LIST DO ,,GAZETY CZĘSTOCHOWSKIEJ” / Niebezpieczna ulica Żeromskiego w Koniecpolu. Potrzebne progi zwalniające


Droga powiatowa, czyli ulica Żeromskiego w Koniecpolu, stwarza poważne zagrożenia dla mieszkających tam osób. Kierowcy bowiem nie przestrzegają przepisów, co sprawia, że mieszkańcy ciągle żyją w poczucie niebezpieczeństwa. W związku z tym za pośrednictwem „Gazety Częstochowskiej” proszą władne organa, czyli Starostwo Powiatowe w Częstochowie, o jak najszybsze uporządkowanie problemu.

 

Zwracamy się z gorącą prośbą do redakcji „Gazety Częstochowskiej” o zajęcie się problemem mieszkańców ulicy Żeromskiego w Koniecpolu. Problem ten wynika z nadmiernego i niezgodnego z przepisami ruchu samochodów. Ulica Żeromskiego bierze swój początek przy przejeździe kolejowym, u zbiegu z ulicą Kolejową i kończy się w miejscowości Radoszewnica.

Ulica Żeromskiego w numerologii drogowej figuruje jako: drogą powiatowa S 1091, na odcinku od swego początku do skrzyżowania z ulicą Włoszczowską. Na dalszym odcinku do Radoszewnicy jest oznaczona: jako droga powiatowa S 1108. Organem nadzorującym drogę jest Starostwo Powiatowe w Częstochowie, a w jego imieniu: Powiatowy Zarząd Dróg.

Ulica Żeromskiego przed wyborami samorządowymi w 2010 r. przeszła kompleksowy remont. Wybudowano kanalizacje, wykonano odwodnienie drogi, położono nawierzchnie asfaltową oraz chodniki. Po tamtej inwestycji na ulicy obserwuje się intensywny ruch pojazdów w tym aut ciężarowych. Droga pomimo remontu na wielu odcinkach jest źle wyprofilowana, są na niej ostre zakręty. W wielu miejscach jest także bardzo wąska i brakuje pobocza po jednej bądź drugiej stronie jezdni. Problem stanowi także nadmierna prędkość zwłaszcza aut osobowych, którą przekraczają zwłaszcza młodzi kierowcy. Mało kto porusza się po Żeromskiego z dopuszczalną prędkością 50 km/h.

Problem stanowi też ruch samochodów ciężarowych, które na odcinku od krzyża do Radoszewnicy w ogóle nie powinny się poruszać. Przeładowane ciężarówki powodują pęknięcia nawierzchni oraz dziury w jezdni. Zagrożony jest także most na rzece Pilicy w Radoszewnicy, nieprzystosowany do przyjmowania dużych ciężarów.

Aby kompleksowo poprawić bezpieczeństwo na ulicy Żeromskiego należałoby pozyskać część pasa bocznego od właścicieli posesji sąsiadujących z droga i wytyczyć pobocze w postaci dodatkowego chodnika lub ścieżki rowerowej. Dotyczy to odcinka: od skrzyżowania z Kolejową do skrzyżowania z Zamkową, oraz od skrzyżowania z Zamkową do skrzyżowania z Chrząstowską. Na wymienionych odcinkach istnieje chodnik po jednej stronie po drugiej zaś praktycznie nie ma pobocza.

Na Żeromskiego znajdują się także dwa niebezpieczne skrzyżowania na których dochodzi do wypadków i kolizji. Pierwszym jest wymienione skrzyżowanie z ulicą Chrząstowską. Drugim natomiast skrzyżowanie z ulicą Włoszczowską, koło tzw. „krzyża” Miejsca te z punktu widzenia ruchu drogowego są niebezpieczne i okryte złą sławą. Rozwiązaniem na przyszłość powinna być budowa w tych miejscach rond ,które rozwiązałyby problem.

Dużo prostszym pod kątem formalno-prawnym oraz finansowym wydają się być dwie inwestycje, które od zaraz mogą poprawić bezpieczeństwo mieszkańców oraz użytkowników drogi. Pierwszą inwestycją powinna być budowa tzw. „progów zwalniających”. Wskazana jest ona na wąskich odcinkach nie posiadających należytego pobocza, a więc w miejscach gdzie piesi i rowerzyści mają najmniejsze szanse na przeżycie w ewentualnym wypadku drogowym. W przypadku ulicy Żeromskiego są to odcinki: od skrzyżowania z ulicą Kolejową do skrzyżowania z ulicą Zamkową, od skrzyżowania z ulicą Zamkową do skrzyżowania z ulicą Chrząstowską.

Innym odcinkiem gdzie należałoby zamontować progi zwalniające jest odcinek naprzeciwko Ogródków Działkowych „Kuty”, gdzie z jednej strony mamy rów odwadniający a z drugiej bardzo wąski chodnik, w razie wypadku czy kolizji rowerzysta czy pieszy praktycznie nie ma gdzie uciec przed samochodem. Inną inwestycją poprawiającą bezpieczeństwo na ulicy Żeromskiego jest budowa ścieżki rowerowej na całej jej długości. Odcinek od skrzyżowania z ulicą Kolejową aż do skrzyżowania z ulicą Chrząstowską ze względu na złe wyprofilowania drogi nie posiada pobocza z jednej strony i wymaga pozyskania pasa pobocza do realizacji inwestycji.

Natomiast od skrzyżowania z ulicą Chrząstowską w dalszym biegu Żeromskiego znajduje się obustronny chodnik, który można bez trudu przekształcić w ciąg pieszo rowerowy. W ten sposób rowerzyści mają własną ścieżkę i minimalizujemy ryzyko potencjalnych wypadków czy kolizji. Obustronny chodnik w tym przypadku kończy się przy stawach hodowlanych i na tym odcinku aż do ogródków działkowych należy wytyczyć ścieżkę po stronie przeciwnej do istniejącego chodnika. Można też pomyśleć o przedłużeniu ścieżki do Radoszewnicy – to już jest kwestia do dyskusji.

W przeszłości na ulicy Żeromskiego dochodziło do wypadków i kolizji drogowych. Kilka dni temu na drodze tej doszło do śmiertelnego potrącenia pieszego. Ile osób musi zginąć aby władze powiatowe ukłoniły się nad poprawą bezpieczeństwa na Żeromskiego?

Z wyrazami szacunku: Mieszkańcy ulicy Żeromskiego w Koniecpolu.

 

Do Starostwa Powiatowego w Częstochowie skierowaliśmy zapytania.

 

fot. OPS Koniecpol

Do śmiertelnego potrącenia na ul. Żeromskeigo doszło 31 stycznia 2021 roku

Podziel się:

Jeden komentarz dla “LIST DO ,,GAZETY CZĘSTOCHOWSKIEJ” / Niebezpieczna ulica Żeromskiego w Koniecpolu. Potrzebne progi zwalniające”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code