Stanowisko klubu Radnych PiS w sprawie projektu budżetu Miasta Częstochowy na rok 2020


Przedstawiony przez Prezydenta Częstochowy Krzysztofa Matyjaszczyka projekt budżetu pokazuje niepokojące nas Radnych, ale i Mieszkańców tendencje zastoju w rozwoju Miasta. Połączone jest to z brakiem wizji dla naszego Miasta obecnej ekipy Prezydenta.

Głoszona przez Prezydenta zupełnie nieuprawniona teza, że za stan finansów Miasta odpowiada Rząd Polski, a nie Prezydent K. Matyjaszczyk jest tylko próbą, i to nieudolną, usprawiedliwienia Prezydenta za doprowadzenie Miasta i stanu jego finansów do sytuacji katastrofalnej.
Dochody budżetu na rok 2020 w łącznej kwocie wyniosą 1 545 053 945 zł, z tego dochody bieżące: 1 375 052 152 zł. Analizując dochody należy wykazać populizm Prezydenta, który np. wskazuje na ubytek udziału z podatków od osób fizycznych w roku 2020 w kwocie blisko 500 tys. zł., co stanowi zaledwie 0,2 % z kwoty 328 mln 886 tys. zł. Podobnie sytuacja wygląda w dochodach z udziału w podatku od osób prawnych. A przecież w ostatnich 4 latach wpływy do naszego budżetu Miasta z tytułu udziału w podatkach realnie wrosły o 116 mln zł.
W skazać też trzeba, że dotacje na zadania zlecone wrosną, i to znacznie, bo o 49 % ze 199 do 297 mln zł. Dotacje z urzędu wojewódzkiego wzrosną o 26%. To oczywiście są wskaźniki pozytywne.
Ale jak traktować wzrost podatku od środków transportu o 27%, wzrost podatku od nieruchomości prawie 4 % to jest 5,5 mln zł., opłatę targową, która wzrośnie o 9 %, i wreszcie wzrost opłaty za gospodarowanie odpadami o 34 % tj. 18,2 mln zł., czy wzrost cen biletów MPK. Wszystko to należy traktować jednoznacznie jako podwyżki serwowane przez Prezydenta K. Matyjaszczyka mieszkańcom Częstochowy, na które Radni PiS nie wyrażali w poszczególnych głosowaniach i w dalszym ciągu nie wyrażają zgody.
Jeżeli braki na zadania zlecone są głównie w pozycji wynagrodzenia i pochodne, to należy się zastanowić nad racjonalnością i wydajnością stanu zatrudnienia. Wskazać można na jaskrawy przykład w Częstochowskim Przedsiębiorstwie Komunalnym, w ostatnich dniach został zatrudniony trzeci prezes Spółki i kolejny dyrektor. Trzeba podkreślić, że już trzy podmioty obsługują w Częstochowie system gospodarowania odpadami. Obok CZPK, Spółka Sobreko i ostatnio powołana jednostka budżetowa Centrum Usług Komunalnych. Należy zadać pytanie czy stać nasze miasto na tyle podmiotów? Jak nie wystarcza nam jeden podmiot, to czy wystarczą nam trzy podmioty do obsługi tego zadania. Czy przypadkiem podwyżki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi nie zostaną spożytkowane na wynagrodzenia powstałej szerokiej grupy prezesów i dyrektorów, członków rad nadzorczych tych podmiotów?
Analizując stronę wydatkową należy stwierdzić:
Wydatki budżetu na rok 2020 w łącznej kwocie wyniosą 1 614 776 708 zł, z tego wydatki bieżące to 1 303 351 352 zł. Niepokoi nas wzrost tendencji zwiększania się wydatków bieżących o 15 % w stosunku do zeszłego roku.

