„KARASKI” NA SZKLE MALOWANE


Przed wystawą w Częstochowie

Zainteresowanie Częstochową wśród artystów nie słabnie od wieków. Wśród widoków Częstochowy i najbliższej okolicy Jasna Góra jest zabytkiem najczęściej utrwalanym w malarstwie olejnym, akwareli, rysunku, drzeworycie itp.
Krzysztof Karasek od wielu lat maluje na szkle. Ostatnio coraz częściej wśród jego prac pojawiają się jasnogórskie pejzaże w różnych barwach i ujęciach. Szklane impresje zachwycają oryginalnością spojrzenia i dopracowaniem szczegółu.
Przeszczepienie techniki typowo góralskiej na grunt częstochowski przynosi nieoczekiwane efekty. K. Karasek jest artystą w Częstochowie mało znanym. Pochodzi z Zakopanego. Syn znanego malarza z domu rodzinnego wyniósł zamiłowanie do folkloru i tradycji. Od dzieciństwa malował pod okiem ojca. Samodzielnie tworzy od 1986 r. Jego prace ukazują żywą tradycję góralską, obyczaje i scenki z życia codziennego. Osobnym tematem jest dokumentacja starej architektury tatrzańskiej, a szczególnie małych drewnianych kościółków i kapliczek podhalańskich.
W ciągu kilkunastu lat powstało bardzo wiele obrazów na szkle i małych widoczków, tzw. „Karasków”, które zdobią liczne kolekcje w kraju i za granicą: są w Holandii, Francji, Szwecji i Stanach Zjednoczonych. Szczególne uznanie zdobył sobie cykl zbójnicki. Prace pana Krzysztofa można oglądać w Muzeum Tatrzańskim w Zakopanem, w muzeum w Rabce i w stałej galerii w Krakowie. Niektóre obrazy stanowią dziś atrakcyjną dekorację w góralskich karczmach zakopiańskich. Artysta brał udział w wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych, zdobywał wyróżnienia i dyplomy. Wysoko sobie ceni udział w corocznej, letniej wystawie prac artystów malujących na szkle, organizowanej w zakopiańskim kościółku na Jaszczurówce.
Poza malarstwem, pasjonuje go sport i turystyka (ukończył studia z tego zakresu). Do Częstochowy przywiodła go miłość. Jako mąż uroczej blondynki – częstochowianki z dziada, pradziada – chętnie maluje Jasną Górę i subtelne, szklane Madonny. Twórca marzy, by utrwalić na szkle co piękniejsze kościoły i kapliczki Częstochowy. Obecnie zbiera materiały do nowego cyklu. Jeszcze w tym roku będziemy mogli podziwiać jego prace w Muzeum Archidiecezjalnym i Ośrodku Promocji Kultury „Gaude Mater”, podczas – pierwszej w Częstochowie – ekspozycji jesiennej.

ANNA MAZUR

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code