Zwycięstwo zgodnie z planem


W rozegranym w piątek, 30.października br. spotkaniu 1/16 Finału Fortuna Piłkarskiego Pucharu Polski – lider PKO Bank Polski Ekstraklasy, Raków Częstochowa – pokonał w „delegacji” wicelidera Fortuna 1.Ligi, Bruk – Bet Termalikę Nieciecza, 2:0. Gole dla podopiecznych Marka Papszuna w tym meczu zdobyli: Vladislavs Gutkovskis w 13.minucie oraz niezawodny ostatnio, Ivi López, który w 73.minucie ustalił wynik spotkania.

Spotkanie, które było rozgrywane w strugach rzęsistego deszczu na stadionie w Niecieczy nie było porywającym widowiskiem. Od samego początku meczu aż do Jego zakończenia, przebieg wydarzeń na boisku w pełni kontrolował lider PKO Bank Polski Ekstraklasy. W zespole gospodarzy całe spotkanie rozegrał były bramkarz Rakowa, Tomasz Loska. Natomiast na ławce rezerwowych w zespole „Słoni” przesiedział były pomocnik Rakowa, Adam Radwański.

Piątkowe spotkanie od samego początku toczyło się pod dyktando drużyny Rakowa Częstochowa. Już w 5.minucie meczu Vladislavs Gutkovskis po raz pierwszy w tym spotkaniu skierował piłkę do bramki „Słoni”. Jednak tym razem były napastnik gospodarzy znajdował się na pozycji spalonej. Żadnych wątpliwości co do prawidłowo zdobytego gola nie było w 13.minucie. Idealne zagranie Iviego Lopeza w pole karne trafiło pod nogi Vladislavsa Gutkovskisa. Napastnik Rakowa nie zwykł marnować takich sytuacji i częstochowianie prowadzili 1:0.

Z upływem czasu gry Raków przeważał, jednak więcej goli do przerwy już nie padło. W drugiej części spotkania niecieczanie przegrywając 0:1 starali się doprowadzić do remisu, jednak sztuka tam im się nie udała. W 73.minucie to Raków podwyższył prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się Ivi López, który ograł jak dziecko swojego rodaka – Jonathana de Amo Pereza i bez najmniejszych problemów pokonał Tomasza Loskę.

Częstochowianie mogli to spotkanie wygrać jeszcze bardziej okazale, lecz w 90.minucie fatalnie rzut karny wykonał Oskar Zawada. Piłka po Jego strzale z „wapna” poszybowała bardzo wysoko ponad bramką gospodarzy.

Mimo to Raków Częstochowa pewnie pokonał Bruk – Bet Termalikę Nieciecza i tym samym awansował do 1/8 Finału Fortuna Piłkarskiego Pucharu Polski.

Teraz przed drużyną Marka Papszuna krótka przerwa. W najbliższy piątek, 6.listopada br. częstochowianie na GIEKSA Arena w Bełchatowie zmierzą się z krakowską Wisłą w spotkaniu 9.Kolejki o mistrzostwo PKO Bank Polski Ekstraklasy. Początek meczu o godzinie 20:30. Mecz „na żywo” od godziny 20:00 pokażą stacje Canal + Sport oraz Canal + Sport 3. Zawodnikami „Białej Gwiazdy” są dwaj byli piłkarze Rakowa, bramkarz – Mateusz Lis oraz napastnik, Felicio Anando Brown Forbes. Jednak na regularne występy w ekipie Artura Skowronka może liczyć jedynie ten drugi gracz.

30.10.2020, g.18:00 : Nieciecza (Stadion KS Bruk -Betu Termaliki Nieciecza) :

KS Bruk – Bet Termalica Nieciecza – RKS Raków Częstochowa 0:2, (0:1),

Bramki:

0:1: Gutkovskis 13′

0:2: Ivi López 73′

Sędziował: Tomasz Wajda (Żywiec). Żółte kartki: Jovanović 61′ (faul), Zeman 89′ (faul) – Papanikolau 90+5′ (faul). W 50.minucie żółtą kartką został upomniany asystent trenera Marka Papszuna, Goncalo Feio. Mecz bez udziału publiczności.

KS Bruk – Bet Termalica Nieciecza: 99.Tomasz Loska – 13.Mateusz Grzybek, 32.Jonathan de Amo Perez, 77.Artem Putiwcew, 3.Marcin Grabowski, 8.Samuel Stefanik (76′ 23.Marcin Wasielewski), 18.Piotr Wlazło (kpt), 11.Patrik Misak (63′ 66.Martin Zeman), 33.Michał Orzechowski (55′ 9.Kacper Śpiewak), 22.Michal Hubinek (55′ 5.Vlastimir Jovanović), 7.Roman Gergel.

Rezerwowi: 1.Łukasz Budziłek – 2.Patryk Czarnowski, 10.Adam Radwański, 17.Bartosz Snopczyński, 19.Michal Bezpalec.

Trener: Mariusz Lewandowski.

RKS Raków Częstochowa: 29.Jakub Szumski – 89.Daniel Mikołajewski, 6.Andrzej Niewulis (kpt), 4.Kamil Piątkowski, 7.Fran Tudor (85′ 27.Daniel Bartl), 15.Giannis Papanikolau, 20.Marko Poletanović (85′ 17.Petr Schwarz), 43.David Tijanić (73′ 77.Marcin Cebula), 11.Ivi López (81′ 14.Daniel Szelągowski), 23.Patryk Kun, 21.Vladislavs Gutkovskis (81′ 9.Oskar Zawada).

Rezerwowi: 12.Kacper Trelowski – 3.Maciej Wilusz, 5.Petar Mamić, 13.Piotr Malinowski.

Trener: Marek Papszun

Przemysław Pindor

Foto: Grzegorz Przygodziński

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code