Od lat obserwujemy w Częstochowie niski poziom wydatków majątkowych. W przyszłym roku planuje się na inwestycje 311 mln zł, co stanowi 19 % całego budżetu po stronie wydatków. W porównaniu do innych miast naszej wielkości i budżetu wypadamy bardzo słabo, np. w Gliwicach wydaje się na inwestycje ponad 521 mln, czyli co trzecią złotówkę tam planuje się na rozwój, u nas co piątą.
Analizując poszczególne wydatki inwestycyjne ze środków własnych to trzeba powiedzieć, że niewiele w naszym Mieście się zmieni. Planuje się budowę linii tramwajowej na Parkitkę za 200 tys. zł. Podczas, gdy służby Prezydenta podają, że projekt budowlany chodnika peryferyjnej ulicy Wirażowej ma kosztować 150 tys. zł. To pokazuje prawdziwy obraz podejścia Prezydenta do realizacji w sposób fikcyjny zadań w budżecie.
Również znacząco nie przybędzie nam mieszkań komunalnych, bo cóż można zbudować wielkiego za 800 tys. zł. Podobnie wydatki na remont zasobu mieszkaniowego w wielkości 500 tys zł, pokazują, że niewiele się w tej materii zmieni.
Największą bolączką naszego Miasta jest stan dróg, zwłaszcza w dzielnicach peryferyjnych. Zaplanowanych jest na ten cel 11 mln zł, to jest trzy razy mniej niż planowano w zeszłym roku. Z pewnością nie poprawi to stanu naszych dróg. A można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że niekorzystna tendencja będzie się jeszcze pogłębiać. Przeznaczona wysokość środków w wielkości 500 tys. zł na połączenie komunikacyjne ul. 1 Maja z ul. Krakowską., pozwala twierdzić, że połączenie to w najbliższym roku nie powstanie, a tak było zapowiadane od dawna i bardzo potrzebne.
Analizując budżet trzeba stwierdzić, że gdyby nie środki zewnętrzne z programów rządowych i unijnych to nie byłoby modernizacji ulicy Artyleryjskiej i Kościelnej. Również czekamy na zapowiadane od lat i przekładane duże inwestycje drogowe na DK – 46 i DK – 1. Te dwa zadania pochłoną ponad połowę całości środków przeznaczonych na inwestycje w naszym Mieście. Również szumny program budowy chodników z przeznaczeniem 1 mln zł jest fikcją, a nie programem.
Dlatego też jest to budżet ukazujący dotychczasową kiepską politykę finansową Prezydenta, a ściślej mówiąc nietrafione i nieodpowiadające potrzebom mieszkańców inwestycje zapoczątkowane parę lat wcześniej.
Jeżeli w budżecie brakuje nam środków na drogi lokalne, to należało zastanowić się nad sensem inwestycji w węzły przesiadkowe, gdzie absorbujemy w roku 2020 znaczną część środków własnych, jest to 29 mln 200 tys. zł, a tylko 5 mln ze środków zewnętrznych. Prezydent dotąd nie wyjaśnił jakie problemy komunikacyjne rozwiążą owe centra. Jaka będzie z nich korzyść dla mieszkańców, np. patrząc na budowany węzeł przesiadkowy przy ul. Piłsudskiego a wiemy, że autobusy PKS odjeżdżają przecież z ulicy Orzechowskiego. Inaczej też może wyglądać nowy dworzec PKP.
Oprócz niedoskonałości programu inwestycyjnego, krytyczna ocena dotyczy także innych dziedzin: jak spadek wydatków na kulturę i ochronę dziedzictwa narodowego do poziomu blisko 4 %. W sumie łącznie na kulturę w naszym Mieście przypadnie blisko niecałe 53 mln zł, w tym wydatki bieżące 33 mln 699 tys., co stanowi zaledwie 2,6 %. Zmniejszenie wydatków na kulturę stawia pod znakiem zapytania możliwość funkcjonowania podstawowych miejskich instytucji kultury, a zwłaszcza Filharmonii Częstochowskiej, Muzeum i Biblioteki. Z budżetu wynika także zamiar likwidacji najważniejszego wydarzenia kulturalnego w mieście, organizowanego od 30 lat Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Sakralnej „Gaude Mater”. Nie przeznacza się na ten cel żadnych środków, a zastąpić to wydarzenie ma festiwal „Frytka OFF” za 410 tys. zł.
W budżecie nie ma środków na budowę stadionu piłkarskiego na Rakowie, utylizację bomby ekologicznej w centrum miasta czy też rezerw na pokrycie deficytu Miejskiego Szpitala Zespolonego.
Deficyt budżetu wyniesie 69 722 763 zł, który zostanie pokryty przez zaciągnięcie kredytów w wysokości 105 mln zł. Zadłużenie na koniec roku 2020 wyniesie 621 140 975, co stanowi ponad 40 % dochodów Miasta. Na spłatę kredytów i pożyczek zaciąganych w latach poprzednich przeznaczymy w 2020 r. 37 mln 077 tys. zł.
Oceniając plan dochodów i wydatków na 2020 rok nie sposób nie dostrzec kilku akceptowanych, potrzebnych miastu i mieszkańcom propozycji. Program budowy kanalizacji sanitarnej za 400 tys zł., czy dofinansowanie na modernizację systemów grzewczych na 500 tys., dofinansowanie kolektorów słonecznych na 80 tys. Są to jednak ułamki w skali potrzeb i w skali całego budżetu.
Kończąc należy powiedzieć, że:
Rolę opozycji rozumiemy, przede wszystkim, jako rzeczowe wskazanie słabości przedstawionego projektu budżetu. Dlatego, nie możemy przejść do porządku dziennego nad skalą ewidentnych błędów, braków i niespójności zawartych w dokumencie.
Klub Prawa i Sprawiedliwości wraz z radnymi indywidualnie, zgłosił do budżetu 67 poprawek, 4 poprawki zostały zgłoszone przez poszczególne komisje Radnych. Żadna z nich nie została ujęta w budżecie na rok 2020. Rozpatrywanie poprawek i rozwiązań, w oderwaniu od tego jakie środowisko polityczne je zgłasza, powinno być normą w sprawiedliwym rządzeniu Miastem. Prezydent Krzysztof Matyjaszczyk natomiast tak nie postępuje. Widzimy, że rozmawia i realizuje tylko wnioski radnych SLD i PO, jednocześnie odrzucając wszystkie nasze propozycje tak samo jak w zeszłym roku.
Panie Prezydencie, opozycja jest solą demokracji i należy ją traktować jako cenne ogniwo wspomagające rządzących. Z nowej drogi czy z wyremontowanej szkoły będą korzystać wszyscy mieszkańcy, bez względu na sympatie polityczne. Dlatego biorąc pod uwagę wszystkie wymienione aspekty projektu budżetu, Klub Radnych PiS głosować będzie przeciwko przyjęciu w obecnym kształcie uchwały budżetowej na rok 2020. Nie możemy poprzeć budżetu, który potęguję zastój w rozwoju naszego Miasta.
Radni Klubu Prawa i Sprawiedliwości

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code