“TO, CO ISTNIEJE”. 95. ROCZNICA URODZIN LUDMIŁY MARJAŃSKIEJ


Zimą, 26 grudnia 1923 roku, przyszła na świat w Częstochowie Ludmiła Mężnicka, poetka, powieściopisarka, eseistka, tłumaczka literatury anglojęzycznej. Była jedynym dzieckiem Ludwika Mężnickiego, znanego i cenionego adwokata oraz Marii z Brommów. Ojciec Ludmiły był częstochowianinem, natomiast matka pochodziła z Pomorza. Dom rodzinny przyszłej poetki był pełen ciepłych i dobrych uczuć. Rodzice dbali o wykształcenie córki. Wzrastała wśród książek. Od najmłodszych lat interesowała się literaturą. To dzięki ojcu zrodziła się w niej miłość do poezji. Wiersze zaczęła pisać dość wcześnie. Fascynowali Ją wówczas: Leopold Staff, Julian Tuwim, Jan Lechoń.

W 1936 roku ukończyła szkołę powszechną, a następnie zdała egzaminy do Państwowego Gimnazjum im. Juliusza Słowackiego przy ul. T.Kościuszki 8. Szczęśliwe i radosne życie przerwała wojna. Dalszą naukę Ludmiła kontynuowała na tajnych kompletach i w 1942 roku zdała maturę. W czasie okupacji działała w drużynach sanitarnych Armii Krajowej, a także jako łączniczka.
Po zakończeniu wojny w 1945 roku wyszła za mąż za kolegę z harcerstwa, Janusza Marjańskiego. Ślub odbył się w kościele św. Barbary. Uczucie, które ich połączyło, było przyjaźnią, dużym zaufaniem, było piękne i głębokie. Przez ponad pół wieku wspólnie podążali przez życie, pokonując kłopoty oraz trudy codzienności. Pod koniec lat czterdziestych państwo Marjańscy opuścili Częstochowę i zamieszkali w Warszawie.
W 1961 roku Ludmiła ukończyła filologię angielską na Uniwersytecie Warszawskim, natomiast pracę magisterską przygotowywała będąc stypendystką uniwersytetu stanu Washington w Seattle. Przez ponad dwadzieścia lat pracowała w Redakcji Literatury Polskiego Radia. Redagowała audycje poetyckie m.in.: o Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, Zuzannie Ginczance, Bolesławie Leśmianie. Doceniana była również poza granicami Polski. Często uniwersytety amerykańskie zapraszały Ją na wykłady i odczyty.
Ludmiła Marjańska zadebiutowała w 1958 roku tomem poezji pt. ,,Chmurne okna”. Od tamtego czasu pisała coraz więcej. W Jej bogatym dorobku pisarskim znajdują się również powieści dla dorosłych i młodzieży. Należy także nadmienić, iż Pani Ludmiła była utalentowaną tłumaczką poetów anglojęzycznych. Przełożyła m.in. poezje: Roberta Burnsa, Elisabeth Browning, Emily Dickinson, Williama Butlera Yeatsa, Richarda Wilbura i kilku innych.
Ludmiła Marjańska nad wyraz ceniła sobie spotkania z czytelnikami i młodzieżą szkolną. Często powtarzała ,,Bez ludzi nie istnieję (…)”. Z jednakową estymą zwracała się do starszych i młodych. Dzięki niezwykłej osobowości i życzliwości szybko zdobywała sobie sympatię i zaufanie. Odwiedzała ze swoją twórczością wiele miast i miejscowości. Cieszyła się z każdego spotkania, rozmowy oraz dyskusji.
Życie osobiste, zawodowe i literackie autorki ,,Gorącej gwiazdy” trwale było związane z Warszawą. Jednak miasto rodzinne było dla niej czymś ważnym. W głębi serca poetka zachowała na zawsze dobre wspomnienia z częstochowskich lat.
Ludmiła Marjańska zmarła 17 października 2005 roku. Po otrzymaniu tej przykrej wiadomości, pamiętam mój żal i niedowierzanie.
Panią Ludmiłę poznałam 1987 roku. Spotkanie promujące Jej trzecią powieść pt. ,,Pierwsze śniegi, pierwsze wiosny” odbyło się w Bibliotece Publicznej. Książkę z osobitą dedykacją, przypominającą tamten czas przechowuję do dziś. Z poetką nie łączyła mnie zażyłość, a mimo to zawsze znalazła czas na szczerą i swobodną rozmowę. Podczas spotkań, uwagę zebranych niezmiennie przykuwała Jej elokwencja, bogactwo języka, piękna polszczyzna, żywy umysł oraz ogromna kultura osobista. Każdy, kto się z Nią spotkał i choć przez chwilę rozmawiał, dostrzegł Jej spokój, optymizm i wewnętrzną harmonię. Była kobietą wyjątkowej urody ducha.
Pozostawiła po sobie wdzięczną pamięć oraz wiele tomów poezji i prozy. Stanisław Dłuski we wspomnieniu ,,Świat Ludmiły Marjańskiej”, napisał: ,,Poezja Ludmiły Marjańskiej rodzi się w magicznym i tajemniczym pomiędzy, czyli gdzieś w przejściu od znanego do nieznanego, w szczelinie bytu, w pęknięciu istnienia. Poezja ta rodzi się pomiędzy nocą i dniem, jawą i snem, światłem i ciemnością”.

Barbara Szymańska

Cytowany fragment pochodzi: St. Dłuski “Świat Ludmiły Marjańskiej” w: “O Ludmile Marjańskiej. Szkice – interpretacje – wspomnienia”. Pod red. E. Hurnikowej, I. Skrzypczyk-Gałkowskiej. Częstochowa 2015.

Fot. Od lewej Jerzy Krzemiński, Ludmiła Marjańska, Jerzy Targowski, Sandomierz, maj 1987.

Tomy poezji Ludmiły Marjańskiej:

Chmurne okna (1958)
Gorąca gwiazda (1965)
Rzeki (1969)
Druga podróż (1977)
W koronie drzewa (1979)
Blizna (1986)
Zmrożone światło (1992)
Prześwit (1994)
Stare lustro (1994)
Wybór wierszy (1998)
Przez całe życie miłość (1998)
Spotkanie z Weroniką ( wybór) (1999)
Żywica (2001)
Córka bednarza (2002)
A w sercu pełnia (2003)
Otwieram sen (2004)

Barbara Szymańska

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *