31 sierpnia na Jasnej Górze, w Kaplicy Matki Boskiej Częstochowskiej, została odprawiona Msza Święta, z głównym koncelebransem kapelanem „Solidarności” – ks. prałatem Ryszardem Umańskim.

Przy pomniku zamordowanego przez władze komunistyczne duszpasterza, bł. księdza Jerzego Popiełuszki, w intencji Ojczyzny odmówiono modlitwę pod przewodnictwem kapelana „Solidarności” ks. Ryszarda Umańskiego oraz odśpiewano hymn Polski i hymn „Solidarności”. Słowa do zebranych skierowali: przewodniczący Jacek Strączyński, europoseł Jadwiga Wiśniewska i poseł Szymon Giżyński.
Przemówienie posła Szymona Giżyńskiego

Najnowsza historia Polski zaczęła się od pierwszej wizyty w Ojczyźnie Papieża Jana Pawła II, a szczególnie od tego znamienitego momentu, kiedy na Placu Zwycięstwa w Warszawie pobłogosławił polski naród i powiedział: „Niech zstąpi Duch Twój i przemieni oblicze Ziemi, tej Ziemi”. I tak się to potoczyło. I w wersji dobrej, podjęcia tej idei, tego nakazu, i bardzo złej.
Zacznę od tej złej. Co było szokującym widokiem dla światowego lewactwa i wrogów Polski? To, że cały świat w sierpniu zobaczył zdjęcia ze stoczni w Szczecinie i Gdańsku, i innych miejsc. Rozmodlonych Polaków, robotników, księży spowiedników, księży udzielających Komunię Świętą w warunkach strajku. To była wielka manifestacja polskości, polskiej religijności. To środowiska lewackie i z nimi sprzymierzone: w swych grach na celowniku geopolitycznym mających Polskę – przeraziło. To odreagowanie musiało się pojawić w Gdańsku, miejscu symbolicznym do dzisiaj. W tej złej wersji: światowe lewactwo i inne jego liberalne okolice sprzymierzyły się wraz z niemieckim wskazującym palcem, wycelowanym w Polskę. Ale to, że tu jesteśmy, także duma którą nosimy w sercach i odwaga, to jest wielka kontynuacja, która zaowocowała właśnie w Gdańsku; bo ta ziemia została odmieniona. Odnoszę się także do aspektu świeckiego, politycznego, ale Duch Święty działa przecież przez polityków mocnych, polskich patriotów. Niewątpliwie pokłosiem słów Ojca Świętego były, są i będą obie prezydentury, wyrosłe z Gdańska: Lecha Kaczyńskiego i Karola Nawrockiego.
AS
