W środę (3 czerwca) W Instytucie Historii Uniwersytetu Jana Długosza przy Al. Armii Krajowej 36 a w Częstochowie miało miejsce spotkanie z cyklu „Wolna Wszechnica Historyczna”. Wygłoszono wówczas prelekcję pt. „Holokaust, nazistowskie obozy koncentracyjne w filmie fabularnym”, autorstwa mgr. Arkadiusza Walczaka. Był to wykład wieńczący studia doktoranckie uczonego.

Temat projektu Arkadiusza Walczaka nie był przypadkowy. W czasie jego dotychczasowej pracy zawodowej istotną rolę odgrywała właśnie tematyka filmu i historii. Wiele lat poświęcił na analizę, dotyczącą kwestii, jak problematyka zagłady, w tym Holokaustu, znajdywała swoje odzwierciedlenie w kinematografii.
– W mojej – i nie tylko zresztą – ocenie kino, zwłaszcza fabularne, ma tutaj bardzo duży wpływ na to, jak duża część społeczeństwa, w tym polskiego, wyobraża sobie zagładę. W jaki sposób chciałoby, aby ta tematyka zagłady była przedstawiana – oznajmił historyk.
Magister przytoczył również cytat prof. Jerzego Topolskiego, który mówił, że „ każde źródło historyczne jest odbiciem ale także wynikiem procesu dziejowego”. Nie inaczej jest w przypadku powstania filmu o tematyce historycznej.
Arkadiusz Walczak podkreślił różnicę między filmografią a historią. Przekazał, że film nie stanowi źródła informacji bądź faktów na temat historii, a traktowany jest przede wszystkim jako interpretacja w kwestii m.in. danego wydarzenia, mającego miejsce w przeszłości. Dodał jednocześnie, że film może być źródłem wiedzy historycznej, ale głównie w granicach mentalności, emocji, symboliki, wyobrażeń oraz mitów.
Historyk w ramach swojego wykładu przedstawił cechy gatunkowe filmów o Holokauście. Nie zabrakło również omówienia najbardziej znanych produkcji w tej tematyce, w tym polskich, jak „Ostatni etap” Wandy Jakubowskiej, „Ulica Graniczna” Aleksandra Forda, „Biały Niedźwiedź” Jerzego Zarzyckiego, „Samson” Andrzeja Wajdy, „Lista Schindlera” Stevena Spielberga, czy „Ucieczka z Sobiboru” Jack’a Golda.
NG
Foto.: Norbert Giżyński
