wygranym 1:0 spotkaniu na zondacrypto Arenie z Bruk – Bet Termaliką Nieciecza.
W 83.minucie częstochowianie zdobyli…czwartego gola za sprawą Strátosa Svárnasa, jednak co pokazały telewizyjne powtórki i wideoweryfikacja VaR, wychowanek AO Triglíi Rafínas znajdował się pozycji spalonej. Gdy wydawało się, że niedzielna rywalizacja w Stolicy Wielkopolski zakończy się remisem 3:3, to w zamieszaniu w polu karnym Rakowa piłkarskim sprytem popisał się Mel Yannick Joel Agnero, który efektownym strzałem piętą pokonał Oliwiera Zycha.
Tym samym Raków Częstochowa przegrał w niedzielę, 1 marca br. na wyjeździe z poznańskim Lechem, 3:4 w spotkaniu 23 Kolejki o mistrzostwo PKO Bank Polski Ekstraklasy. Drużyna pod wodzą Łukasza Tomczyka ma na swoim koncie 34 punkty i w tabeli plasuje się na piątej pozycji, tracąc do lidera – Jagiellonii Białystok – cztery “oczka”.
Teraz przed drużyną częstochowskiego Rakowa rywalizacja w 1/4 Finału STS Piłkarskiego Pucharu Polski. Już w najbliższy czwartek, 5 marca br. “Czerwono – niebiescy” zmierzą się na wyjeździe z liderem Betclic 3 Ligi, grupy czwartej – MKS Avią Świdnik. Początek tej rywalizacji o godzinie 13:30 na Stadionie Miejskim im.Czesława Krygiera w Świdniku przy ulicy Sportowej 2. Obiekt posiada 2 866 miejsc i wszystkie są siedzące. Mecz “na żywo” od godziny 13:00 pokaże ogólnodostępna stacja TVP Sport. Spotkanie będzie można również obejrzeć w aplikacji mobilnej TVP Sport oraz na stronie internetowej sport.tvp.pl.
W zespole Avii Świdnik występuje 19-letni, były bramkarz Rakowa II Częstochowa – Mateusz Białka. Zawodnik ten reprezentował rezerwy Rakowa w sezonie 2023/2024. W rundzie jesiennej obecnego sezonu wystąpił w 19.spotkaniach w Betclic 3.Lidze, grupie czwartej, sześciokrotnie zachowując czyste konto.
Co ciekawe Mateusz Białka znajdował się w szerokiej kadrze Rakowa Częstochowa podczas zgrupowania w tureckim Belek w dniach 20.01.2024 – 03.02.2024. Nad Bosfor zabrał go wtedy ówczesny opiekun “Czerwono – niebieskich”, Dawid Szwarga. Rywalizował wówczas z Vladanem Kovačevicem, Muhamedem Šahinoviciem i Kacprem Bieszczadem.
01.03.2026, g.17:30: Poznań (Enea Stadion):
KKS Lech Poznań – RKS Raków Częstochowa 4:3 (2:2):
Bramki:
0:1: Braut Brunes 8′ (k)
1:1: Ishak 19′ (k)
1:2: Jean Carlos Silva Rocha 37′
2:2: Luis Palma 45′
3:2: Milić 55′
3:3: Ivi López 73′
4:3: Agnero 90+1′
Sędziował: Bartosz Frankowski (Toruń). Żółte kartki: Gumny 3′ (faul), Mrozek 5′ (faul), Kozubal 70′ (faul), Milić 71′ (faul) – Braut Brunes 42′ (nie sportowe zachowanie). W 76 minucie żółtymi kartkami zostali napomniani: trener Rakowa Częstochowa, Łukasz Tomczyk oraz lekarz klubowy: Wojciech Kusak. Widzów: 26 824.
KKS Lech Poznań: 41. Bartosz Mrozek – 20. Robert Gumny (46′ 2. Joel Pereira), 27. Wojciech Mońka, 16. Antonio Milić, 15. Michał Gurgul – 8. Ali Gholizadeh, 43. Antoni Kozubal (87′ 6. Timothy Ouma), 99. Pablo Rodríguez, 77. Luis Palma (78′ 10. Patrik Wålemark), 14. Leo Bengtsson (69′ 11. Daniel Håkans) – 9. Mikael Ishak (kpt) (79′ 7. Yannick Agnero). Trener: Niels Frederiksen.
RKS Raków Częstochowa: 48. Oliwier Zych – 19. Michael Ameyaw, 7. Fran Tudor (kpt), 25. Bogdan Racovițan, 2. Ariel Mosór (68′ 4. Strátos Svárnas), 20. Jean Carlos Silva Rocha (87′ 27. Paweł Dawidowicz) – 9. Patryk Makuch (54′ 80. Mohamed Lamine Diaby-Fadiga), 23. Karol Struski (68′ 5. Marko Bulat), 6. Oskar Repka, 10. Ivi López (87′ 39. Isak Brusberg) – 18. Jonatan Braut Brunes. Trener: Łukasz Tomczyk.




Autor: Przemysław Pindor
Foto: Grzegorz Przygodziński
